Bazy należące do obcych cywilizacji znajdujące się pod powierzchnią Antarktyki.

Prześlij dalej:


,,Istnieje poważna możliwość, że jesteśmy odwiedzani od tysięcy lat przez ludzi z kosmosu, przedstawicieli z innych cywilizacji. Czy się nam to podoba czy nie, na wypadek, gdyby ci ludzie w przyszłości lub już teraz stali się wrogo do nas nastawieni, należy dowiedzieć się, kim są, skąd pochodzą i czego chcą? To powinno być przedmiotem rygorystycznych badań naukowych, a nie przedmiotem sensacji dla tabloidów.’’

Admirał Hill Norton, były przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO

Od wieków stawiano pytanie o to czy UFO są prawdziwe, wiele hipotez po dziś dzień próbuje udowodnić, że tak właśnie jest. W rzeczywistości pod koniec 2017 roku Rząd Stanów Zjednoczonych opublikował oficjalne wideo jednego z takich obiektów po raz pierwszy w historii. Film został nakręcony, w czasie podróży z prędkością, których nie zna żaden ze statków powietrznych dostępnych w Amerykańskim wojsku. Pilot marynarki wojennej z Departamentu Obrony, Louis Elizondo, podzielił się przekonaniem, że obiekty te są pozaziemskiego pochodzenia, podobnie jak wiele innych przed nimi.

NASA publikuje zdjęcia z misji Apollo. Fotografie ukazują UFO?

Corey Goode, autor i rzekomy uczestnik tajnego programu Secret Space, opowiedział o procesie ujawniania społeczeństwu informacji o UFO. Proces nazywany ujawnianiem kropel lub powolnym ujawnianiem według Coreya rodzi szereg pytań i wątpliwości, jednym z nich jest fakt, że rząd i ci, którzy wykorzystują swoje uprawnienia do wpływania na politykę rządu, oszukują społeczeństwo. Przykładem może być tak zwana wojna z narkotykami i terroryzmem. Dlaczego mielibyśmy oczekiwać dokładności i prawdy, jeśli chodzi o temat UFO?

Niezidentyfikowane obiekty latające zostały również zauważone wiele razy na Antarktydzie. Oto jeden dokument z archiwów CIA, który posłuży nam jako przykład: ,,Antarktyczne Obiekty Latające’’ »Grupa czerwonych, zielonych i żółtych latających spodków została zaobserwowana przez dwie godziny w bazie Deception Island przez argentyńskie, chilijskie i brytyjskie bazy na Antarktydzie. Latające spodki widziano także w locie w formacji na południowych wyspach Orkadów

,,Dowiedziałem się również o incydentach związanych z bronią jądrową, a wśród tych incydentów kilka broni nuklearnych wysłanych w kosmos zostało zniszczonych przez istoty pozaziemskie. Pod koniec lat 70 i na początku lat 80 próbowaliśmy umieścić broń jądrową na Księżycu i detonować ją dla naukowych pomiarów, co nie było do przyjęcia dla istot pozaziemskich. Zniszczyli broń, zanim dotarła ona na Księżyc.’’

Pułkownik Ross Dedrickson.

Istnieją teorie zakładające, iż obce cywilizacje obawiają się broni jądrowej, stąd od kilkudziesięciu lat kładzie się tak duży nacisk na likwidację wszelkich zasobów tego typu broni. Wracając jednak do osoby Coreya Goode. Otóż twierdzi on, że był częścią Tajnego Programu Kosmicznego i miał wiele doświadczeń z istotami pozaziemskimi. Wiarygodność Coreya jest kwestią do analizy, niemniej jednak wspomina on bardzo często o planecie Nibiru i innych sprawach, które w ogólnym obiegu informacji są spychane w niebyt świata teorii spiskowych.

Tajne dokumenty CIA opisujące Nazistowskie plany budowy UFO.

Dodatkowo należy zauważyć, źe mówi on otwarcie o licznych bazach należących do obcych cywilizacji, które znajdują się głęboko pod powierzchnią lodu na Antarktyce. Takie samo stanowisko podziela pułkownik Ross Dedrickson, który ujawnił, że Pentagon od kilku lat prowadzi badania na tamtym obszarze w bardo zaawansowany sposób. Dedrickson wspomina o armii badaczy i naukowców w białych skafandrach przeczesujących podziemne tunele Antarktyki.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.