Facebook pod ostrzałem. Czy nowe zmiany uderzają w wolność?

Prześlij dalej:

29 Facebook pod ostrzałem. Czy nowe zmiany uderzają w wolność


,,Usuwam moje wpisy, posty i wszelkie udostępnione informacje z Facebooka. Usuwam całą stronę, ponieważ facebook dopuścił do rosyjskiej ingerencji w nasze wybory i nadal nie robi wystarczająco dużo, aby to powstrzymać, natomiast robi wszystko, aby ograniczać wolność zwykłego użytkownika. Zachęcam wszystkich innych inwestorów, którzy dbają o naszą przyszłość, aby zrobili to samo.’’

Jim Carrey.

Obecnie Facebook znajduje się pod ciągłym ostrzałem, ponieważ wprowadza wiele nowych i często kontrowersyjnych zmian w algorytmie portalu. Cześć z nich spowoduje ponowne wycofanie stron i firm z newslettera. Oficjalnie powodem tych zmian miały być liczne prośby użytkowników z całego świata, jednak Facebook nie dostarczył żadnego dowodu na to. W rzeczywistości Facebook jest jedynym, który zyska na tym posunięciu, ponieważ teraz firmy będą musiały płacić jeszcze więcej, aby dotrzeć do odbiorców, na których tak ciężko pracowali. Dodatkowo zwiększa się poziom kontroli i cenzury na tym popularnym portalu społecznościowym.

Jim Carrey na festiwalu w Toronto przestrzega przed NWO.

Obecne działania prowadzone przez facebook mogą w przyszłości doprowadzić do samo destrukcji tej platformy, ponieważ sprawią, że strona będzie mniej przydatna dla użytkowników. Widzicie, użytkownicy sami zdecydowali, w jaki sposób chcą korzystać z Facebooka, kiedy zaczęli udostępniać i umieszczać informacje, ze stron i źródeł, które sami uznali za stosowne i godne przekazania dalej. Niestety Facebook zdaje się wiedzieć lepiej od samych użytkowników, czego Oni chcą i teraz dosłownie zabiera to wszystko, co początkowo oferował.

Obecny nowy początek Facebooka może być jego własnym upadkiem, drogą do zatracenia. Włodarze tego portalu wybrali stały wzrost i zysk finansowy, zamiast zrównoważonego modelu biznesowego, który dostosowuje się do działań użytkowników. Nie łudźmy się, użytkownicy widzą to i w rzeczywistości są z tego powodu niezadowoleni. Facebook coraz bardziej chce kontrolować to, co będą mogli zobaczyć poszczególni użytkownicy. Taka sytuacja jest bardziej poprawna politycznie, jak mawiają niektórzy kierownicy Facebooka. Czy taki argument do Was przemawia? W całej sprawie wypowiedział się także Jim Carrey, jego opinia odbiła się szerokim echem w wirtualnym świecie.

,,Usuwam moje wpisy, posty i wszelkie udostępnione informacje z Facebooka. Usuwam całą stronę, ponieważ facebook dopuścił do rosyjskiej ingerencji w nasze wybory i nadal nie robi wystarczająco dużo, aby to powstrzymać, natomiast robi wszystko aby ograniczać wolność zwykłego użytkownika. Zachęcam wszystkich innych inwestorów, którzy dbają o naszą przyszłość, aby zrobili to samo.’’

Jim Carrey.

W powyższej wypowiedzi Jim Carrey odnosi się do informacji, które pojawiły się w związku z rosyjskim zakupem reklam na Facebooku w trakcie trwania wyborów w USA w 2016 roku. Facebook i Twitter ujawniły, że grupy powiązane z Kremlem kupowały reklamy na obu platformach mediów społecznościowych w czasie wyborów prezydenckich w 2016 roku. Reklamy zdawały się wypychać wyborców z dala od Hillary Clinton w stronę Jill Stein i Berniego Sandersa.

Jednak przy tej okazji należy zauważyć jeden bardzo ważny aspekt. Otóż, jeśli Śledziłeś wydarzenia poza głównym nurtem wiadomości, to Mogłeś zauważyć, że media milczały na temat niewiarygodnego poziomu korupcji i manipulacji wyborczych, w których brała udział Hillary Clinton. Z perspektywy szerszego obrazu, Hillary jest częścią reżimu głębokiego państwa, który jest u władzy od bardzo dawna. Obama, Bush, Clinton, i tak dalej. Ci ludzie, lub ich mocodawcy dosłownie kontrolują media głównego nurtu. I tutaj Facebook wytworzył dużą lukę, a w zasadzie umożliwił jej utworzenie dzięki świadomości użytkowników. Ta świadomość nie podoba się obecnym włodarzom portalu.

W dzisiejszym świecie Musimy nauczyć się stawać bardziej krytycznymi w naszym myśleniu i brać odpowiedzialność za siebie i swoje działania. To, że widzimy reklamę, nie oznacza, że musimy się nią kierować. W rzeczywistości mamy do czynienia z dużym problemem, którym jest spora ilość mediów. Ta różnorodność pozwala na liczne manipulację. Nie oszukujmy się dziś informacja staje się bronią i ma większe pole oddziaływania niż pieniądze a nawet armie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.