Choroba nazywana super-tryprem zalewa Szwecję.

21 Choroba nazywana super-tryprem zalewa Szwecję

[fb_button]

,,Liczba chorych rośnie w zastraszającym tempie i każe zapytać, dokąd właśnie zmierzamy? (…) Wcześniej na ogół chorowali na to homoseksualiści, ale teraz większość zarażonych to osoby heteroseksualne, młodzi mężczyźni i kobiety.’’

Sofia Alsing z Danderyd Hospital w Sztokholmie.

W ostatniej dekadzie wzrosła liczba chorób nieuleczalnych, chorób, które bardzo często trudno zidentyfikować i wykryć, ponieważ początkowe objawy są wręcz niezauważalne natomiast, gdy już dochodzi do sytuacji, w której widzimy, iż coś złego dzieje się z naszym organizmem to jest po prostu za późno. Wiele osób doszukuje się tutaj drugiego dna będącego niczym innym jak tajnym działaniem naukowców, którzy w laboratoriach tworzą nowe szczepy wirusów i bakterii lub mutują już istniejące, a następnie uwalniają jakąś ich część w danym miejscu i na określonym obszarze. Jest to teoria spiskowa, ale trzeba zauważyć, że istnieje wiele przesłanek mówiących, wprost że tego typy procedery miały miejsce w przeszłości a zatem mogą mieć i dziś.

Tyle tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do meritum. Otóż w Szwecji w zastraszającym tempie rośnie liczba zarażonych tryperm oraz nową odmianą tej choroby zwaną super-tryprem. Lekarze podkreślają, że część szczepów jest nieuleczalna. Publiczna Agencja Zdrowia Szwecji oraz The Local powołując się na opinie wielu specjalistów podkreśla i alarmuje, że ta weneryczna choroba może być przenoszona drogą nie tylko płciową, ale także poprzez brudne deski klozetowe oraz brudne ręczniki. To sprawia, że wiele nieuleczalnych szczepów może w bardzo szybkim czasie rozprzestrzenić się na terenie całego kraju a następnie już po za granicami Szwecji.

Należy również zauważyć, że kraje skandynawskie jak do tej pory były na całym świecie postrzegane jako miejsca będące wzorem higieny i czystości. Niestety od roku zaczyna wzrastać liczba osób chorych na tę chorobę, dodatkowo od kilku tygodni lekarze w Szwecji muszą zmagać się z nową odmianą tej wstydliwej dolegliwości nazwanej super-tryprem. Jest to z pewnością dolegliwość, o której się nie mówi a zatem może dojść do sytuacji, w której po cichu, pod płaszczykiem społecznego milczenia dojdzie do ogromnych rozmiarów epidemii, przed czym wielokrotnie alarmowali lekarze Szwedzcy.

Według danych sporządzonych przez Publiczną Agencję Zdrowia w ciągu ostatniej dekady liczba zarażonych wzrosła 3,5-krotnie, co sprawia, że sytuacja w całej Szwecji jest, co najmniej zatrważająca. Dodatkowym zagrożeniem są mutujące szczepy tej choroby, które już za kilka miesięcy mogą przybrać formę jeszcze bardziej zjadliwą i zagrażającą zdrowiu. Sofia Alsing z Danderyd Hospital w Sztokholmie powiedziała. ,,Liczba chorych rośnie w zastraszającym tempie i każe zapytać, dokąd właśnie zmierzamy? (…) Wcześniej na ogół chorowali na to homoseksualiści, ale teraz większość zarażonych to osoby heteroseksualne, młodzi mężczyźni i kobiety.’’ Lekarze przyznają, że nowa odmiana zwana super-tryprem jest odporna na jakąkolwiek kurację i leczenie antybiotykami.

Całą sprawę wielu publicystów z krajów skandynawskich wiążę bezpośrednio z imigrantami. Otóż po tym jak Szwecja zaczęła przyjmować coraz większe ilości owych imigrantów, a sam kraj wyszedł na drugie miejsce na świecie pod względem gwałtów (na pierwszym plasuje się Lesotho położone w Afryce) trudno będzie zapanować nad rozwojem i rozprzestrzenianiem się tej choroby. Sami lekarze przyznają, że ów super szczep mógł zostać przeniesiony do Szwecji wraz z napływającą falą imigrantów. Niestety tego typu twierdzenie i postawa są sprzeczne z poprawnością polityczną a zatem można śmiało przypuszczać, że najprawdopodobniej politycy oraz media przestaną o tym mówić, a sam temat super szczepów tej choroby przeistoczy się w temat taboo.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.