Bezprawne powstanie Izraela na terenach należących do Palestyny. Żydzi dokonują eksterminacji na Palestyńczykach.

Udostępnij

Żydzi, co jakiś czas sygnalizują gotowość do zrzutu kolejnych bomb na Strefę Gazy, co skutkuje mordem na setkach niewinnych i bardzo często nieświadomych tego, co się dzieje, istnień ludzkich. Makabrycznym jest również kolejny proceder stricte powiązany z falą bombardowań Strefy Gazy. Otóż ten amoralny atak to często dla żydowskich cywilów prawdziwa forma rozrywki.. Korespondenci obecni w Izraelu donoszą, że żydzi ustawiają się w sklepach po piwo i popcorn, na kilka godzin przed planowanym terminem ataku bombowego.

Po zakończeniu II wojny światowej, rewolucja, która rozpełzła się po obszarze połowy Europy porzuconej przez zachodnich sojuszników, przyniosła dodatkowy rezultat: jak atakująca żmija sięgnęła swym jęzorem poprzez południowe wybrzeża Europy, Morze Śródziemnomorskie, aż do zakątka zwanym Palestyną. Rewolucja, pieniądze, wyposażnie, eskorta i transport przyszły z Zachodu, lecz dostarczenie dwóch elementów niezbędnych do powstania państwa syjonistycznego: najeźdzców i ich uzbrojenia, było dziełem owej rewolucji.

W ostatecznym rozrachunku państwo syjonistyczne, choć powstałe przy pomocy Zachodu, obecnie podtrzymywane jest przez globalne wpływy finansjery żydowskiej. Niemniej jednak, to wtargnięcie do Europy i Arabii stanowiło jedyną zdobycz terytorialną II Wojny Światowej, której to idei jeszcze na początku wojny odrzekali się publicznie po raz wtóry zachodni premierzy. Rezultatem tej podwójnej inwazji było zasadzenie w przepołowionej Europie i Palestynie detonatora nowego konfliktu, który w każdej chwili groził wybuchem.

Jak widzieliśmy, w latach bezpośrednio przed wybuchem II Wojny Światowej, syjonizm w Palestynie chylił się ku upadkowi. W 1939 roku parlament brytyjski, zmuszony doświadczeniami dwudziestu lat, przyznał, że nierealnym jest stworzenie Żydowskiej Ojczyzny. Pamiętamy zmianę, jaka zaszła z chwilą wyboru Churchilla na premiera w 1940 roku, gdy prywatnie poinformował on Dr. Weizmanna, że całkowicie zgadza się z ambicjami syjonistów w kwestii utworzenia po wojnie w Palestynie państwa dla trzech do czterech milionów Żydów.

Choć Churchill okazywał zawsze wielki respekt dla rządu parlamentarnego, w tej sprawie jako przywódca wojenny, prywatnie i arbitralnie przekreślił oficjalną politykę, aprobowaną prawnie przez Izbę Gmin. Czytelnik pamięta podróż Dr. Weizmanna do Ameryki oraz wywierane tam przez niego i jego popleczników naciski, wspierające wysiłki Churchilla w sprawie uzbrojenia Żydów, by ci mogli siłą przejąć część terytorium należącego do Palestyńczyków.

W swoich wspomnieniach wojennych Churchill pisze, że w 1944 roku niezmiennie wspierał ambicje syjonistyczne: ,,Jak dobrze wiadomo, zdecydowany jestem dotrzymać przyrzeczenia rządu brytyjskiego danego Syjonistom w Deklaracji Balfoura, a następnie zmodyfikowanego w moim oświadczeniu Ministerstwa do Spraw Kolonii w 1921 roku. Bez dogłębnej dyskusji rządowej polityka ta nie może ulec najmniejszej zmianie.’’ I w istocie, polityka ta uległa już zmianie.

W czasie wygłaszania ostatniego memorandum, słowa Churchilla o ,,załatwieniu kwestii palestyńskiej przy stole pokojowym’’ nie miały zupełnie pokrycia i mógł on użyć je jedynie w sensie ironicznym. Sprawa została zamknięta, syjoniści mieli broń, czekającą na bojowników przerzucanych przez zieloną granicę z Europy Wschodniej na Zachód. Obie czołowe partie w Anglii i Ameryce gotowe były wychwalać każdy akt agresji, inwazji czy opresji, popełniony przez tych przesiedleńców. Cały proces był realizowany pod auspicjami ONZ.

