Jesteśmy atakowani: tym światem rządzą mroczne istoty i nigdy nie powinniście zapominać, że one się nie zmienią.

Udostępnij

Jeżeli dziś zwierzęta zaczynają być lepiej traktowane aniżeli sam człowiek, to nie jest to nic innego jak fakt, że „świat stanął na głowie” a Szatan „śmieje się” z ludzkiej głupoty do rozpuku. I tak o to świat wkracza w tak zwany „zielony ład”, następnie na scenie występuje weganizm, potem antynatalizm, potem i jedno i drugie jednocześnie, potem LGBT+, potem aborcja, eutanazja. Następnie mamy transhumanizm, potem człowiek, który łączy się ze „sztuczną inteligencją”. A potem Bóg wkracza żeby wszystko naprawić.

Świat jest gorszy niż w czasach potopu, dogorywa w bagnie win, nienawiść i pożądliwość wypełniają serca ludzi. Wszystko to jest dziełem szatana. Świat spoczywa w gęstych ciemnościach. Aniołowie sprawiedliwości jednak są już rozproszeni po świecie. Przygotowane są wielkie rzeczy. Szczęśliwi ci, którzy są gotowi, szczęśliwi ci, którzy oczekują Mnie.”

Przesłanie z roku 1945, otrzymane od Jezusa przez cztery młode Niemki.

Podobnie jak za czasów Noego, wielu oddało się kultowi szatana. Zostały popełnione obrzydliwości na świecie i w domu Syna mojego.”

Przesłanie Maryi Dziewicy z 15 czerwca 1974 roku do V. Lueken.

Ilu z Was ma wrażenie, że na coś czekacie? A może jest to uczucie, że coś nadchodzi? Jakieś wydarzenie… Rewolucyjna zmiana. Ja osobiście opisałbym to jako kolejna „zmiana”, kolejny „przeskok”. Obecnie istnieje kilka bardzo interesujących rzeczy, które de facto rozwijają się w globalnym „świecie informacji”. I za moment do tego przejdę, jednak na wstępie chcę tylko, żeby jak najwięcej osób zrozumiało, że mówiąc wprost: „jesteśmy atakowani”.

Dla większości z Was powinno być teraz bardzo oczywiste, że tym światem rządzą mroczne istoty i nigdy nie powinniście zapominać, że one się nigdy nie zmienią. Robią one to samo na okrągło, na przestrzeni dziejów ludzkości, na przestrzeni mijających tysiącleci, pokolenie za pokoleniem. Jednakże w sposób wręcz szalony promuje się naukę o historii, ale nigdy jako cywilizacja nie przekazujemy „prawdy historycznej”, oraz „prawdy o starożytności” i oczywiście o „początkach istnienia człowieka”.

Uczymy się, uczymy, zdobywamy kolejne tytuły, a jednak jako ludzkość stajemy się coraz głupsi i bardziej podatni na kontrolę i zniewolenie. Jako ludzkość nabieramy się wciąż na te same „sztuczki” i „ustawienia”, które były „zaprojektowane” od początku istnienia człowieka. Widzisz… Istnieje plan, sekretna „agenda”, która nie jest przypadkiem, zrządzeniem losu, czy jakkolwiek byśmy tego nie nazwali, lecz jest ona metodycznie i przebiegle realizowana.

Jeżeli spojrzymy na to wszystko co dzieje się od rozpoczęcia XXI wieku, od wydarzeń związanych z atakami na World Trade Center z 11 września 2001 roku, które oczywiście były atakami „fałszywej flagi”, to zrozumiemy, że mamy do czynienia z masowym rytuałem, coś w stylu: „hej zróbmy masowy rytuał ze składania ofiar, aby zadowolić naszych bogów, abyśmy mogli mieć dobre «żniwa».

