IAA ogłasza odkrycie 2000-letnich fragmentów Pisma Świętego w postaci nieznanych dotąd fragmentów ksiąg Zachariasza i Nahuma.

Udostępnij

W wersetach 16 i 17 ósmego rozdziału Księgi Zachariasza czytamy: „To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Nie knujcie złego w swoim sercu jeden przeciwko drugiemu i nie lubujcie się w krzywoprzysięstwie, gdyż tego wszystkiego nienawidzę – mówi Pan.” W odnalezionym fragmencie słowo „bramy” zastępuje się słowem „ulice”. „Nigdy wcześniej tego nie widzieliśmy” Powiedział Ableman.

Jakieś 1900 lat temu żydowscy i chrześcijańscy uchodźcy uciekający przed Rzymianami udali się na Pustynię Judzką. Wśród rzeczy, które przynieśli, znajdowały się zwoje zawierające biblijne księgi Zachariasza i Nahuma. Obecne odkrycie fragmentów Pisma Świętego sprzed 1900 lat jest niesamowitym objawieniem, ale staje się jeszcze bardziej oszałamiające, gdy zdamy sobie sprawę, że były to fragmenty Pisma Świętego, które znajdowały się w posiadaniu wierzących Żydów i chrześcijan pierwszego wieku i nie wpadły one w ręce imperium rzymskiego.

Obecnie, w naszym jakże czczonym przez mainstream XXI wieku, idea Imperium Rzymskiego i de facto spuścizna tego imperium w postaci materialnego Watykanu i Unii Europejskiej, jest bardzo zajęta wznoszeniem religii jednego świata (Nowego Porządku Świata). Świata, rzekłbym, post-chrześcijańskiego, świata fałszywego mesjanizmu i notabene ukrytego satanizmu. W tym właśnie świecie zwoje nie tak dawno odnalezione, niejako wskrzeszają Pismo Święte, które zapowiada zniszczenie Nierządnicy Babilonu.

Drodzy Czytelnicy, mamy do czynienia z tekstami biblijnymi znalezionymi w Izraelu, i jest to pierwsze tego typu znalezisko od czasu odkrycia Zwojów znad Morza Martwego w 1947 roku. Jak donosi Jerusalem Post: Dwa tysiące lat później fragmenty tych tekstów pojawiły się ponownie, ogłosił we wtorek Urząd ds. Starożytności (IAA). Jest to pierwsze takie odkrycie od czasu znalezienia zwojów znad Morza Martwego w 1947 roku.”

To niegościnne środowisko było uważane za bezpieczną przystań, ponieważ wojna między Cesarstwem Rzymskim a buntownikami judejskimi pod wodzą Szymona Bar Kochby szalała około 130 roku n.e. Żydzi znaleźli wówczas schronienie w jaskiniach i przynieśli to, co według nich było im potrzebne do nowego życia. W ostatnich dziesięcioleciach jaskinie te były celem łupieżców pragnących znaleźć artefakty do sprzedaży na rynku prywatnym.

Z tego powodu kilka lat temu IAA we współpracy z Wydziałem Archeologii Administracji Cywilnej rozpoczęło akcję ratunkową mającą na celu zbadanie wszystkich jaskiń w okolicy. Odkrycia, które obejmują nie tylko fragmenty biblijne, ale także dziesiątki artefaktów sprzed 10 000 lat, są zdumiewające. Odkryto ponad 80 fragmentów różnej wielkości, niektóre z nich zawierają tekst, inne nie. Na podstawie scenariusza datowaliśmy je na koniec pierwszego wieku p.n.e., co oznacza, że ​​zanim zostały przyniesione do jaskini, zwoje miały już sto lat.” Powiedział dr Oren Ableman z IAA Dead Sea Scroll Unit w wywiadzie dla The Jerusalem Post.

Naukowcy ustalili, że artefakty pasują do innych fragmentów odkrytych kilkadziesiąt lat temu i zachowanych w laboratorium IAA. Należały one do ​​zwoju z biblijną Księgą Zachariasza, spisaną po grecku, z wyjątkiem imienia Bożego, które było zaznaczone paleohebrajskim. „To prawdopodobnie był sposób, by pokazać, jak ważne jest imię Boże.” Powiedział Ableman. Nowe odkrycie jest szczególnie przełomowe, ponieważ jeden z odszyfrowanych fragmentów przedstawia wersję Zachariasza, której nigdy wcześniej nie spotkano.

W wersetach 16 i 17 ósmego rozdziału Księgi Zachariasza czytamy: „To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój! Nie knujcie złego w swoim sercu jeden przeciwko drugiemu i nie lubujcie się w krzywoprzysięstwie, gdyż tego wszystkiego nienawidzę – mówi Pan.” W odnalezionym fragmencie słowo „bramy” zastępuje się słowem „ulice”. „Nigdy wcześniej tego nie widzieliśmy” Powiedział Ableman.

Nie jest niczym niezwykłym, że teksty pojawiające się na Zwojach znad Morza Martwego różnią się od tekstów biblijnych, który znamy dzisiaj. Uczeni opierają się na tych różnicach, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób powstała kanonizowana wersja Biblii. „W tym rękopisie możemy zobaczyć wysiłek tłumaczy, dzięki, któremu pozostajemy bliżej oryginalnego hebrajskiego w porównaniu z tym, co stało się z Septuagintą.” Powiedziała Beatriz Riestra z IAA Dead Sea Scrolls Unit, odnosząc się do najwcześniejszego greckiego tłumaczenia Biblii z III wieku p.n.e.


Przeczytaj również:

,,Księga Gigantów’’ odnaleziona w Jaskiniach Qumran opisuje koniec Nefilim i nadejście potopu.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.