Bohemian Grove zrzeszające takich ludzi jak Nixon, Bush czy Kissinger czci Baala.



Jest udowodnionym faktem, że co roku w północnej Kalifornii, w elitarnym miejscu Czeskiego Gaju, odbywa się ceremonia, w której mają miejsce pozorowane ofiary z ludzi zwane Kremacją Opieki. Jest to spojrzenie w świat dziwnej ciemności, spojrzenie w świat tego, w co naprawdę wierzą ludzie biorący udział w owym zjeździe. Drodzy Czytelnicy przez ostatnie kilka stuleci a nawet przez tysiące lat, najpotężniejsi ludzie na świecie przejawiali dziwne, psychopatyczne zachowania, przejawiali dziwny, często niewytłumaczony pociąg do tego, co mroczne i tajemne.

Faktem jest, że owa tak zwana elita, gromadząca się w Czeskim Gaju, składa ofiary dla Molocha. Jest to gigantyczny posąg sowy, posąg Molocha, przed którym dokonuje się ceremonia w Redwoods of Northern California. Kim jest Moloch? Dlaczego jedni z najpotężniejszych ludzi na naszej planecie wielbią tę istotę? Cóż, odpowiedź na to pytanie zabiera nas z powrotem ponad 2000 lat wstecz do krainy znanej wcześniej jako Kartagina lub Fenicja. Obecnie jest to dzisiejsza Tunezja.

Trzynaście Świętych Linii na usługach Lucyfera. Początki sięgają czasów Nephilim.

Starożytne cywilizacje a w szczególności starożytna Kartagina i Fenicja czciły i obierały sobie za bogów byty często domagające się krwi, a dokładnie krwi nowonarodzonych niemowląt. Kartagina była centrum Fenicjan. To Kartagińczycy mieli praktykować ofiary z dzieci i zabijać setki, jeśli nie tysiące własnych dzieci. To nie wszystko, dochodziło do sytuacji, w której kupowano dzieci od innych nacji, by ostatecznie poświęcić je Baalowi lub Molochowi.

Ponad 2500 lat temu Imperium Fenickie rządziło tym terytorium, które obejmowało części Libanu i Wschodnie Wybrzeże Morza Śródziemnego, aż po Kartaginę i północną Afrykę. Fenicjanie regularnie dokonywali poświęcenia dzieci swemu bogu Molochowi i oddawali cześć Saturnowi, znanemu również jako Baal. Przy tej okazji należy zaznaczyć, że Baal to potężny byt duchowy, który w chrześcijaństwie jest jednym z najpotężniejszych demonów. Wracając jednak do meritum. Oto, co w tej kwestii mówią nam starożytne pisma odnalezione w tamtym regionie świata:

,,Począwszy od założenia fenickiej kolonii Kartaginy w około 814 roku przed naszą erą matki i ojcowie nieustannie grzebali swoje dzieci, które zostały złożone w ofierze Baalowi. Ta praktyka była najwyraźniej niesmaczna nawet dla Kartagińczyków, a oni zaczęli kupować dzieci w celu ofiary, a nawet wychowania dzieci sług, zamiast ofiarować własne. Jednak w czasie kryzysu lub klęski, jak wojna, trzęsienia ziemi, susze czy głód, ich kapłani domagali się kwiatu młodości. Specjalne ceremonie podczas kryzysu sprawiły, że dwieście dzieci najzamożniejszych i najbardziej wpływowych rodzin zostało zabitych i rzuconych na palący stos.

Podczas kryzysu politycznego w 310 roku przed naszą erą zginęło około pół tysiąca osób. W księżycową noc ciała wybranych umieszczano na ramionach podobizny Baala wykonanego z mosiądzu. Kapłani rozpalili ogniska, które podgrzały wizerunki z jego dolnych części. Ofiary zostały umieszczone na płonących gorących wyciągniętych dłoniach. Kapłani uderzali w bębny z fletami i lirami. To zagłuszyło krzyki udręczonych rodziców. Ojciec nie słyszał głosu syna, a jego serce nie mogło się poruszać.’’

Od kilku lat coraz większa liczba amerykańskich korespondentów donosi, że Bohemian Grove to stowarzyszenie o cechach satanistycznych. Nocą, przed wizerunkiem sowy odprawiane są okultystyczne rytuały, mające na celu wybłaganie przychylności Baala. Jest rzeczą zatrważającą, że do Bohemian Grove należeli i należą potężni ludzie (Richard Nixon, George Bush Junior, Barack Obama, Mark Twain, Oliver Wendell Holmes, Theodore Roosevelt, Ignacy Jan Paderewski, Henry Kissinger), którzy teoretycznie nie powinni interesować się przebieraniem w dziwne ubrania a następnie bieganiem w nich dookoła posągu sowy. Niestety taka sytuacja ma miejsce i zapewne nie jest to przypadek.

,,Odkryliśmy również dowody składania dzieci na Sardynii i na Sycylii. Rytuał palenia był nazywany aktem śmiechu prawdopodobnie, dlatego, że kiedy płomienie pochłaniają ciało, kończyny kurczą się, a otwarte usta wydają się prawie śmiać. Dziecko przechodzące przez ogień było standardowym eufemizmem do składania dzieci w starożytnym świecie. Ofiary z dzieci były najbardziej przerażającymi z religijnych perwersji, jakie miały miejsce w świecie starożytnym. Najczęściej były one darem dla Baala.’’

Dr. James Coel.

Drodzy Czytelnicy w cywilizacji hołdującej tak zwany racjonalizm nie wspomina się o bytach duchowych, czy świecie duchowym. Jednak właśnie w tym świecie pochłoniętym racjonalnością i materializmem istnieją bractwa, stowarzyszenia i grupy jak dziś opisywana Bohemian Grove, które zrzeszają potężnych tego świata. Ci ludzie poszukują kontaktu z bytami duchowymi, które mają im zagwarantować władzę. Nie jest to fikcja, lecz rzeczywistość nas otaczająca.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.