A. Duda zahamuje szczepionkowe szaleństwo Szumowskiego? Prezydent zadeklarował sprzeciw dla przymusowych szczepień na COVID-19.

Udostępnij

Andrzej Duda przyznał się również do tego, że nigdy nie szczepił się przeciwko grypie. Swoją drogą dodamy, że jeden z naszych kolegów redakcyjnych, tylko raz w życiu zaszczepił się przeciwko grypie i właśnie w tym roku zachorował na grypę, dosłownie miesiąc po szczepieniu. Przypadek? Szczepienia to dochodowy biznes, i nie znamy jeszcze szczegółów tego, co ma obecnie miejsce, jednak wygląda na to, że Łukasz Szumowski został kupiony, ponieważ jego działanie jest samobójcze. Andrzej Duda może być czynnikiem, który powstrzyma szczepionkowe szaleństwo Szumowskiego.

Odbyła się decydująca debata prezydencka, do której stanął Andrzej Duda oraz uchylił się od obecności Rafał Trzaskowski. W naszej opinii tą decyzją prezydent Warszawy odebrał sobie szansę na wygraną w wyborach prezydenckich, co de facto jest pozytywem dla naszej Ojczyzny. W przypadku wygranej Rafała Trzaskowskiego Polska ponownie stanęłaby w obliczu ekonomicznego i militarnego zwijania. Polska ponownie przeistoczyłaby się w bliżej nieokreślony market z coroczną wyprzedażą.

Nim przejdziemy do sedna naszej dzisiejszej publikacji chcemy pokrótce przybliżyć Wam osobę Rafała Trzaskowskiego. Otóż jest on ściśle związany z Georgiem Sorosem, człowiekiem uznawanym za głównego rozgrywającego Masona Europy, i jednego z najbardziej niebezpiecznych ludzi świata. Z pewnością Soros jest także wrogiem wolności i normalności. Z tym spekulantem finansowym, który między innymi finansuje ANTIFE, powiązany jest Trzaskowski.

A więc: Trzaskowski był stypendystą Fundacji Sorosa na Uniwersytecie w Oxfordzie (1995 rok). Jest on współautorem zbrodniczej rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski. Trzaskowski to także zwolennik przyjmowania muzułmańskich imigrantów, ratyfikowania umów CETA i TTIP. Co jeszcze? Jest on sympatykiem federalizacji Unii Europejskiej, pochwala realizację tak zwanego Planu Balcerowicza, napisanego na zlecenie Georga Sorosa przez Sachsa i Liptona w jedną noc w siedzibie Gazety Wyborczej.

Zatem jak widzimy, Rafał Trzaskowski to bardzo niebezpieczna opcja polityczna i destrukcyjna droga dla Polski. Na marginesie dodamy również, że Emmanuel Macron także jest „politycznym dzieckiem” Sorosa, a my powinniśmy zrozumieć, że George Soros wykładając na tych ludzi gigantyczne pieniądze, po prostu ich kupuje na przyszłość. A teraz przejdźmy do sedna, ponieważ to bardzo ważna informacja, którą należy przekazywać.

W trakcie debaty Andrzej Duda stwierdził, że jest przeciwny przymusowym szczepieniom na COVID-19. To szalenie ważna informacja oraz deklaracja prezydenta. Zwłaszcza, że Łukasz Szumowski robi wszystko, co tylko może, aby doprowadzić Polaków do załamania zdrowotnego, co skutkować ma właśnie przymusowymi szczepieniami, na które nie może być zgody, nie może być zgody na łamanie wolności człowieka i aplikowanie szczepionki, która prawdopodobnie wyrządzi więcej szkody niż dobra.

Andrzej Duda przyznał się również do tego, że nigdy nie szczepił się przeciwko grypie. Swoją drogą dodamy, że jeden z naszych kolegów redakcyjnych, tylko raz w życiu zaszczepił się przeciwko grypie i właśnie w tym roku zachorował na grypę, dosłownie miesiąc po szczepieniu. Przypadek? Szczepienia to dochodowy biznes, i nie znamy jeszcze szczegółów tego, co ma obecnie miejsce, jednak wygląda na to, że Łukasz Szumowski został kupiony, ponieważ jego działanie jest samobójcze. Andrzej Duda może być czynnikiem, który powstrzyma szczepionkowe szaleństwo Szumowskiego.

Czym jest szaleństwo Szumowskiego? Można je streścić w słowach bój się, bój się więcej, niech twój lęk cię przytłoczy. Nie wystawiaj nosa za drzwi własnego domu, odseparuj się od innych ludzi, stwórz własny wyimaginowany świat i jedyne, na co się odważ to włączenie telewizora i wysłuchanie tych wszystkich bzdur i bełkotu, prowadzących programy rzekomo publicystyczne, podczas gdy są one w rzeczywistości programami siejącymi strach i terror.

Włączasz telewizor i co widzisz? Co słyszysz? Górnicy chorzy na covid-19, zamykamy kopalnie, dziadek z babcią przeszli przez ulice, zachorowali na covid-19, szkoły zamknięte, u kogoś wykryto koronawirusa, gdy ten dzień wcześniej był w kościele, zatem wszyscy mają zgłosić się do sanepidu. Ten kichnął, tamten kaszlnął, wszyscy w promieniu kilku metrów, prawdopodobnie chorzy, skierowanie na badania, kwarantanna i wykluczenie.

