Badacze odkryli nową formę życia (wirusy posiadające tysiące genów) i wspominają o otwarciu ,,puszki Pandory.’’


Interesującym jest również hipoteza mówiąca, o sztucznym stworzeniu, wyprodukowaniu wyżej opisywanych wirusów, których źródłem miałby być sam człowiek, a konkretnie badacze z bliżej nieokreślonego ośrodka naukowego należącego do kompleksu wojskowego lub prywatnego.

,,Ich kształt i niezwykły zestaw genów kojarzy się nam z puszką Pandory, którą w najbliższych miesiącach planujemy wnikliwie zgłębić, a być może nawet otworzyć. Z kolei jej otwarcie całkowicie zmieni nasze dotychczasowe myślenie o wirusach. Brak podobieństwa większości ich genów z genami innych form życia może być oznaką, że pochodzą one od zupełnie nowej prymitywnej linii komórkowej.’’

Czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Naukowcy z Francji odkryli dwa nieznane dotąd wirusy posiadające niespotykaną liczbie genów. Jeden z badaczy Dr. Richardson stwierdził: ,,Z punktu widzenia obecnej nauki, coś takiego nie powinno istnieć w przyrodzie. A jednak zaistniało.’’ Badacze podejrzewają również, że nowo odkryte wirusy mogą reprezentować zupełnie nieznaną i niezdefiniowaną przez badania, formę życia. Dr. Richardson dodaje: ,,Istnienie tego typu wirusów, daje wiele możliwości, jednak również budzi obawy o ich wykorzystanie.’’

Nowo poznane formy życia to, Pandoravirus Salinus odkryta u wybrzeży Chile, a także Pandoravirus Dulcis z Melbourne w Australii. Francuscy badacze podają, że genom wyżej wspomnianych wirusów zawiera od dwóch do dwóch i pół tysiąca genów, szybko uzupełniając, że dla zwykłego porównania, znany na całym świecie wirus grypy ma jedynie dziesięć genów. Tego typu przepaść dzieląca to, co już znamy a wirusy Pandoravirus Dulcis oraz Pandoravirus Salinus to w gruncie rzeczy przepaść możliwości ewentualnych mutacji.

,,Ich kształt i niezwykły zestaw genów kojarzy się nam z puszką Pandory, którą w najbliższych miesiącach planujemy wnikliwie zgłębić, a być może nawet otworzyć.

Z kolei jej otwarcie całkowicie zmieni nasze dotychczasowe myślenie o wirusach. Brak podobieństwa większości ich genów z genami innych form życia może być oznaką, że pochodzą one od zupełnie nowej prymitywnej linii komórkowej.’’

Czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Zdaniem francuskich naukowców nowo odkryte wirusy Pandoravirus Salinus a także Pandoravirus Dulcis mogą pochodzić z innego drzewa życia aniżeli trzy znane dotąd biologii domeny, czyli bakterie, archeony oraz jądrowce. Interesującym jest również hipoteza mówiąca, o sztucznym stworzeniu, wyprodukowaniu wyżej opisywanych wirusów, których źródłem miałby być sam człowiek, a konkretnie badacze z bliżej nieokreślonego ośrodka naukowego należącego do kompleksu wojskowego lub prywatnego.

W 2014 roku Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom w USA ,,przypadkowo’’ narażały pracowników laboratoriów na zarażenie wąglikiem. W tym samym roku ta sama placówka ,,przypadkowo’’ wysłała śmiertelnego wirusa grypy do laboratorium, które zażądało łagodnego szczepu. Znaleziono również fiolki ospy, które pozostały w zamrażarce przez ponad pięć dekad, zapomniane. Z kolei w 2015 roku Wojsko USA rozesłało ,,przypadkowo’’ próbki wąglika do Korei Południowej i dziewięciu laboratoriów w USA. Dodatkowo stwierdzono, że inna partia wąglika została wysłana do Australii w 2008 roku.

Dalej w kolejności jest borelioza, patogen, który prawdopodobnie wydostał się z rządowych laboratoriów znajdujących się na wyspie Plum. Dość powiedzieć, że 95% tych samych patogenów boreliozy w Stanach Zjednoczonych pochodzi z czternastu stanów, patogenów wyprodukowanych w laboratorium na wyspie Plum. Wielu nazistowskich naukowców przywiezionych do USA w trakcie trwania operacji Paperclip pracowało z Centrum Chorób Zwierząt na Wyspie Plum, które zostało potajemnie stworzone do badań nad bronią biologiczną.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.