Dzień Niepodległości: młot ideologiczny uderza w struktury Rzeczpospolitej i tylko od nas zależy, czy nasz kraj przetrwa.

Udostępnij

Nasza Ojczyzna stanęła w obliczu dziejowych przemian. Owe przemiany realizują się wraz z przemianami na polu globalnym. Różnica, o której należy wspomnieć polega na tym, że przemiany globalne coraz wyraźniej kierują się w stronę upadku, chaosu i czegoś na kształt wojny z wolnością jednostki, wolnością wypowiedzi, wolnością wyznania, ogólnie rzecz ujmując, globalne zmiany nakierowane zostały na zniewolenie.

,,Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki.”

George Orwell.

Dzień Niepodległości, dzień, w którym Polska odzyskała suwerenność po okresie 123 lat zaborów (1795-1918). To czas, w którym Polacy świętują odzyskanie wolności i przywrócenie Rzeczpospolitej na mapy Europy. Jednak już dziś widzimy, że Święto Niepodległości niestety nie jest świętem dla wszystkich, ponieważ istnieją siły wewnątrz państwowe jak i siły zewnętrzne, które dążą do ponownego zepchnięcia naszego państwa w niebyt historii. Powinniśmy mieć tego świadomość.

Młodzi Polacy rodzący się już po roku 1989 otrzymali niejako wolność za darmo, jednak, należy przypominać każdemu, że darmo nie oznacza na zawsze. Drodzy Czytelnicy, jak że wielu bohaterów oddało swoje życie za pomyślność Polski i narodu Polskiego? Ci ludzie, bezimienni bohaterowie i mężowie stanu bez kamer i fleszy kładli swoje życie na szali, nie potrzebowali oklasków, pochwał, nominacji do pokojowej nagrody Nobla czy wreszcie odpowiedniej ilości polubień na Facebook. Przetrwanie Polski stanowiło jedyny i najważniejszy cel sam w sobie.

Dlatego raz jeszcze należy z mocą podkreślić, że mamy obecnie do czynienia z potężnym lobby, którego źródło nie ma narodowości, nie ma imienia i adresu zamieszkania. Drodzy Polacy, obecnie nasz Naród mierzy się z odwiecznym wrogiem, który dokonywał rozbiorów Rzeczpospolitej, lokował na terenie naszego państwa jednostki, których zadaniem było szerzenie nienawiści, manipulacji i zniszczenia. To wszystko prowadziło do rozbicia jedności narodu Polskiego, do głębokich podziałów, a państwo wewnętrznie podzielone staje się całkowicie bezbronne.

Dziś młot ideologiczny uderza w struktury Rzeczpospolitej i tylko od nas zależy, czy nasz kraj przetrwa. Zawsze pamiętajcie, że w naszych żyłach płynie Polska krew, posiadamy DNA Wielkiego Królestwa Słowian, nie ulegajmy przekazowi podprogowemu sugerującemu, iż odpowiedzą na wszystko powinna być przemoc i nienawiść. Musisz wreszcie zrozumieć, że jest nas kilkadziesiąt milionów i to właśnie od nas zależy przyszłość Europy i w dalszej kolejności także świata.

Europa pozbawiona Polski w przeszłości nie była by dziś tą Europą, którą jest, lecz terenem spod znaku półksiężyca. W przeszłości obroniliśmy Stary Kontynent przed agresorem z Azji, zrobimy to ponownie. Tym razem jednak agresorem jest siła wywodzącą się z wewnątrz naszego kontynentu. Siła coraz śmielej unosząca głowę ideologicznego buntu, wypaczenia i demoralizacji szerzonej w myśl dwulicowej tolerancji i poniżonej wolności.

Wybiła godzina przebudzenia, czas otworzyć oczy, odrzucić strach i zacząć myśleć samodzielnie, ponieważ głupota jest chorobą dzisiejszych czasów. Głupota, która nie jest zamierzona, lecz zaprogramowana przez media i świat rozrywki. Obecnie to, co wypaczone i zakrawające o zboczenie, stawiane jest na piedestale cnót, natomiast kultura, tradycja i moralność zostały zepchnięte w niebyt i mrok oszczerstw. Nie możemy być obojętni, nie możemy sobie pozwolić na akceptację zła.

Nasza Ojczyzna stanęła w obliczu dziejowych przemian. Owe przemiany realizują się wraz z przemianami na polu globalnym. Różnica, o której należy wspomnieć polega na tym, że przemiany globalne coraz wyraźniej kierują się w stronę upadku, chaosu i czegoś na kształt wojny z wolnością jednostki, wolnością wypowiedzi, wolnością wyznania, ogólnie rzecz ujmując, globalne zmiany nakierowane zostały na zniewolenie.

Polska z kolei rozwija się, i może już niebawem stanowić nie tylko trzon Europy, ale także świata. Trzon ten polegał będzie przede wszystkim na zachowaniu kultury, tradycji oraz oddania takim wartościom jak Bóg, Honor i Ojczyzna. Polska w wielu przepowiedniach przedstawiana jest jako ostoja tego, co stanowi o człowieczeństwie i jest źródłem prawdziwego rozwoju cywilizacji. Spoglądając na obecne czasy, możemy zauważyć, iż to w jakimś stopniu już dziś realizuje się na naszych oczach.

Sam przykład tak zwanej polityki otwartych drzwi względem nielegalnych imigrantów, jest tym, co powinno otworzyć oczy nawet największego sceptyka. Terroryzm, chaos, gwałty, rozboje, upadek tradycji Starego Kontynentu, to wybór tak zwanych ludzi oświeconych z zachodu. Czy Polska rzeczywiście powinna iść w tym kierunku? Zdecydowanie nie powinna, tylko w ten sposób nasz naród zapewni sobie przyszłość.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. en.wikimedia.org


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.