Katastrofa Tunguska z 1908 roku Cz.2 Magazyn Forbes ujawnia relacje świadków mówiących o «kuli ognia na niebie».

Udostępnij

I w taki o to sposób zbliżamy się do roku 2004, to właśnie w tym roku naukowcom udało się znaleźć zakopany obiekt w zadaszonych drzewach. Według phys.org, renomowanej strony naukowej: ,,Obiekt wyglądał na duży blok wykonany z metalu. Naukowcy odcięli kawałek obiektu. Wstępne analizy pokazują, że jest to związek krzemianu żelaza z nieznanym materiałem.’’ Podczas konferencji prasowej w Krasnojarsku dr Yuri Lavbin, szef wspomnianej wyprawy, potwierdził, że odkryto części urządzenia pozaziemskiego.

,,Bomby atomowe nie zostały jeszcze wynalezione w czasie, gdy doszło do katastrofy Tunguskiej, będącej nuklearną eksplozją powietrzną. Dlatego też historia Tunguski potwierdza istnienie cylindrycznych pojazdów i ich nuklearny charakter.

Ta afirmacja jest dość ważna, ponieważ nauka zawiera teraz powtarzalne obserwacje tych ultra-wysokich jednostek energii w Układzie Słonecznym. Skoncentrowana ich obecność pojawia się na Saturnie, wprowadzając w ten sposób interesujące spekulacje sugerujące, iż planeta jest bazą operacyjną obcej cywilizacji.’’

Norman Bergrun. Fragment książki Pierścienie Saturna.

Tysiące spłaszczonych stosów drzew, które zalegały w miejscu katastrofy Tunguskiej sprawia niesamowite wrażenie. Dziś wydarzenie to jest doskonale znane i wciąż czeka na interpretację, po mimo upływu ponad stu lat. Zgodnie z artykułem opublikowanym przez Forbes na początku 2018 roku, tysiące ludzi w promieniu dziewięciuset mil obserwowało wydarzenie z 1908 roku, a od ponad siedmiuset świadków zebrano oświadczenia. Autor artykułu dalej pisze:

,,Raporty opisują kulę ognia na niebie, większą lub podobną do rozmiaru słońca, serię eksplozji z przerażającym dźwiękiem, po której następuje potrząsanie ziemią, jak gdyby zaraz miała zapaść się w otchłań. Skądś dochodziły straszne uderzenia, które wstrząsały powietrzem. Miejscowi Ewenkowie i Jakuci wierzyli, że bóg lub szaman wysłali kulę ognia, aby zniszczyć świat.

Różne stacje meteorologiczne w Europie rejestrowały fale sejsmiczne i atmosferyczne. W kolejnych dniach zaobserwowano dziwne zjawiska na niebie Rosji i Europy, takie jak świecące chmury, kolorowe zachody słońca i dziwna luminescencja w nocy.’’

Wkrótce pojawiły się artykuły próbujące opisać wydarzenia z Tunguski, chociaż media były jeszcze dość młode, to jednak informacje zostały rozpowszechnione na całym świecie i sugerowały, że była to możliwa eksplozja wulkaniczna, lub uderzenie dużego meteorytu. Jednak nie było żadnego dowodu potwierdzającego początkowe hipotezy, nie było gruzu, krateru uderzeniowego, po prostu nic. W tym przypadku, po upływie kolejnych lat zaczęto brać pod uwagę możliwość wystąpienia pozaziemskiego zdarzenia.

W 1973 roku amerykańscy fizycy zaproponowali czasopismu Nature, teorię zakładającą, że to mała czarna dziura zderzyła się z ziemią, powodując jakąś reakcję materia-antymateria w atmosferze ziemskiej a następnie ogromną eksplozję obserwowaną nad Tunguską. Współczesne fotografie z miejsca katastrofy Tunguskiej przedstawiają obszar, który nie odnotował żadnego wzrostu, z wyjątkiem otaczającego lasu, który zaczął ponownie rosnąć.

I w taki o to sposób zbliżamy się do roku 2004, to właśnie w tym roku naukowcom udało się znaleźć zakopany obiekt w zadaszonych drzewach. Według phys.org, renomowanej strony naukowej: ,,Obiekt wyglądał na duży blok wykonany z metalu. Naukowcy odcięli kawałek obiektu. Wstępne analizy pokazują, że jest to związek krzemianu żelaza z nieznanym materiałem.’’ Podczas konferencji prasowej w Krasnojarsku dr Yuri Lavbin, szef wspomnianej wyprawy, potwierdził, że odkryto części urządzenia pozaziemskiego.

Lavbin sugeruje również, że doszło do zderzenia meteorytu z pociskiem wystrzelonym przez statek kosmiczny, który de facto przybył w okolice naszej planety z misją ratunkową. Statek kosmiczny zestrzelił ogromny meteoryt, który zmierzał w stronę ziemi z ogromną prędkością, także doszło do eksplozji przed uderzeniem w powierzchnię planety. Teraz, gdy ten wielki obiekt, który spowodował wybuch meteorytu, został znaleziony w końcu, będziemy mogli kontynuować nasze badania.’’


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com