Katastrofa Smoleńska to początek. Wojna ideologii w Europie.

Prześlij dalej:

8 Katastrofa Smoleńska to początek. Wojna ideologii w Europie


Na temat tragedii pod Smoleńskiem, w której zginęła Polska Para Prezydencka oraz elita ówczesnego Narodu Polskiego, powiedziano już bardzo wiele. Dobrze, że tak się stało i że nadal tak się dzieje, ponieważ tutaj nie chodzi o to, aby rozsiewać różnego rodzaju teorie spiskowe, lecz dotrzeć do prawdy, a do prawdy można jedynie dotrzeć po przez zadawanie pytań a nie jak to miało miejsce tuż po katastrofie po przez oddanie śledztwa w ręce Rosjan a następnie przytakiwanie na wszystko, co zawyrokuje Moskwa. Takie działania były irracjonalne i sprzyjały patologii zakłamywania prawdy.

Nie mniej jednak jak już wspomnieliśmy na samym wstępie, na temat tragedii pod Smoleńskiem dokonano wielu analiz, my natomiast chcemy dziś skupić się nad czymś innym, a mianowicie nad tym, co naszym oczom ukazała tamta tragedia. Jaka ukryta prawda wypłynęła na jaw i stała się pierwszym elementem domina, które w późniejszych latach dokonało spustoszenia w Naszej Ojczyźnie, ponieważ katastrofa pod Smoleńskiem to coś więcej, to pewien element ideologicznej układanki.

Obłuda UE nie zna granic. Polska i Węgry ostatnimi bastionami walki o wolność Narodów Europy.

W ciągu zaledwie 48 godzin od momentu katastrofy śledztwo w sprawie największej tragedii w powojennej Polsce zostaje przekazane w ręce Rosjan. To już w ciągu pierwszych 48 godzin w gruncie rzeczy przybito pierwszy gwóźdź do trumny, w której postanowiono pochować prawdę. Jednak dziś możemy stwierdzić, że nie ma nic ukrytego, co by miało ostatecznie nie wyjść na jaw. Ta Biblijna mądrość po raz kolejny przypomina się we współczesnym świecie.

Drodzy Czytelnicy wydarzenia z kwietnia roku 2010, oraz późniejsza destabilizacja Państwa Polskiego i wreszcie na koniec wydarzenia ostatnich miesięcy, czyli agresywny i bezpodstawny atak Unii Europejskiej na Polskę oraz wewnętrzne starcia po między tym co nowe w III RP oraz tym co pozostało po czasach komunizmu, ukazują naszym oczom dwie podstawowe kwestie. Po pierwsze Polskie Państwo rzeczywiście istniało teoretycznie i po drugie demony przeszłości są znacznie silniejsze niż sądzono.

Naród Polski nie błaga o wolność, Naród Polski o nią walczy.

Cały ciąg wydarzeń opisany powyżej miał doprowadzić do ubezwłasnowolnienia Polski i Polaków na rzecz ślepego poddaństwa organom znajdującym się w Brukseli a konkretnie w Berlinie, na naszych oczach handlowano Polską. To właśnie za naszych czasów toczy się wojna ideologiczna po między dotychczasowymi ideami i wartościami Europy a chorą i wręcz niepohamowaną nawałnicą neoliberalizmu. Efektem końcowym nowej wizji Starego Kontynentu ma być miejsce na naszej planecie, które zostanie wyprane z wszelkich zasad na rzecz niepohamowanej wolności.

Pamiętajmy o tym, że pewne wydarzenia w gruncie rzeczy są kolejnymi elementami czegoś więcej, czegoś, co już od wielu lat majaczy na horyzoncie współczesnej cywilizacji, a jest to nowa forma globalnego ładu, w którym nie ma miejsca na to, co było. Tylko na gruzach poprzedniego świata można wybudować nowy i takiej filozofii trzymają się współczesne Elity, do których należą między innymi rodzina Rothschild, Rockefeller, George Soros, i wielu przedstawicieli Masonerii a także tajnych stowarzyszeń zrzeszających najbogatszych ludzi tego świata.

Katastrofa Smoleńska ukazała nam, że Polska a konkretnie Naród Polski to bardzo mocny filar Europy, filar, którego obawiają się pewne neoliberalne kręgi, stąd za wszelką cenę prowadzone są na zakrojoną skalę działania antypolskie, mające na celu ośmieszenie Naszej Ojczyzny a następnie ubezwłasnowolnienie Naszego kraju. Istnieją potężne siły, które dążą do wywołania wręcz wojny domowej w Polsce, dążą do wszystkiego tego, co zaszkodzi Naszej Ojczyźnie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 3 Comments

  1. Proszę mi wybaczyć, ale to jest „pi…….e kotka przy pomocy młotka” – to ..zarządzanie refleksyjne…” gdyby była refleksja , nie byłoby wojen, ale właśnie są emocje i to emocje rządzą człowiekiem, a nie refleksja. To co karmi nasze emocje, w aktualnym czasie tworzy nasze zachowania. „Ktoś”, o tym wie i kreuje nam otoczenie, które kastruje dobre, piękne emocje, i motywuje zło!

  2. Walka i ZWYCIĘSTWO Polski i POLAKÓW w obronie suwerenności swojej ziemi – kraju, będzie znakiem zwycięstwa nad „…istniejącymi potężnymi siłami, które dążą do wywołania wręcz wojny domowej w Polsce…”
    Wszystko zależy od tego, jak głęboko i od jak dawna nasi WYBRANI są już (umoczeni) – „uzależnieni” od potężnych sił.
    Biedactwa zw. „opozycją” to tylko atrapa.

  3. Bierzecie wszystko zbyt poważnie, tak jak robiło się to 100 lat temu. Żyjemy w cywilizacji informacyjnej, informacja jest wszystkim, jest główną bronią. Tak naprawdę to nieważne jest teraz co się naprawdę wydarzyło, co się stało ale ważne jest jak się to przedstawi i co dzięki temu można uzyskać. To tylko życiowy infantylizm zmusza nas do emocjonalnego podchodzenia do rzeczywistości, w końcu ludzie ciągle giną, ciągle są wojny, giną jeńcy i cywile. Ważne by skołować, otumanić ludzi, dać im sztuczne preteksty do myślenia, stworzyć im sztuczny świat. Opisujecie świat, którego nie ma.
    To wszystko fachowo nazywa się „zarządzaniem refleksyjnym”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.