Istnieje skała sądu. Ale kiedy uderzy?

2-istnieje-skala-sadu-ale-kiedy-uderzy

Fot. pixabay.com

[fb_button]

,,Nawet na biegunach ziemia wrzeć będzie i bulgotać. Wody oceanów zakolebią się i wyleją wielkimi falami ku niebu. Wówczas to ziemia zmieni swoje miejsce, góra będzie na dole a dół u góry’’

Zofia Nosko. Centuria. Wizja z dnia 21 VIII 1983r.

W dzisiejszym artykule spojrzymy na ludzkość z innej strony a mianowicie od strony grzechu. Ów grzech determinuje pewną formę kary lub też samozagłady. XXI wiek ukazał w pełen sposób opłakany stan ludzkości. Cywilizacja zalewa nas z każdej strony grzechem, negatywnymi emocjami, manipulacją i propagandą, w takich warunkach ciężko się odnaleźć, ciężko posiadać swój własny kręgosłup moralny i wyznaniowy. Tutaj naprzeciw wychodzą nam mistycy, i nie mówimy o mistykach z przed setek lat, ale o tych jak najbardziej ówczesnych. Owi mistycy przekazują nam orędzia od Boga, które w dużym stopniu skupiają się dookoła jakiegoś kosmicznego zagrożenia, jakie nadchodzi.

I tak należy tutaj przede wszystkim przytoczyć znaną światu mistyczkę Weronikę Lueken, która w wielu wizjach, jakie otrzymała z Nieba widziała kometę, która do sięgnęła naszej planety. Kometa to kara za grzech, który przelał szalę sprawiedliwości. Same objawienia, w Garabandal także wspominają o komecie i goryczy, która przelewa się z kielicha sprawiedliwości Bożej. Jednak spójrzmy na ów cytat zawierający ten opis i tą straszną wizję, jaką przekazała nam Weronika Lueken. Wizja pochodzi z dnia 15 lipca roku 1973 i brzmi tak.

,,Będziecie widzieć tą kometę w przeciągu dwóch tygodni, nim uderzy w ziemię. Ponadto wiadomo, że gorączkowe wysiłki tych, którzy starają się uniknąć kolizji, będą bezskuteczne. Czy wasi naukowcy znajdą sposób, by zatrzymać kulę zbawienia i sprawiedliwości? Nie, bo Ojciec Odwieczny pokieruje tą kulą. Jedynymi skutecznymi sposobami, by udaremnić uderzenie kuli zbawienia są modlitwa, pokuta i zadośćuczynienie.’’

Jeżeli prześledzimy uważnie liczne objawienia jak te w Fatimie, Medziugorie, LaSalet, Akita czy właśnie Garabandal to szybko dojdziemy do jednej konkluzji. W we wszystkich przypadkach jest mowa o grzechu i lekarstwie na ów grzech oraz sprawiedliwość Boga. To lekarstwo to przede wszystkim modlitwa, pokuta i oczywiście nawrócenie. Te czynniki mogą w znacznym stopniu po pierwsze opóźnić kataklizm oraz sprawić, że będzie mniej niszczycielski.

Teraz czas by napisać o pewnym zaskakującym zjawisku, do jakiego doszło 18 czerwca 1988 roku. Pani Alice Dykes z Kalifornii wykonała aparatem Polaroid zdjęcie wizjonerki Weroniki Lueken w czasie trwającej ekstazy, czyli momentu objawienia. Na wywołanym zdjęciu ukazał się obraz przedstawiający naszą planetę w czasie zderzenia z kometą. Przed takim właśnie niebezpieczeństwem przestrzega Matka Boża. To po tym zdarzeniu The New York Times napisał artykuł pod tytułem Istnieje skała sądu. Ale kiedy uderzy?

Również nasza rodaczka Pani Jadwiga Bartel będąca stygmatyczką w swoich wizjach i przekazach z nieba miała objawioną apokaliptyczną kolizję komety z naszą planetą. To jednak nie koniec, inna nasza rodaczka, Pani Zofia Nosko, nazywana przez Jezusa Centurią również miała wizję kolizji ciała niebieskiego z ziemią. O to dokładny przekaz tego jak Pani Zofia relacjonuje ową sytuację. ,,Nawet na biegunach ziemia wrzeć będzie i bulgotać. Wody oceanów zakolebią się i wyleją wielkimi falami ku niebu. Wówczas to ziemia zmieni swoje miejsce, góra będzie na dole a dół u góry’’

Reasumując dzisiejszy bardzo rozległy temat można napisać jedno. Obecnie istnieje wiele różnego rodzaju przepowiedni, ale wiele z nich, a w szczególności te z pewniejszych źródeł powielają się i wskazują wyraźnie na zagrożenie, jakie nadciąga z mroków kosmosu. Nie wiemy, kiedy to się stanie, czy do owej kolizji dojdzie jutro, za rok czy za pięćdziesiąt lat. Wiemy jednak, że to wydarzenie będzie miało miejsce a wówczas rzeczywiście niech Bóg ma nas w swojej opiece.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 1 Comment

  1. A cóż to jest grzech,dla kościoła życie wbrew dekalogowi,dla osób omijających kościół jak morowe powietrze,to życie wbrew prawu stanowionego przez ludzi.A że dekalog ma około wieku,więc prawo stanowione przez ludzi jest ważniejsze.Żyję dość długo,gdyby uwierzyć we wszystki,zapowiadane końce świata,odechciewało by siężyć,a ja dalej mam chęć na życie,choć ten świat jest tak bardzo pogmatwany.Może i dbrze że tak różnordny,czasem bardze okrutny,a mimo wszystko chce się żyć.Ostatnio ogłoszono datę końca świata, 16 luty 2017,powiedzial bym że jestem pechowcem,gdyż urodziłem się 17 letego ,ale nim nie jestem,i już się ciszę z libacji wieńczącej moje 74 lata życia.Zapewniam,końca świata nie będzie,szybszy będzie koniec PiS i jego rządu.Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.