Coraz więcej organizacji domaga się dekanonizacji Jana Pawła II. Oskarża się go o tuszowanie pedofilii.


Karol Wojtyła zmierzył się z komunizmem by w dalszej części historii przyczynić się do jego upadku i bezkrwawego rozpadu ZSRR. Karol Wojtyła powstrzymał wybuch III wojny światowej, jak twierdzi wielu ekspertów, po przez swoje działanie i pielgrzymki odmienił oblicze ziemi, odmienił oblicze Polski. Karol Wojtyła, zreformował Kościół i Watykan, stąd trzy razy próbowano go zamordować. Encykliki, które napisał przybliżyły ludzkości wizję Boga, a sam po przez swoje postępowanie stał się iskrą, która wielu przygotowała na przyjście Boga.

W ostatnim czasie niemal codziennie możemy spotkać się z nowo pojawiającymi się informacjami o grupach ludzi, które domagają się natychmiastowej dekanonizacji papieża Polaka, Karola Wojtyły. Osoby domagające się dekanonizacji twierdzą, że Jan Paweł II ze względu na liczne zaniechania nie zasługuje by być uważanym za osobę świętą. Sytuacja początkowo wydawała się być niegroźna i czasowa, jednak głosy nawołujące do ,,zdegradowania’’ Jana Pawła II zaczynają pojawiać się w całej zachodniej europie.

Tym razem o wszczęcie procesu dekanonizacyjnego wystąpiły Francuskie działaczki katolickie Christine Pedotti oraz Anna Soupa. Głównym powodem, dla którego domagają się one pozbawienia Karola Wojtyły tytułu świętego jest ujawniony i nagłośniony w ostatnim czasie skandal związany z bezprecedensowym wykorzystywaniem seksualnym zakonnic przez księży. Christine oraz Anna twierdzą, że Jan Paweł II przez całe lata przymykał oko na wykorzystywanie seksualne przez księży tamtejszych zakonnic, mimo iż doskonale zdawał sobie z niego sprawę.

To jednak nie wszystko. Kilka tygodni temu inna francuska grupa katolickich działaczy, również zaczęła domagać się wszczęcia procesu dekanonizacji papieża Polaka w związku z aferami pedofilskimi, o których papież miał wiedzieć, jednak wolał tuszować cały proceder.

Oskarżycieli papieża Polaka jest wielu i z każdym dniem zdaje się ich przybywać. Bardzo często mają oni w ustach liczne oskarżenia, ale dowodów w rękach już nie posiadają. Co nie zmienia faktu, że osoby zmarłe najłatwiej jest oskarżać, ponieważ one same nie mogą się już bronić. Czy jednak, aby na pewno tak jest?

W przypadku Papieża Polaka to jest Karola Wojtyły, sprawa ma się zupełnie inaczej. Ponieważ jeżeli spojrzymy na całe życie Polskiego papieża to bardzo szybko dojdziemy do wniosku, iż była to postać heroiczna i nieugięta. Karol Wojtyła cechował się odwagą, dobrocią, sprawiedliwością i nieprzeniknioną inteligencją. To wszystko sprawia, że wszelkie zarzuty o rzekome tuszowanie seksualnych skandali, jest co najmniej bezpodstawne.

Karol Wojtyła zmierzył się z komunizmem by w dalszej części historii przyczynić się do jego upadku i bezkrwawego rozpadu ZSRR. Karol Wojtyła powstrzymał wybuch III wojny światowej, jak twierdzi wielu ekspertów, po przez swoje działanie i pielgrzymki odmienił oblicze ziemi, odmienił oblicze Polski. Karol Wojtyła, zreformował Kościół i Watykan, stąd trzy razy próbowano go zamordować. Encykliki, które napisał przybliżyły ludzkości wizję Boga, a sam po przez swoje postępowanie stał się iskrą, która wielu przygotowała na przyjście Boga.

Dłonie Karola Wojtyły wyświęcały kapłanów, mianowały biskupów i kardynałów, uzdrawiały chorych, pocieszały strapionych, udzielały ślubu, komunii świętej, bierzmowania i wreszcie ostatniego namaszczenia, dłonie te rozgrzeszały i czyniły znak krzyża nad milionami ludzi z całego świata. Karol Wojtyła stał do końca swoich dni w chwale Boga i nigdy nie cofnął się o krok dla dobra ewangelii i misji której podjął się u początków swojego życia. Człowiek ten w realny sposób odmienił oblicze świata, odmienił życie milionów wiernych. Czy wobec takiej postaci można wysunąć oskarżenia o próbę tuszowania czegokolwiek?

Drodzy Czytelnicy, osoba Jana Pawła II jest drzazgą w zdemoralizowanej ideologii XXI wieku. Jedynym sposobem, aby pozbyć się tej rysy na szkle cywilizacji bez moralnych granic, jest zdyskredytowanie Papieża Polaka, odarcie go z wszelkiej godności i wmówienie światu, że nie ma ludzi świętych i każdy ma jakąś mroczną stronę, dlatego też nie warto dążyć do bycia lepszym. Ta filozofia to element strategii niszczenia tego, co dotychczasowe, by na gruzach minionej cywilizacji wybudować całkowicie nową, w której wszelkie granice zostaną zatarte a autorytety moralne usunięte w niebyt historii.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 


This article has 2 Comments

  1. Facet sprzedał duszę diabłu (NWO) żeby tylko pokonać „komunę” a Ty go bronisz?

    PS. Już samo „totus tuus” w odniesieniu do NMP jest bluźnierstwem. Człowiek ma być cały BOGA i tylko jego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.