Ideologia „Depopulacji Ludzkości” to medialne promowanie śmierci. Głód, zaraza i wojny są tym, czego pragnie telewizja.

Udostępnij

Spójrzcie, w jakim matrixie przyszło nam żyć. Media w najważniejszych kwestiach milczą, a zamiast tego pompują w umysł człowieka bezmyślne i często całkowicie absurdalne reklamy, by ten ani na moment nie wyrwał się z globalnego procesu ogłupiania i pod żadnym pozorem nie zaczął myśleć samodzielnie. Telewizor, to migające pudełko, które było martwe a ożyło, teraz stanowi doskonałe, wręcz demoniczne, narzędzie do kontroli umysłów.

„Głównym wyzwaniem, przed którym stoi nasz gatunek, jest rozmnażanie samego naszego gatunku. Nadszedł czas, abyśmy dorośli i rozmawiali o optymalnej ilości ludzi w tym kraju i na tej planecie. Dowody wskazują, że możemy przyczynić się do ograniczenia wzrostu liczby ludności i ubóstwa na świecie poprzez promowanie umiejętności czytania i pisania oraz emancypacji kobiet i dostępu do kontroli urodzeń.”

Boris Johnson.

„Idealna byłaby całkowita populacja 250–300 milionów ludzi, co stanowi spadek o 95% w porównaniu z obecnym poziomem.”

Ted Tuner. Założyciel CNN.

Kiedyś „elity” przynajmniej próbowały ukrywać swój nieograniczony entuzjazm dla kontroli populacji przed opinią publiczną, ale teraz nawet nie próbują już tego robić. We wtorek (5 listopada 2019) w czasopiśmie BioScience opublikowano alarmujące nowe badanie, które opowiada się za globalną kontrolą populacji jako jednym z głównych rozwiązań „kryzysu klimatycznego”, przed którym stoimy.  Dokument ten został już podpisany przez 11 258 naukowców ze 153 różnych krajów i otwarcie wzywa do ograniczenia populacji ludzkiej na naszej planecie.

Szanowni Państwo, to zawsze był ukryty cel kultu rzekomych zmian klimatu, ale teraz ten faktyczny cel robi się tak jasny, aby opinia publiczna uwierzyła, że ​​istnieje „naukowy konsensus”, iż jest to konieczne. Ale aby osiągnąć swoje cele, najpierw będą musieli nas przekonać, że katastrofa planetarna jest nieuchronna, a autorzy odważnie mówią nam, że „planeta Ziemia stoi w obliczu zagrożenia klimatycznego”.

„Jestem za wyborem, popieram samobójstwo wspomagane, popieram regularne samobójstwo, jestem za tym, co porusza autostradą, po to jestem. Autostrada jest zbyt zatłoczona, planeta jest zbyt zatłoczona i musimy promować śmierć.”

Bill Maher. Gwiazda HBO.

Brzmi dość przerażająco, prawda? Zatem, jakie przedstawiciele „elit” proponują Nam rozwiązania? Cóż, badanie dzieli niezbędne rozwiązania na sześć podstawowych grup. List koncentruje się na sześciu kluczowych celach: zastąpieniu paliw kopalnych, cięcie zanieczyszczeń, takich jak metan i sadza, przywracanie i ochrona ekosystemów, zmniejszenie zużycia mięsa, przekształcenie gospodarki w gospodarkę bezemisyjną i kontrola przyrostu liczby ludności.

Jeśli brzmi to jak „zielony nowy ład” to, dlatego, że przypomina „zielony nowy ład”. Najbardziej szokuje nas szósty „cel”. Ponieważ prawda jest taka, że w jakiś dziwny sposób chcą po prostu „ustabilizować” globalną populację. Według „ich” badań populację Ziemi należy „stopniowo zmniejszać”. Według „nich” każdy z nas ma „ślad węglowy”, a wraz ze wzrostem populacji kryzys związany ze zmianami klimatu pogarsza się.

Zatem „ich” logicznym rozszerzeniem tego myślenia byłoby, więc to, że każdy, kto może znaleźć sposób na znaczne zmniejszenie globalnej populacji, dosłownie „uratuje planetę”, i mowa tutaj jest o jawnej oraz zorganizowanej depopulacji. Dla ciebie i dla mnie pomysł śmierci milionów lub miliardów ludzi jest absolutnie przerażający, ale dla tych, którzy w pełni przyjęli narrację dotyczącą zmian klimatu, taki rezultat byłby niezwykle pożądany.

„Zasadniczo istnieją, zatem tylko dwa rodzaje rozwiązań problemu populacji. Jednym z nich jest «rozwiązanie wskaźnika urodzeń», w którym znajdujemy sposoby na obniżenie wskaźnika urodzeń. Drugim jest «rozwiązanie problemu śmiertelności», w którym można znaleźć sposób na zwiększenie wskaźnika śmiertelności: wojna, głód, zaraza.”

Paul Ehrlich.

Pozwolę sobie na małą dygresję, otóż spójrzcie, w jakim matrixie przyszło nam żyć. Media w najważniejszych kwestiach milczą, a zamiast tego pompują w umysł człowieka bezmyślne i często całkowicie absurdalne reklamy, by ten ani na moment nie wyrwał się z globalnego procesu ogłupiania i pod żadnym pozorem nie zaczął myśleć samodzielnie. Telewizor, to migające pudełko, które było martwe a ożyło, teraz stanowi doskonałe, wręcz demoniczne, narzędzie do kontroli umysłów.

Szanowni Państwo, wracając do tematu głównego naszej dzisiejszej publikacji, należy zauważyć, że kontrola populacji była obsesją wśród światowej elity od bardzo dawna. Na długo przed upowszechnieniem się „globalnego ocieplenia” i „zmian klimatu” ci z górnej części społecznej piramidy marzyli o dramatycznym „uboju stada”. Reasumując, kontrola populacji to depopulacja. Z kolei depopulacja to połączenie takich słów jak Rothschild, Henry Kissinger, Bill Gates, przymusowe szczepienia, WHO, ONZ oraz Grupa Bilderberg, a to wszystko stanowi nie jako jądro NWO.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.