„Jest bardzo źle, a będzie jeszcze gorzej.” Tak twierdzą media głównego nurtu, jednak to fałsz i duchowa trucizna.

Udostępnij

Waszą siłą jest wasza rodzina, wiara, marzenia, wewnętrzne przekonania, szczególnie te skrywane w sercu. Zatem, umocnijcie waszą relację rodzinną, módlcie się więcej, częściej rozmawiajcie z Bogiem. Nie zaprzestawajcie marzyć i planować przyszłości, nie porzucajcie wyznaczonych celów, nie zatrzymujcie się, lecz podążajcie do przodu. Im większe spotkają was przeciwności tym bardziej się starajcie i ufajcie w zwycięstwo.

To, co teraz napiszę jest w zasadzie jednocześnie śmieszne, ale i tragiczne otóż włączyłem dziś radio, aby zapoznać się z nową liczbą chorych w naszym kraju na COVID-19, abstrahuje od tego, że notorycznie myli się pojęcie chory i zakażony, ale to odstawmy na bok, no i gdy tak włączyłem radio, pierwsze słowa, jakie usłyszałem, a po których natychmiast radio wyłączyłem, brzmiały: jest bardzo źle, a będzie jeszcze gorzej.

Jak mają czuć się osoby, które godzinami są karmione tego typu mrocznym przekazem? Gdzie w tym całym „bagnie” odnaleźć sens życia, motywację, pozytywne nastawienie, cel życiowy? Później wielcy eksperci tego świata dziwią się przed kamerami i łamią ręce, jak to się dzieje i co to się dzieje, że błyskawicznie wzrosła liczba samobójstw, ludzie stali się bardzo agresywni, nerwowi a cała cywilizacja dosłownie chwieje się w posadach? No, ci eksperci-super-turbo-2.0, nie znają odpowiedzi.

Nikt nic nie wie, nikt nic nie dostrzega, muzyka w radiu gra, kabarety w telewizorze są nadawane jeden po drugim i ja zadaje pytanie o to jak w tym całym chaosie emocjonalnym człowiek ma zachować równowagę? Przecież w „wariatkowie” panuje bardziej racjonalna atmosfera niż w świecie kreowanym przez media. Szanowni Państwo, należy się od tego zdecydowanie odciąć, a jeżeli nie to, chociaż być ponad tym wszystkim.

Nie oszukujmy się, czeka nas bardzo trudny czas, ale postarajmy się w niego wejść z nadzieją i wiarą, że wszystko to prowadzi do czegoś lepszego, a my musimy się starać, aby tak było w naszym osobistym życiu. Trudy i przeciwności nie są czymś nadzwyczajnym, nauczmy się sobie z nimi radzić, nie poddawajmy się zniechęceniu, załamaniu, rozpaczy i wyobcowaniu. Nie będzie to proste, ale każdy z Was posiada siłę, aby wytrwać do końca. Miejcie tego świadomość.

Waszą siłą jest wasza rodzina, wiara, marzenia, wewnętrzne przekonania, szczególnie te skrywane w sercu. Zatem, umocnijcie waszą relację rodzinną, módlcie się więcej, częściej rozmawiajcie z Bogiem. Nie zaprzestawajcie marzyć i planować przyszłości, nie porzucajcie wyznaczonych celów, nie zatrzymujcie się, lecz podążajcie do przodu. Im większe spotkają was przeciwności tym bardziej się starajcie i ufajcie w zwycięstwo.

Obecnie wielu popada w skrajny pesymizm, upada i już nie powstaje. My jednak wierzymy, mało tego, nie tylko wierzymy, ale jesteśmy tego pewni, że ponad tym wszystkim jest Ktoś więcej, istnieje życiodajna siła, która w odpowiednim momencie ponownie wkroczy w historię ludzkości i uratuje człowieka przed zniszczeniem samego siebie. Wierzymy, że czas ten zbliża się i ostatecznie dobro zwycięży a kłamcy i zdrajcy będą zmuszeni spojrzeć w oczy sprawiedliwości.


Przeczytaj również:

Bóg wzywa każdego z nas do czynienia rzeczy wielkich, teraz nadszedł czas dla naszego pokolenia.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.