Armia Izraela, kraju położonego notabene na terytorium Palestyny, już od kilkudziesięciu lat okupuje ten teren, przy okazji, co jakiś czas dokonując kolejnych ataków na Strefę Gazy, która przez wielu publicystów z całego świata, nazywana jest „największym więzieniem na świecie”. Liczne ataki armii Żydowskiej są w gruncie rzeczy bezprawną odpowiedzią na trwające protesty Palestyńczyków. Protesty zbierają nawet do dwudziestu tysięcy osób, do których Państwo Izrael strzela niczym do kaczek.

W jednej z ostatnich manifestacji zginęło siedemnaście niewinnych osób, a blisko dwa tysiące zostało rannych. Po stronie agresora, to jest Izraela, żaden żołnierz nie został ranny. Żydzi są narodem, który okupuje tereny należące do Palestyny. Jest rzeczą niewiarygodną, iż oddolne inicjatywy Palestyńczyków, którzy najzwyczajniej w świecie pragną odzyskać utracone ziemie, są przez Państwo Izrael krwawo tłumione, przy jednoczesnym przyzwoleniu USA. To nie jest normalna sytuacja w światowej geopolityce, gdzie jeden naród może dosłownie dokonywać eksterminacji na drugim narodzie przy jednoczesnej aprobacie ONZ i UE.

Ten sam kraj, który notabene powstał prawnie w roku 1948 żąda od narodu Polskiego bajońskich sum za mienie utracone przed 1948 rokiem. Abstrahując od tego, iż naród Polski nie jest winien przysłowiowej złotówki żydom, to czy Państwo, które proklamowało niepodległość 14 maja 1948 roku, ma prawo do roszczeń z lat poprzedzających 1948 rok? Zdecydowanie nie ma takiej opcji prawnej. Polska nie może ugiąć karku przed bezprawnymi roszczeniami finansowymi Izraela, gdyż była by to jawna zgoda na ograbienie Rzeczpospolitej, a na to zgody być nie może.

Powróćmy jednak do makabrycznych poczynań militarnych Izraela w Palestynie. Mieszkańcy Palestyny protestują przeciwko kilkudziesięcioletniej okupacji ich własnego kraju przez żydowskich najeźdźców, którzy dzięki niegodziwej rezolucji ONZ z roku 1947 a następnie kłamliwego przemówienia Davida Ben Guriona z 14 maja 1948 roku, przeprowadzają na ziemiach należących do Palestyny holokaust. Niezależne media alarmują, iż Żydzi sprzedają światu nieprawdziwą historię o rzekomych barbarzyńskich ambicjach Hamasu, który de facto dąży do wyzwolenia Palestyny z rąk żydowskiego okupanta, co dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem.

Żydzi, co jakiś czas sygnalizują gotowość do zrzutu kolejnych bomb na Strefę Gazy, co skutkuje mordem na setkach niewinnych i bardzo często nieświadomych tego, co się dzieje, istnień ludzkich. Makabrycznym jest również kolejny proceder stricte powiązany z falą bombardowań Strefy Gazy. Otóż ten amoralny atak to często dla żydowskich cywilów prawdziwa forma rozrywki.. Korespondenci obecni w Izraelu donoszą, że żydzi ustawiają się w sklepach po piwo i popcorn, na kilka godzin przed planowanym terminem ataku bombowego.

Bombardowanie Palestyny, to dla żydowskich dzieci ,,niewinna” okazja do tego aby dokonać wpisu z pozdrowieniami skierowanymi do palestyńskich rówieśników, którzy de facto niebawem zostaną rozerwani na strzępy.
Makabrycznym jest również kolejny proceder stricte powiązany z falą bombardowań Strefy Gazy. Otóż ten amoralny atak to często dla żydowskich cywilów prawdziwa forma rozrywki. Korespondenci obecni w Izraelu donoszą, że żydzi ustawiają się w sklepach po piwo i popcorn, na kilka godzin przed planowanym terminem ataku bombowego.

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 1 Comment

  1. Chodzili dzieci do kościoła?,jak było w nauce doszli Mojżeszowi do ziemi obiecanej i wyrznęli wszystkich,młodzi ich bracia w wierze robią to samo wyrzynają wszystkich,dokładnie robią to co się nauczyli od mojżeszowych biblijnych żydów…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.