Czy Donald Trump dożyje wyborów? Fox News donosi, że otrzymał on ostrzeżenie od amerykańskich służb wywiadowczych.

Udostępnij

Bez względu na to czy wierzycie w rzeczy wykraczające poza ramy informacyjnej „papki” mediów głównego nurtu, to się dzieje i lepiej zdajcie sobie z tego faktu sprawę. „To może być ostatni raz, kiedy mnie widzicie przez jakiś czas.” Dalej Donald Trump kontynuuje. „Są tak bogaci, że nikt nie wie, kim oni są, ale ja wiem. Mam tak wielu wrogów, są oni bardzo bogatymi wrogami i nie są zadowoleni z tego, co robię. Żaden inny prezydent nie zrobił tego, co ja.” Prezydent USA Donald Trump, był zaniepokojony, gdy 6 sierpnia wypowiedział te słowa w fabryce Whirpool.

„Na całym świecie działa przeciwko nam monolityczny i bezwzględny spisek, bazujący na ukrytych środkach, by rozszerzać swą strefę wpływów. Jest to system, który zgromadził ogromne ludzkie i materialne zasoby, dla zbudowania zjednoczonej i wysoce skutecznej maszyny, która łączy operacje militarne, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne. Jej przygotowania są ukrywane, a nie ogłaszane, jej pomyłki grzebane, a nie publikowane a jej przeciwnicy uciszani.”

John F. Kennedy. Były Prezydent USA.

Bez względu na to czy wierzycie w rzeczy wykraczające poza ramy informacyjnej „papki” mediów głównego nurtu, to się dzieje i lepiej zdajcie sobie z tego faktu sprawę. „To może być ostatni raz, kiedy mnie widzicie przez jakiś czas.” Dalej Donald Trump kontynuuje. „Są tak bogaci, że nikt nie wie, kim oni są, ale ja wiem. Mam tak wielu wrogów, są oni bardzo bogatymi wrogami i nie są zadowoleni z tego, co robię. Żaden inny prezydent nie zrobił tego, co ja.” Prezydent USA Donald Trump, był zaniepokojony, gdy 6 sierpnia wypowiedział te słowa w fabryce Whirpool.

Trump od kilku tygodni wygląda na bardzo zmęczonego, jego twarz poszarzała. Fox News donosi, że otrzymał on ostrzeżenie od amerykańskich służb wywiadowczych, z powodu, którego zdecydował tymczasowo odłożyć wszystkie swoje wystąpienia publiczne. Faktem jest, że zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej, John Bolton, podżegacz wojenny, którego Trump wyrzucił ze stanowiska Doradcy do Spraw Bezpieczeństwa Narodowego, za jak to określił Donald Trump: „swoją niekontrolowaną chęć rozpoczęcia wojny światowej.”

No, więc ten podżegacz wojenny powiedział w swoim wystąpieniu na forum bezpieczeństwa w Aspen Club 4 sierpnia: „Trump jest zdrajcą, chce pokoju z Chinami i Rosją.” W taki sposób Bolton podsumował pierwszą kadencję prezydentury Trumpa. Prezydentury, która jest całkowicie sprzeczna z agendą wojenną przygotowaną przez Deep State. Ponad to Bolton zdradził, ze radził zagranicznym partnerom i każdemu, kto chciał go słuchać traktowanie Trumpa jako tymczasowej anomalii, po usunięciu, której będzie można przywrócić porządek geopolityczny.

„Nad społeczeństwem dominować będzie elita, która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją.”

Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” 1970 rok.

Czy tego typu sformułowanie można rozumieć jako realną i otwartą groźbę śmierci? Oceńcie to już sami. Na koniec pozostaje zadać pytanie: czy Ameryka powinna modlić się, za Trumpa, by ten dożył wyborów i je wygrał? To pytanie pozostaje otwarte, jednak wydaje się, że Donald Trump ze względu na swój sprzeciw względem globalistycznych elit a także amerykańskiego kompleksu wojskowego, naraził się, co zagraża jego życiu.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.