DC Comics stworzyło komiks o moralnie upośledzonym Jezusie Chrystusie. Kolejne granice zostają przekroczone.



W XXI wieku filmy dla wielu stanowią odzwierciedlenie realnego życia, coraz częściej wśród widzów zaciera się granica przebiegająca pomiędzy rzeczywistością a fikcją. Kosmici atakujący z kosmosu, głębin ziemi i oceanów. Potwory adaptujące się z ludzkim DNA i tworzące w ten sposób krwiożercze hybrydy. Napady na banki, wojny, żywe trupy i liczne opętania, to dziś element większości produkcji filmowych. W ostatnim czasie powstał również pomysł stworzenia komiksu o Jezusie, dzisiejszą publikację chcemy poświęcić tej nadchodzącej produkcji.

Drodzy Czytelnicy postać Lucyfera doczekała się swojego serialu, który de facto całkowicie wypacza zarys historyczny i teologiczny króla piekieł, jednak producentom serialu to w zupełności nie przeszkadza. Fikcja w obecnym świecie jest ważniejsza aniżeli trzymanie się faktów czy zdrowego rozsądku. Wielu z Was z pewnością pomyślało, że to całkiem dobry pomysł, aby przybliżyć również postać Jezusa z Nazaretu po przez serię komiksów. Jednak szybko dodamy, iż motywem przewodnim ma być historia wyrzucenia niekompetentnego Jezusa z nieba a to już budzi wątpliwości o poziom fabuły produkcji.

DC Comics pochwalił krytyczną serię krótkich książek, które reimagują klasyczne postacie. Firma ma wydać nową książkę, w której na pierwszy plan wysuwa się nieciekawy, chybotliwy Jezus Chrystus. Tego dnia, dwa tysiące lat temu, kiedy Jezus z Nazaretu był zajęty płaceniem za grzechy ludzi, był także wyszydzany, poniżany i opluwany, wydarzyła się inna bardziej ciekawa, wedle opinii DC Comics historia, i tę właśnie nieznaną historię Jezusa z Nazaretu twórcy komiksów przeniosą na kolorowe kartki.

Przy tej okazji powstaje zasadnicze pytanie o pewne granice moralne, których nie powinno się przekraczać, jak chociażby wyśmiewanie oraz wyszydzanie postaci takich jak właśnie Jezus z Nazaretu, który dla wielu milionów ludzi stanowi autorytet i świętość. Dodatkowo należy zadać pytanie o reakcję chociażby przedstawicieli islamu w przypadku prób obśmiewania islamu. Nie można nie odnieść wrażenia, że poniżanie wszystkiego, co z chrześcijaństwem związane jest obecnie na topie, jest pożądane w show biznesie.

DC Comics jest z siebie dumny, wydając komiks „Second Coming”, który kpi z cierpienia, posługi i misji Jezusa Chrystusa. Wraz z przedstawieniem Jezusa jako nieudolnego przegranego, można pokusić się o delikatne zdziwienie, o to, dlaczego twórcy z DC Comics nie uczynili Jezusa gejem, to jest przecież obecnie ideologia, której afirmacja stanowi fundament przekazu medialnego. DC Comics ma zamiar w otwarty sposób kpić z Jezusa, czy taka postawa zyska aplauz wśród fanów komiksów?

W nowym komiksie napisanym przez Marka Russella, Jezus Chrystus dodatkowo będzie przedstawiany jako niegrzeczny i moralnie upośledzony były niekompetentny zbawiciel, który z hukiem zostanie wyrzucony z więzienia w niebie i zejdzie na ziemię, ponieważ Bóg Ojciec poczuł, że Chrystus zawiódł jego oraz ludzkość w czasie pierwszej wizyty na ziemi, donosi Newsbusters. Innymi słowy Jezus Chrystus w komiksie pójdzie w ślady Lucyfera, którego również wyrzucono z nieba. Przypadek czy celowa profanacja?

,,O czym jeszcze będzie komiks? Wszechmocny super bohater, o imieniu Sun Man, będzie musiał dzielić apartament z dwiema sypialniami oraz upokorzonym Jezusem Chrystusem, Zarozumiałość polega na tym, że Bóg był tak zdenerwowany występem Jezusa, gdy ten po raz pierwszy pojawił się na ziemi i dał się tak szybko aresztować a następnie ukrzyżować, że od tego czasu trzymał go w zamknięciu w niebie.

Bóg jednak zauważa, że ​​Sun Man czyni dobro na ziemi i postanawia odesłać Jezusa, aby ten uczył się od super człowieka.’’

Mark Russell dla Bleeding Cool.

Twórca komiksu zapowiada również, inne kontrowersyjne a zarazem niesamowite zwroty akcji do jakich ma dochodzić w produkcji DC Comics. Mark Russel dodaje, że ostatnie słowo w kwestii postaci Jezusa Chrystusa nie zostało jeszcze wypowiedziane, dlatego on się tego podejmie i przekroczy wszelkie granice, by dzięki temu dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 


This article has 1 Comment

  1. Ten Mark Russell to jakiś niepoczytalny umysłowo wariat. Ale czego się nie robi dla pieniędzy i sławy. Ten już zaprzedal duszę diabłów. Aż mi go żal. Za takich upadłych trzeba się tylko modlić. Życzę mu w tym przedsięwzięciu porażki na całej linii może się wtedy nawroci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.