Duchowość kształtuje rzeczywistość.

Udostępnij
1 Duchowość kształtuje rzeczywistość
Fot. youtube.com

[fb_button]

W życiu każdego człowieka, w bardziej lub mniej odpowiednich chwilach, momentach, pojawiają się pytania, miejsca obleczone mgłą niezrozumienia, braku odpowiedzi. Niektórzy przechodzą obok tych stron życia obojętnie, bez chwili zastanowienia, bez chwili wytchnienia by w ciszy własnego serca zrozumieć naturę sytuacji, w jakiej się znaleźli. Tylko nieliczni przystają, bo wiedzą, że każde doświadczenie życiowe ubogaca człowieka, tak te bolesne i mroczne również dodają jasności zrozumienia i pełni w wybrakowanych wyobrażeniach.

Ostatecznie człowiek uświadamia sobie, że są pytania, na które świat nie może odpowiedzieć w pełni zadowalający sposób, w gruncie rzeczy w żaden sposób, ponieważ źle postrzegany racjonalizm niszczy prawdę, a z kłamstwa czyni coś przeciwnego. Dlatego pewne niezachwiane dogmaty, z których żaden przecinek nie zostanie nigdy usunięty, możemy poznać wyłącznie w nas samych.

Człowiek to mistyczna tajemnica, mająca wiele odpowiedzi, jednak prawda jest wyłącznie jedna, czasem tylko przybiera różne formy, kto jest mądry ten zrozumie, kto umie patrzeć ten odróżni, kto ma zmysły ten pojmie sens i naturę życia. Wystarczy zamknąć oczy by udać się w miejsca gdzie czas ulatuje a wiara i wytrwałość zwracają ku nam swoje oblicza. Mówię ci, pewność jest w nas trzeba tylko po nią sięgnąć, trzeba się jej złapać.

Często tak bardzo zabiegani i nie świadomie pochłonięci przez pieniądze, władzę, popularność, samo udoskonalanie, bez chwili zastanowienia brniemy w ciemność, nie znając niczego, co warte poznania. Bo czy te pieniądze są gwarancją prawdziwego szczęścia, czy może zaślepieniem, które opada w chwili śmierci. Czy władza to byle zabawka czy może coś, co sprawia, że poprzeczka oczekiwań wzrasta bezpowrotnie a nie rozumne wykorzystywanie władzy prowadzi do niczego, co jest związane w jakikolwiek sposób z pomyślnością.

Popularność często tak bardzo pożądana, odcinająca nas od NAS samych, od poznania siebie i swojej misji w życiu. Samo udoskonalanie prowadzące do… No właśnie, do czego? Czy do rozwoju duchowo- fizycznego czy może do pychy i poczucia wyższości nad każdym a w konsekwencji owocująca odrzuceniem i wyobcowaniem?

Co jest dobre a co jest złe i zepsute? Nie mi o tym decydować, ale sądzę, że owoce świadczą o naturze. Ponieważ coś, co teoretycznie było złe, można przemienić w dobro, natomiast coś, co dobre w zło. To nasza duchowość sprawia, w jaki sposób kształtujemy rzeczywistość, czy jesteśmy sprawcami dobra czy może czegoś innego. A teraz spójrz w głąb siebie, i powiedz, co widzisz…? Tworzysz dobro czy nie tworzysz nic…

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

This article has 1 Comment

Comments are closed.