01.10.2017 Referendum w Katalonii wstępem do wojny?


1 01.10.2017 Referendum w Katalonii początkiem wojny


Wolność i niepodległość jest nie tylko wartością bezwzględną, ale także czymś, do czego wielu ludzi dąży, dla tych ludzi, niepodległość jest wreszcie możliwością odcięcia własnej społeczności od większego tworu, który działa w sposób zły i destrukcyjny. Tak dzieje się w przypadku Hiszpanii, gdzie wojna domowa wisi na włosku. Mieszkańcy Katalonii zorganizowali referendum, które odbędzie się właśnie dziś, referendum o niepodległość i odcięcie się od państwa zwanego Hiszpanią, państwa będącego obecnie na krawędzi samounicestwienia finansowego a to ze względu na dramatycznie źle prowadzoną politykę, można ją nazwać polityką całkowitego poddaństwa Unii Europejskiej.

Prokurator generalny Hiszpanii Jose Manuel Maza nakazał wszystkim prokuratorom Katalońskim, aby wezwali w charakterze oskarżonych wszystkich burmistrzów z ‘‘zagrożonego uzyskaniem niepodległości’’ terenu Hiszpanii. Należy zauważyć, że owych już z założenia oskarżonych jest ponad 700 włodarzy miasteczek i większych miast. Jak wiemy część z oskarżonych stawiła się w prokuraturze generalnej, natomiast pozostała część nadal trwa mocno przy społeczeństwie Katalonii, jednocześnie nie uginając karku przed groźbami i w pewnym sensie terrorem.

Władze Hiszpanii obrały jasny kurs, na bok odsunięto pertraktacje polityczne a postawiono przede wszystkim na siłowe rozwiązanie problemu. Jest to bardzo ostra zagrywka, zwłaszcza, że została skierowana do obywateli własnego kraju, z pośród których duża część głosowała na obecne władze, co sprawia, że cały obraz sytuacji staje się jeszcze bardziej dramatyczny, kuriozalny i jak to bywa w tego typu sytuacjach nieprzewidywalny. Osobiście uważam, że rozwiązanie siłowe jest najgorszym z możliwych wyborów i wiem, że czas to potwierdzi. Jakie w tej dramatycznej sytuacji UE zajęła stanowisko?

,,To wewnętrzna sprawa Hiszpanii.’’

Jak widzimy Unia Europejska po prostu umywa ręce w sprawie secesji Katalonii. Należy zauważyć, że to sami Katalończycy zwrócili się z prośbą o interwencję Komisji Europejskiej w ich sprawie, ale widocznie nie mają jeszcze takiego doświadczenia w relacjach z UE jak Polacy. Otóż gdyby Katalończycy mieli owe doświadczenia to wiedzieliby doskonale, że pomoc ze strony Komisji Europejskiej oraz żadnego innego organu wspólnoty nie nadejdzie, ponieważ obecny rząd Hiszpanii robi wszystko to, co nakaże Unia a zatem dzięki swojemu poddaństwu ma przychylność wspólnoty.

Drodzy Czytelnicy teraz bardzo ważna kwestia, o której się nie mówi. Otóż zaatakowanie włodarzy ponad 700 miast i miasteczek w Katalonii zmobilizuje do walki nie tylko tę część społeczeństwa, która była za niepodległością Katalonii, ale także i tę część, której dosłownie było to obojętne. Rząd w Hiszpanii popełnił strategiczny błąd, ponieważ zamiast uderzyć w poszczególne jednostki, uderza w całą społeczność, a to w dalszej kolejności jeszcze bardziej skonsoliduje Katalończyków. Ostre akcje wywołują równomierne reakcje. Ludzie w danym społeczeństwie, jeżeli zostaną dosłownie wrzuceni do jednego worka to wówczas dochodzi do procesu zwanego radykalizacją poglądów.

Ponad 140 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji?

Wola tak zwanych separatystów w Katalonii, bo i tak są nazywani ci ludzie walczący o wolność, z pewnością jeszcze bardziej wzrośnie. Sami Katalończycy zapowiedzieli już, że referendum się odbędzie właśnie dziś, i jeżeli społeczeństwo opowie się za niepodległością, wówczas zostanie ona ogłoszona już 48 godzin po ogłoszeniu wyników. Pamiętajmy, że im bliżej było dnia zero, czyli 01.10.2017 Tym ciśnienie w społeczeństwie Hiszpanii rosło.

W ostatnich dniach dochodziło do licznych manifestacji, które przybierały na sile i ostatecznie osiągały olbrzymi rozdźwięk. Tak naprawdę nie wiemy jak to się skończy, wiemy natomiast, że obie strony przyjęły najbardziej z możliwych agresywną ścieżkę działania. Taka postawa może doprowadzić do zaistnienia nieprzewidywalnych zdarzeń, jeżeli zwolennicy niepodległości Katalonii i Rząd Hiszpanii nie przystopują i nie zrobią kroku wstecz. Zatem jaki może być ostateczny rezultat? Katalończycy ogłoszą niepodległość, na co rząd Hiszpanii jej nie uzna a taka sytuacja w dalszej kolejności może doprowadzić do wybuchu wojny domowej.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.