Czy Jan Paweł II walczył ze złem w Watykanie, którego geneza sięga czasów Pawła VI?

Prześlij dalej:

15 Czy Jan Paweł II walczył ze złem w Watykanie, którego geneza sięga czasów Pawła VI


,,Najbardziej przerażające a zarazem wymagające dla Jana Pawła II, było wystąpienie przeciwko tak zwanej nieusuwalnej obecności zła w samym sercu Watykanu oraz niektórych kancelariach biskupich. Pogłoski, zawsze trudne do zweryfikowania, wiązały jego genezę z początkiem panowania papieża Pawła VI w 1963 roku.

Malachi Martin katolicki ksiądz pełniący w przeszłości funkcję profesora paleografii w Papieskim Instytucie Biblijnym w Watykanie.

Watykan może być jednym z najlepszych przykładów potencjalnej manipulacji, do jakiej dochodzi na płaszczyźnie zarówno duchowej jak i czysto finansowej. W opinii publicznej Watykan i jego liczni przedstawiciele z całego świata reprezentują siłę miłości i pokoju, przynajmniej tak przedstawiają siebie, i rzeczywiście w wielu przypadkach tak jest, niemniej jednak istnieją również przypadki w znacznym stopniu odbiegające od tej opinii, przypadki bardzo często zamiatane pod dywan tak by świat o nich nie usłyszał.

W ostatnich latach liczni przedstawiciele Watykanu zostali oskarżeni o molestowanie dzieci, wielu oskarżonym udowodniono stawiane zarzuty. Mało tego okazało się, że istnieje większa zmowa milczenia ukrywająca za murami Kościołów tragiczną prawdę i skutki owej prawdy. Nie ma jednak nic ukrytego, co by miało nie zostać ujawnione, tak było i w tym przypadku. Watykan musiał wydać miliardy dolarów na rozliczanie i zajmowanie się sprawami pedofilii.

Widmo schizmy i Palmarianie oraz walka wewnątrz Watykanu.

To jednak nie wszystko, wiele osób, które wyrwały się z traumy molestowania przez kapłanów i wysokich urzędników Watykańskich wspomina o mrocznych rytuałach, jakie są w tajemnicy odprawiane za spiżową bramą. Na przykład, według Malachiego Martina, irlandzkiego katolickiego księdza i pisarza Kościoła katolickiego, pełniącego w przeszłości taką funkcję jak profesor paleografii w Papieskim Instytucie Biblijnym w Watykanie, Rzym nie jest taki jak nam wmawiają, że jest.

,,Najbardziej przerażające a zarazem wymagające dla Jana Pawła II, było wystąpienie przeciwko tak zwanej nieusuwalnej obecności zła w samym sercu Watykanu oraz niektórych kancelariach biskupich. Pogłoski, zawsze trudne do zweryfikowania, wiązały jego genezę z początkiem panowania papieża Pawła VI w 1963 roku. Dramatyczna aluzja Papieża mówiąca o dymie szatana, który wdarł się do świątyni może budzić uzasadniony niepokój. Natomiast to, co zostało już udokumentowane to owa piekielna częstotliwość satanistycznej pedofilii, licznych obrzędów i praktyk, które zostały już zarejestrowane wśród niektórych biskupów i księży we Włoszech i w Stanach Zjednoczonych. Kultowe akty satanistycznej pedofilii uznawane są przez profesjonalistów za kulminację rytuałów upadłego archanioła’’.

Malachi Martin katolicki ksiądz pełniący w przeszłości funkcję profesora paleografii w Papieskim Instytucie Biblijnym w Watykanie.

Lista osób z tego typu poglądami jest niestety długa i zawiera więcej nazwisk aniżeli Malachi Martin. Wielebny Gabriele Amorth jest kolejnym przykładem takiej właśnie osoby. Gabriele Amorth był włoskim rzymsko-katolickim kapłanem i egzorcystą diecezji rzymskiej, która jest administracyjną filią Kościoła katolickiego w Rzymie. Twierdził, że wykonał dziesiątki tysięcy egzorcyzmów przez półtora dekady jako katolicki kapłan i wielokrotnie wspominał o tym, jak praktykuje się satanizm i różne jego odłamy w Watykanie.

Czy diabeł tkwi w Watykanie?

Twierdził również, że dziewczynki są zwykle porywane przez gang policji watykańskiej i zagranicznych dyplomatów. Twierdził, że te dziewczęta są rekrutowane na przyjęcia watykańskie. Perwersja i rytuały seksualne idą ręka w rękę z satanizmem. Gabriel Amorth na prośbę Jana Pawła II odprawił nad nim egzorcyzmy, jest najbardziej znanym egzorcystą na świecie, a jego książki stały się bestsellerami. Gabriel Amorth u słychu swojego życia popadł w niełaskę w Watykanie po tym jak oficjalnie przyznał, że w Rzymie zamieszkał diabeł.

,,Szatan mieszka w Watykanie! Są kardynałowie, którzy nie wierzą w Boga, biskupi, którzy zawarli pakt z diabłem. Mają rację ci, którzy twierdzą, że dym szatana unosi się w świętych miejscach.’’

Fragment wywiadu udzielonego włoskiemu dziennikowi La Repubblica.

Zło to Szatan, istota przebiegła, inteligenta. Istota, która istniała długo przed powstaniem człowieka. Dziś toczy się wojna po między Bogiem i Upadłymi Aniołami, lub inaczej, jest to wojna Szatana względem swojego stwórcy oraz względem człowieka, innego stworzenia. Jeżeli zdamy sobie sprawę z istnienia takiego zła osobowego, wówczas może rodzić się w nas lęk i jest to jak najbardziej czysto ludzkie odczucie. Ale nie ma potrzeby się bać, ponieważ człowiek nie jest sam i nigdy nie był.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.