Fikcja i rzeczywistość.

2 Fikcja i rzeczywistość
Fot. youtube.com

[fb_button]

Czy w dzisiejszych czasach mamy wybór, czy to tylko złudzenie wolności? Edukacja szwankuje, na lekcjach biologii uczy się o ewolucji a na lekcjach religii o historii stworzenia, dziwna bliżej niezidentyfikowana schizofrenia, która nikomu nie przeszkadza a przecież wzajemnie się wyklucza. Historia i inne nauki często poddane fałszerstwu. Prawda zakopana pod stertom kłamstw, to podstawy wiedzy wielu ludzi. Tytuły, kursy i dyplomy a w głowie pustka, brak własnych przekonań. Czy tak powinien wyglądać świat? Początkowo nie zwracamy na to uwagi, nie obchodzi nas to, ludzkość i jej sprawy to abstrakcja dobra dla naiwnych. Tak w zasadzie myśli wiele osób do momentu, w którym coś pęka, skorupa opada, mur zostaje zburzony ukazując nowe możliwości i odpowiedzi.

Świat popadł w błędne koło manipulacji. Telewizja w wielu przypadkach nie mówi prawdy, prasa milczy, jedynie internet stanowi pewną formę oporu. Ci, którzy wiedzą za dużo są uciszani, zastraszani i ośmieszani. Pojedynczej jednostce ciężko stawić jakikolwiek opór nadciągającej fali. Słyszymy odgłosy nadciągającej burzy, grzmoty przybierają na sile, słowa z przeszłości na nowo krzyczą by raz jeszcze ocknąć człowieka stojącego po środku oka cyklonu. Czy to piękne słowa, których wymowa ma nami poruszyć i wstrząsnąć? Nie, ponieważ czas jest bliski i nic tego nie zmieni, możemy się jedynie przygotować na to, co ma nadejść.

Dalej jest niezliczona liczba tajnych stowarzyszeń, z których część stworzyła trzon globalnej dezorientacji i pieniądze, ciągle pieniądze, za które można kupić człowieka, duszę, przekonania a nawet całe kraje. Świat nie otworzył oczu, ludzie podświadomie woleli milczeć i patrzeć, strach i lęk zawładnęły ich sercami, które stały się lodowate i nieczułe na krzywdę i niesprawiedliwość. W tych sprzyjających warunkach rozwijało się zło sięgając coraz dalszych zakątków ziemi. Zło wdzierało się do systemów politycznych, kultury, przekonań społecznych, wnikało wszędzie, cała ziemia przesiąkła zepsuciem.

Zło jest niczym choroba, początkowe objawy są prawie niewidoczne. Człowiek bagatelizuje zagrożenie, przez co daje więcej czasu mrocznym siłom, które nie próżnują, pracują dzień i noc by złamać człowieka, by pchnąć go w stan rozpaczy i upadku. Często jest za późno na ratunek, człowiek staje się tragiczną zabawką, której końcem będzie wieczny i nieugaszony ogień. Symptomy stresu, symptomy pogoni za szczęściem, sen o lepszej przyszłości, który ostatecznie w wielu przypadkach prowadzi do upadku. A przecież ludzkie życie powinno mieć jakąś wartość. Obecnie wydaje się, że nie ma już żadnej, liczą się pieniądze i władza. To dwa elementy, które mogą zawładnąć człowiekiem, one mogą zniszczyć jego duszę a w konsekwencji, czego zatrzymać i serce.

Czasem nie wiadomo już, w co wierzyć. Choroby, afery, wojny, balans prawdy został zachwiany. Stek bzdur, który co dzień pierze mózgi i przekonania. A mimo to oni nadal wmawiają nam, że tak powinno wyglądać podążanie za naszymi marzeniami. Nie trzeba zważać na zasady i prawa moralne, liczy się wolność i skosztowanie tego, co oferuje nam życie. Jednak czy trzeba sobie strzelać w głowę by wiedzieć, że to złe i skończy się dla nas tragicznie? A jednak wielu ludzi strzela sobie prosto między oczy, ponieważ tak ktoś im powiedział, doradził. Ten ktoś to moda, podążanie za współczesnymi trendami. Człowiek nie może być listkiem rzuconym w objęcia wiatru, nie może być jedynie kleistą papką, którą świat uformuje tak jak zechce.

Jeszcze przed naszymi narodzinami, ktoś zadecydował, że zaistniejemy. Ten Ktoś powołał nas do istnienia, powierzył nam swoje zaufanie i miłość. Ten Ktoś powierzył nam konkretny cel, zadanie, nasze życie nie jest bezsensowne, nie jest jedynie przyziemnym poszukiwaniem uciech i marności tego świata. Życie to podążanie ku doskonałości, to nasza droga do lepszego świata i to już tylko i wyłącznie od nas zależy, w jaki sposób wykorzystamy ten dar.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.