,,Nikt nie będzie mógł wejść do Nowego Porządku Świata, jeśli nie pokłoni się Niosącemu Światło. Nikt nie wejdzie do Nowego Wieku, jeśli nie przejdzie lucyferiańskiej inicjacji.’’

David Spangler.

Czy ma to sens? Szanowni Państwo, nie ma nic nowego pod słońcem, co w jakiejś formie nie wydarzyłoby się już wcześniej w historii ludzkości, de facto o tym mówi nam właśnie Biblia.

To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Jeśli jest coś, o czym by się rzekło: «Patrz, to coś nowego» – to już to było w czasach, które były przed nami.

Księga Koheleta.

Istnieje ruch, czy też sekretna „agenda”, która ma na celu zakończyć cykl cierpienia i śmierci, po przez zdecydowanie się na nie tworzenie nowego życia. Jest to szalenie przebiegła idea, albowiem mówiąc o przecięciu tego co (w świecie konsumpcjonizmu) jest uważane za negatywne a co wynika z życia, mówi się i wprowadza ideę depopulacji. Uważam osobiście, że to pierwszy etap, a mianowicie, tutaj chodzi o kontrolę nad tymi, którzy pozostaną. Łatwiej kontrolować miliony „niewolników” aniżeli „miliardy niewolników”.

Depopulacja początkowo była wprowadzana na „miękko”, otóż tak rozleniwiono ludzkość, że ta postanowiła nie posiadać potomstwa, lub tez maksymalnie jedno dziecko. Później przyszło kolejne pokolenie, zatem „agenda” poszła o krok dalej w „poziomie zaawansowania” i rozpoczęto promowanie dewiacji seksualnych, określonych mianem LGBT+. Jak wiemy dwóch mężczyzn nie może posiadać dziecka, podobnie dwie kobiety nie są w stanie powołać życia do życia, jest to sprzeczne z naturą.

Zatem LGBT+ (należy również wspomnieć o aborcji) przyspieszyło proces depopulacji oraz przyczyniło się w znacznym stopniu do zniszczenia rodziny, czyli podstawowej jednostki społecznej. Później przyszło kolejne pokolenie, więc „agenda” przeszła na jeszcze wyższy poziom i rozpoczęły się wojny, masowe mordy, sztucznie wywoływane epidemie i pandemie, operacje „fałszywej flagi” i wreszcie jawne eksperymentowanie na ludzkości (na przykład całkowicie nieprzebadana na człowieku technologia mRNA, podawana hurtowo w postaci tak zwanych „szczepionek”.)

Na marginesie dodam, że istnieje również wiele „społecznych projektów” promujących w sposób niezwykle „diaboliczny” nie posiadanie potomstwa. Spójrzcie tylko na jeden z takowych przykładów:



Czym jest Antynatalizm? Otóż już Polska Wikipedia podaje, że: „Antynatalizm: stanowisko filozoficzne przypisujące negatywną wartość ludzkiej prokreacji. Antynataliści argumentują, że ludzie powinni zrezygnować z prokreacji, ponieważ jest moralnie zła (niektórzy uznają także tworzenie innych czujących istot za moralnie złe). Różne etyczne podstawy mogą prowadzić do tego wniosku. Pierwsze wzmianki o tym, że lepiej byłoby się nie urodzić, pochodzą ze starożytnej Grecji”.

Dodatkowo należy zauważyć, że Antynatalizm, w znacznym stopniu wiąże się z weganizmem. Zatem mamy dziś promowanie „nie posiadania potomstwa”, oraz promowanie „weganizmu” na wszelkie możliwe sposoby. A teraz pozwólcie, że będę posiłkował się Biblią. Otóż po stworzeniu człowieka Bóg „Pobłogosławił Swoje stworzenie”. Bóg Powiedział do człowieka: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną”.

