Analitycy przestrzegają przed rosnącą potęgą militarną Rosji.

Prześlij dalej:

28 Analitycy przestrzegają przed rosnącą potęgą militarną Rosji


,,Podczas zimnej wojny podejście krajów zachodniej Europy sprawiło, że Rosja wydała znacznie więcej pieniędzy na zbrojenie oraz badania wojskowe, niż by chciała. Teraz zbiera tego profity a zachód znika daleko w tyle.’’

Profesor Trevor Taylor.

Generał Brygady Brytyjskiej sir Nick Carter ostrzegł, że brytyjskie mechanizmy obronne w żaden sposób nie nadążają za technologicznymi i strategicznymi innowacjami Moskwy. Z kolei Gavin Williamson, przestrzegł Europę przed coraz większymi możliwościami Rosji do „zabijania tysięcy” poprzez użycie tajnych technologii oraz dotąd nieznanej broni chemicznej i bakteriologicznej. Oba przemówienia miały jeden wspólny cel: przypomnieć nam, że Rosja stanowi zagrożenie dla Starego Kontynentu a w szczególności dla Państw byłego bloku wschodniego.

Jeszcze do niedawna kraje zachodniej Europy diagnozowały, że rosyjskie wojska lądowe charakteryzują się brakiem dyscypliny, motywacji oraz brakiem nowoczesnych rozwiązań logistycznych. Obecnie wszystko uległo zmianie. Otóż głębokie i często bezkompromisowe reformy Władimira Putina zmieniły obraz Rosyjskiej armii. Jednostki są mniejsze i znacznie bardziej mobilne. Co najmniej połowa wszystkich żołnierzy jest teraz profesjonalistami. Generałowie, którzy kiedyś uciekli do sektora prywatnego, pozostają w armii chcąc rozwijać potęgę militarną Rosji.

Wojna cywilizacji i dwie drogi dla Europy.

Władimir Putin zainwestował również w technologię, która stanowi realne zagrożenie dla sił NATO. Odsłonięcie w maju nowego rosyjskiego czołgu T-14 Armata, zdolnego do śledzenia i niszczenia nadlatujących pocisków, zmusiło Norwegię do ponownego przemyślenia całej strategii przeciwpancernej. System rakietowy Kalibr, tak skutecznie zaprezentowany w Syrii, jest pierwszym wyzwaniem związanym z pociskami balistycznymi dla USA, od czasów ujawnienia pocisków Tomahawk w latach 80. System Iskander jest w stanie wystrzelić w kilka sekund naddźwiękowe, niezależnie kierowane pociski zdolne do przenoszenia broni jądrowej.

,,Wyobraźcie sobie jeden scenariusz: powstaje kryzys na Północnym Atlantyku. NATO Zostaje postawione w stan najwyższej gotowości. I teraz, podczas gdy NATO i Wielka Brytania będą próbować dowiedzieć się, co się dzieje, nastąpi zmasowany atak na Ukrainę lub Kazachstan. Te państwa to obecnie główne priorytety Moskwy w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Co robimy? Czy bronimy narodu nie należącego do NATO, czy koncentrujemy się na obronie państw sojuszniczych? To właśnie, dlatego Wielka Brytania i NATO muszą być w stanie działać szybko. Rosyjska broń precyzyjna stanowi alarmujące zagrożenie dla sił lądowych.

Profesor Trevor Taylor.

Obecnie wystarczy spojrzeć na brytyjską stronę Twitter ambasady rosyjskiej, która jednoznacznie pokazuje, że wielu działaczy Moskwy, zarówno w samej Rosji, jak i krajach zachodniej Europy dosłownie szydzi z możliwości wojskowych NATO, co z kolei eksperci Sojuszu określają mianem jawnej prowokacji. Natomiast współpracownicy Władimira Putina, argumentują, że jest on po prostu prowokowany przez Zachód, który wkracza coraz bardziej na wschód.

Wojna hybrydowa już dziś prowadzona jest na terenie Polski.

W zeszłym tygodniu sekretarz obrony USA Generał Jim Mattis nakreślił nowe priorytety polityki zagranicznej dla swojego kraju, które ulokowały Rosję na drugim miejscu listy globalnych zagrożeń, tuż zaraz za tak zwanym dżihadyzmem. Podczas gdy rzeczywisty konflikt z Rosją jest oczywistym zagrożeniem, należy zauważyć, że Rosja już dziś walczy, na co najmniej jednym froncie. Jest to wojna o wpływy, mająca na celu podważenie wiarygodności NATO, który, ku rozczarowaniu Putina, daje wsparcie regionom w Europie Wschodniej.

Działania Moskwy mają również na celu podważenie demokracji zachodnich, które poprzez swoje budżety obronne mogą stanąć na drodze militarnej ekspansji Rosji, do jakiej w przyszłości może dojść. Dodatkowo nie tak dawno na jaw wypłynęły informację mówiące o tym, że ponad 1000 blogerów opłaconych przez służby Rosyjskiego Wywiadu zostało zatrudnionych w celu trollowania serwisów społecznościowych przed wyborami w USA. Byli także aktywni zarówno w sprawie szkockiej niepodległości, jak i referendum w sprawie Brexitu.


 Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com