Hitler i rodzina Bushów to byli lub aktualni członkowie Bohemian Grove. Czczą oni Molocha, a atak na WTC był ofiarą dla niego.

Udostępnij

Od wielu lat tak zwana „elita”, mówi otwarcie o Nowym Porządku Świata, z kolei na dolarze możemy zobaczyć pod piramidą, która de facto jest symbolem Masońskim, napis: „Novus Ordo Seclorum” a powyżej znajduje się napis: „boże pobłogosław nasze działania”. I właśnie World Trade Center było ofiarą ogniową złożoną Molochowi, aby ten nadal błogosławił ich działaniom. Jednakże była to tak spektakularna ofiara, że jej wyjaśnienie wykracza po za rozumowanie większości ludzi, niestety. Zatem to była ofiara z blisko trzech tysięcy ludzi, którzy żywcem spalili się w płomieniach.

„Ci ludzie wyznają własną religię i używają jej jako wskazówek moralnych. Nie są to nauki religijne, o których ludzie mogliby kiedykolwiek usłyszeć. Odprawiają święte rytuały, które są chore i całkowicie sprzeczne z moralną tkanką, która łączy większość amerykanów, to tajemnica poliszynela w Hollywood i wszyscy chcą być jej częścią.”

Mel Gibson.

Liderzy z całego świata, to jest między innymi ministrowie, kanclerze, prezydenci, gubernatorzy, przemysłowcy, właściciele największych banków i korporacji, następnie „grube ryby” z najznakomitszych uniwersytetów, właściciele mediów, prominentni „działacze” Hollywood, jednym słowem tylko nieliczni wybrani, mogą brać udział w dziwacznej, antyczno kananejskiej ceremonii, rytuale o tle satanistycznym czy babilońskim.

Mamy tutaj namyśli tajemnicze spotkania u stóp gigantycznego posągu, przedstawiającego kamienną sowę. Wszystko odbywa się w Bohemian Grove, to jest na odosobnionej posiadłości należącej do Bohemian Club. Alex Jones wielokrotnie udowadniał, że w tego typu spotkaniach o rycie satanistycznym, brał udział między innymi George Walker Bush. Czterdziesty trzeci prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, człowiek za prezydentury, którego doszło do tak zwanego zamachu na WTC. W mojej opinii to nie był zamach, a rytuał poświęcenia tysięcy ludzkich istnień w imię „czegoś”. Ale to historia na oddzielny artykuł.

I teraz Szanowni Państwo, 11 września 2001 roku, prawie trzy tysiące ludzi zostało zabitych w największym ataku z zewnątrz na amerykańskiej ziemi. Przynajmniej oficjalnie media głównego nurtu utrzymują, że to był atak z zewnątrz. Sądzę, że większość naszych Czytelników doskonale rozumie kulisy tych pseudo „Binladenowych” ataków. Niemniej jednak, kiedy rozpoczął się wyżej wspomniany atak Prezydent Bush był w drodze do szkoły podstawowej na Florydzie.

I kiedy został poinformowany o uderzeniu pierwszego samolotu w wieżowiec, pan Bush w tym momencie uczestniczył w sesji fotograficznej, pozwalał sobie robić zdjęcia i uśmiechał się. Kiedy drugi samolot uderzył w wierze, szef korpusu dyplomatycznego Busha, wszedł do klasy w której przebywał Bush wraz z dziećmi i wieloma fotoreporterami, którzy uwieczniali ten moment (jak gdyby tworzyli doskonałe alibi dla winnego zbrodniarza), następnie poinformował Busha słowami: „panie Bush naród został zaatakowany”.

Jak widać w licznych nagraniach wideo, w tym momencie George Bush nie reaguje zaskoczeniem, tak jakby spodziewał się tej informacji. Nie prowokując żadnych tajnych służb do działania, pan Bush po prostu sobie siedział i czytał czytankę pod tytułem: mój przyjaciel koziołek”. Po tym jak minęło kolejne siedem minut, ciągle nie zrobiono żadnego kroku. Jedna z teorii głosi, że ataki na WTC to manipulacja rządu amerykańskiego i pretekst, aby zaatakować Irak i szeroko pojęty Bliski Wschód.

I właśnie liczni znawcy tematu sądzą, że mogła to być ofiara dla czczonego przez rodzinę Bushów boga Molocha. Przy tej okazji przypominamy, że ponad 2500 lat temu Imperium Fenickie rządziło terytorium, które obejmowało części Libanu i Wschodnie Wybrzeże Morza Śródziemnego, aż po Kartaginę i północną Afrykę. Fenicjanie regularnie dokonywali poświęcenia dzieci swemu bogu Molochowi i oddawali cześć Saturnowi, znanemu również jako Baal. Przy tej okazji należy zaznaczyć, że Baal to potężny byt duchowy, który w chrześcijaństwie jest jednym z najpotężniejszych demonów.

I wracając do stowarzyszenia Bohemian Grove, o którym wielokrotnie już pisaliśmy na naszej stronie internetowej, należy zauważyć, że należał do niego między innymi Adolf Hitler, o czym wie niewiele osób. Należał do niego również ojciec i dziadek Georga W. Busha, jak i on sam. Ogólnie rzecz biorąc, wielu bardzo wpływowych ludzi z całego świata, należy do tego stowarzyszenia. Ci ludzie, podczas corocznego spotkania składają ofiarę ogniową bogu Molochowi.

Od wielu lat tak zwana „elita”, mówi otwarcie o Nowym Porządku Świata, z kolei na dolarze możemy zobaczyć pod piramidą, która de facto jest symbolem Masońskim, napis: „Novus Ordo Seclorum” a powyżej znajduje się napis: „boże pobłogosław nasze działania”. I właśnie World Trade Center było ofiarą ogniową złożoną Molochowi, aby ten nadal błogosławił ich działaniom. Jednakże była to tak spektakularna ofiara, że jej wyjaśnienie wykracza po za rozumowanie większości ludzi, niestety. Zatem to była ofiara z blisko trzech tysięcy ludzi, którzy żywcem spalili się w płomieniach.


Przeczytaj również:

Dzień przed atakami na WTC, G. Bush Senior spotkał się z bratem Osamy, niejakim Shafiqem Bin Ladenem.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.