Ideologiczne natarcie Masonerii w Polsce: ,,Gwiazda masońska niedługo będzie nową gwiazdą betlejemską dla Polaków.’’



„Negatywna ocena Kościoła o wolnomularskich zrzeszeniach pozostaje wciąż niezmienna, ponieważ ich zasady były zawsze uważane za nie do pogodzenia z nauką Kościoła i dlatego też przystąpienie do nich pozostanie nadal zabronione. Wierni, którzy należą do wolnomularskich zrzeszeń znajdują się w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przyjmować Komunii świętej.”

Deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary, podpisana przez Kard. Ratzingera i przyjęta przez Jana Pawła II w roku 1983.

W Rzeczpospolitej, 22 grudnia 2011 roku, ukazał się interesujący wywiad z abp. Józefem Michalikiem, pod tytułem Kościół nie przegrał. Niestety w wyżej wspomnianej publikacji abp. Józef Michalik w żadnym momencie nie stwierdza, z kim Kościół w Polsce nie przegrał. Abp. Michalik nie wspomina o niszczeniu w Polsce symbolu wiary chrześcijańskiej, czyli Krzyża Chrystusowego, oraz o anty krzyżowych poczynaniach polityków, mamy jedynie do czynienia z pewnego rodzaju rzuconymi hasłami i na tym koniec.

A zatem należy ponowić pytanie o to, kto walczy z Kościołem rzymsko katolickim w naszym kraju? Czy Adam Michnik z Janem Tomaszem Grossem stwierdzający w czasie promocji książki Strach, iż ,,Taka będzie Polska, jaki jest Kościół rzymsko-katolicki, uczący obłudy, fałszu, zakłamania, hipokryzji, konformizmu.’’ Walczą z Kościołem? A może tak zwani obrońcy krzyża określani mianem obrońców oszołomów na Krakowskim Przedmieściu, czy ci ludzie są poddani owemu zwalczaniu?

Masoneria w Polsce, czyli Żydowska organizacja B’nai B’rith określana mianem ,,Loża Polin’’.

Idźmy jednak dalej w naszym rozważaniu i zapytajmy, czy może w ówczesnym czasie modlący się z  księdzem Stanisławem Małkowskim, któremu notabene nie wolno się modlić z nakazu warszawskiej kurii metropolitalnej, to czy oni także, stali się ofiarami bliżej nieokreślonej nagonki? Powstaje zasadnicze pytanie, dlaczego księdzu nie wolno się modlić? Tego akurat abp. Józef Michalik, nazywający krzyż meblem, nie wyjaśnia.

Powstaje smutna konkluzja, będąca pytaniem retorycznym. Otóż, czy według wielu współczesnych, tak zwanych, hierarchów kościoła w Polsce, wrogami chrześcijaństwa nie są jedynie ci nowocześni, młodzi kapłani, którzy otwarcie promują likwidację krzyża w tym czy innym miejscu? Krzyż oraz sutanna, stały się dla nowej generacji polskich księży czymś, co uwiera i przeszkadza w rozpłynięciu się w tłumie. Kim jest ksiądz, który wstydzi się sutanny, na co dzień i krzyża na piersi? Czy aby nie jest on wytworem ideologii masońskiej, która coraz mocniej rujnuje chrześcijaństwo w jego zarodku, czyli w seminariach oraz Watykanie?

,,Nie mogę odłożyć pióra, zanim nie dotknę tu jeszcze jednej sprawy, która ma dla wspólnoty kleru większe, niż się wydaje znaczenie, a dla Ludu Bożego jest społecznym wyznaniem wiary. Mam na myśli sutannę kapłańską. Sutanna nie jest ubiorem w szeregu innych strojów, ale jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest odważnym świadectwem danym Chrystusowi, jest przyznaniem się do Kościoła.

Kiedy raz przybrałem ten strój, muszę nie tylko pytać siebie, czy go noszę, ale w rachunku sumienia pytać – jeśli to miałoby się zdarzyć – dlaczego zdjąłem znak wiary i kapłaństwa. Czy z lęku? Ze słabości? Nie! Zdjęcie stroju duchownego to, to samo, co usunięcie krzyża przydrożnego, aby już nie przypominał Boga.’’

Kardynał Stefan Wyszyński. ,,List do moich kapłanów’’.

Papież Paweł VI otwarcie i bez złudzeń twierdził, iż przez jakąś szczelinę do świątyni Boga przedostał się dym szatana. Z kolei Pius XII, a także kilku kardynałów, którzy mieli możliwość zapoznać się z trzecią tajemnicą fatimską także stwierdzali, że w znacznym stopniu dotyczy ona wielkiej apostazji w Kościele. Kardynał Ciappi dodawał, iż rozpocznie się ona od samych jego szczytów. Także słowa ostatniego wykładu świętego Jana Pawła II o Fatimie interpretowane są tak, że papież uważał „że jedna trzecia kardynałów, biskupów i kapłanów pracuje dla szatana.’’

Era Bergoglio, który stwierdza: ,,I ja wierzę w Boga. Nie w Boga katolickiego, nie istnieje Bóg katolicki, istnieje Bóg.’’

Dziś już wiemy, że ów dym szatana, to wpływy masonerii, która nieustannie infiltruje Watykan od wewnątrz, doprowadzając do jawnego wypaczenia chrześcijaństwa i prowadząc kościół ku biblijnej ohydzie spustoszenia. Dalej, niepokojące informacje o polskim Kościele podał w tygodniku Głos z 2008 roku profesor Jan Żaryn z Instytutu Pamięci Narodowej. Stwierdził on, iż wśród księży diecezjalnych było 2142 tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa.

Reasumując dzisiejsze rozważania, należy jednoznacznie stwierdzić, że to przede wszystkim światowa masoneria stanowi w dobie obecnych przemian największe zagrożenie dla Kościoła oraz dla niepodległości i suwerenności naszej Ojczyzny. Masoni w Polsce funkcjonują podobnie jak w Unii Europejskiej. Uważają oni, że zmasonizowanie Polski już się dokonało. Pisali: „Gwiazda masońska niedługo będzie nową gwiazdą betlejemską dla Polaków.”


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.