Następnie Bóg dodał: „abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”. I teraz zadam Ci pytanie, otóż czy to wygląda tak jak gdyby Bóg pytał nas o to czy zechcemy podjąć się tego czy tamtego zalecenia? Oczywiście, że NIE. Bóg już na samym początku stworzenia, Dawał człowiekowi instrukcje i polecenia, których jako ludzkość musimy się trzymać, aby nie dopuścić do „globalnej zagłady” wynikającej z „dysharmonii”.

Mistrzem i panem „dysharmonii” czy po prostu buntu i wszelkiego zaprzeczenia jest oczywiście Szatan. Zatem Bóg mówi o posiadaniu potomstwa i władaniu nad de facto całą planetą. Podczas gdy Szatan mówi „nie posiadajcie dzieci”, mówi „mordujcie nienarodzone życie”, mówi zostawcie zwierzęta i jedzcie „trawę i ziemię”. Całkowite wypaczenie, chaos, zaprzeczenie i wreszcie urzeczywistnienie się „drogi prowadzącej ku samozniszczeniu człowieka”.

Biada tym, którzy w tych latach nie słyszeli odgłosu kopyt koni Apokalipsy. Biada temu, kto nie nauczył się ufać Bogu pod słońcem szatana, które wychyliło się ponad horyzont w przerażający sposób. Biada tym, którzy nie potrafią zrozumieć, że od czterech stuleci zawładnęły światem racjonalistyczne herezje, teraz zaś tajemnica tego, co irracjonalne zbliża się do drzwi.”

Friedricha Reck Malleczewen.

W czasach Noego ludzie robili dokładnie to, czego Bóg zabraniał. Działali „przeciwko Bożemu stworzeniu”. Idąc dalej należy stwierdzić, że w naszych czasach ludzkość postępuje tak samo, jeżeli nie jeszcze gorzej. Czy sądzicie, że zwierzęta mają świadomość istnienia weganizmu, czy innych tego typu bzdur? Zwierzęta to zwierzęta, to stworzenia nad którym człowiek ma panować. Oczywiście należy je traktować humanitarnie, albowiem jesteśmy ludźmi to jest panami jest Ziemi, ale powtarzam: „jesteśmy panami nad światem zwierząt a nie jego niewolnikami”.

Jeżeli dziś zwierzęta zaczynają być lepiej traktowane aniżeli sam człowiek, to nie jest to nic innego jak fakt, że „świat stanął na głowie” a Szatan „śmieje się” z ludzkiej głupoty do rozpuku. I tak o to świat wkracza w tak zwany „zielony ład”, następnie na scenie występuje weganizm, potem antynatalizm, potem i jedno i drugie jednocześnie, potem LGBT+, potem aborcja, eutanazja. Następnie mamy transhumanizm, potem człowiek, który łączy się ze „sztuczną inteligencją”. A potem Bóg wkracza żeby wszystko naprawić.


Przeczytaj również:

Dr Carl W. Sanders nadzorował pracę stu naukowców, tak powstał „Bio-Chip”, który według Sandersa jest nadchodzącym „Znakiem Bestii”.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 1 Comment

  1. „Jeżeli spojrzymy na to wszystko co dzieje się od rozpoczęcia XXI wieku, od wydarzeń związanych z atakami na World Trade Center z 11 września 2001 roku(..)” Nie od XXIw, tylko od końca II wśw. W latach 60-tych o spisku przeciw ludzkości mówił sam J.F. Kennedy ( a nawet liczyć można od 1717r. kiedy to powstały pierwsze loże masońskie). Jądro zła jest w USA. Zaanektowało CIA,Pentagon, NATO. I rozprzestrzenili zło na całym świecie. Problem w tym, że nasza cywilizacja (łacińska/chrześcijańska) dała się ogłupić, nie była czujna, pomimo sygnałów, wolała zaprzedać się, czyli nasza cywilizacja wpuściła do władzy ludzi nieprawych, nieetycznych, słabych. Pozwoliła spenetrować wszystkie dziedziny życia. No to mamy mrok.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.