Już kilka tygodni temu pisaliśmy, że działania Łukasza Szumowskiego doprowadzą do załamania zdrowotnego u Polaków na jesieni. Jeżeli Łukasz Szumowski w oparciu o wyniki nieprecyzyjnych testów na obecność SARS-CoV-2, które de facto wykrywają go dosłownie wszędzie, bo nawet w oleju silnikowym, podjął decyzję o zamknięciu kraju, zniszczeniu gospodarki, i nałożeniu na Polaków obowiązku noszenia maseczek, nawet przez osoby zdrowe, to czy rezultat mógłby być inny?

„Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (FHI) nie zaleca testowania pod kątem koronawirusa dużych grup nie wykazujących objawów ludzi, takich jak choćby pracownicy jednej firmy.” Czytamy w ważnym komunikacie, dotyczącym pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, powodującego chorobę COVID-19, opublikowanym w dniu 25 maja bieżącego roku przez FHI (Norweski Instytut Zdrowia Publicznego).

To oznacza, że Instytut Zdrowia Publicznego Norwegii nie zaleca testowania dużych grup zdrowych ludzi, takich jak wszyscy pracownicy firmy, na obecność COVID-19. Teraz, gdy rozprzestrzenianie się koronawirusa w Norwegii jest niewielkie, takie testy nie mają mniejszego sensu, tym bardziej, że na 15 wyników testów potwierdzających zakażenie koronawirusem, 14 jest błędnych. Jak tłumaczy FHI, pracownicy służby zdrowia musieliby losowo przetestować około dwanaście tysięcy osób, by wśród nich znaleźć tę JEDNĄ, na prawdę zakażoną SARS-CoV-2.

Każdy Polak powinien zrozumieć, że po kilku miesiącach niedotlenienia, wdychania nagromadzonych bakterii, zanieczyszczeń i grzybów z maseczek, wysiądą Polakom płuca. I de facto będzie to uzasadniało wprowadzenie przymusowych szczepień, ponieważ „niezawodne” testy potwierdzą, że to koronawirus. To też deklaracja Andrzeja Dudy jest tym bardziej istotna, ponieważ ktoś musi powstrzymać obłęd Szumowskiego.

I na koniec ważna informacja. Najnowsze dane, opublikowane przez Ministerstwo Zdrowia wskazują, na to, że 98% przebadanych górników, u których testy wykryły koronawirusa, przechodzi chorobę COVID-19 BEZOBJAWOWO. Czy dostrzegacie ogrom paranoi, z jaką mamy tutaj do czynienia? Minister Zdrowia Łukasz Szumowski wymyślił sobie chorobę, która zabija, jednak praktycznie wszyscy chorzy nie mają nawet kataru a sama statystyka śmiertelności na COVID-19 to kłamstwo.

Jednak zamiast prawdy, Łukasz Szumowski oferuje Polakom psychodeliczny bełkot. Jaki? Maski wcale nie pomagają, wręcz szkodzą zdrowiu, ale należy je nosić. Sklepy są zamknięte, ale w razie potrzeby są otwarte. Rękawiczki nie pomogą, ale są potrzebne. Należy myć ręce, ale de facto to i tak nic nie zmieni. Wirus nie wpływa na dzieci, ale to dzieci są w niebezpieczeństwie. Szpitale nie dysponują odpowiednim sprzętem, ale jest go wystarczająco dużo.

Istnieje wiele objawów choroby COVID-19, jednak osiemdziesiąt procent zachorowań to przypadki bezobjawowe, dlatego możesz nie wiedzieć, że jesteś zarażony i zarażać innych. Nie możesz sam iść do starszych krewnych, ale możesz zamówić im dostawę kurierem, który bez masek i rękawiczek, ma kontakt z setkami ludzi dziennie. Mandaty nie są w żaden sposób prawnie uzasadnione, ale są wymierzane. Dane osobowe są chronione przez prawo, ale musisz udostępnić je aplikacji kwarantannowej.

Koronawirus SARS-CoV-2 żyje na różnych powierzchniach przez dwie godziny, albo cztery, albo sześć albo siedemnaście dni. Masz zachować odległość od drugiego człowieka na dwa metry, jednak według Billa Gatesa nawet osiem metrów to za mało. Na otwartym cmentarzu koronawirus zabija, w sklepie już nie zabija. Zamknięte były lasy, gdyż tam jest bardzo niebezpiecznie, dlatego jak już musisz się przewietrzyć to tylko w centrum miasta.

Koronawirus jest bardzo podobny do grypy i SARS, ale to całkiem, co innego. Koronawirus nie jest niebezpieczny dla psów, kotów, bo to zwierzęta, ale zaraziliśmy się od nietoperzy. SARS-CoV-2 ma bardzo dużą śmiertelność, ale ludzie umierają na choroby współistniejące. Według oficjalnych danych Ministerstwa Zdrowia do dnia 19 maja 2020 roku z powodu COVID-19 bez chorób współistniejących zmarło 200 osób. Wszystko jest takie jasne. Czy czegoś nie rozumiecie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 3 Comments

  1. W 2001 roku zaszczepiłem się bo było zarządzenie prezesa że ten kto zachoruje na grypę a nie zaszczepił się będą wyciągane konsekwencje po tym szczepieniu przez 6-8lat było niebezpieczne często chorowałem,a co do szczepień noworodków jestem przeciwny aplikować truciznę w pierwszych dniach życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.