Kiedy człowiek ignoruje śmierć, może również ignorować Boga. Jednak nikt nie może ignorować śmierci na zawsze.

Udostępnij

Tylko dobre uczynki mogą być postawione przed sądem Chrystusa. Śmierć powoduje, że wyraźnie widzimy przed sobą rzeczywistość. Śmierć powoduje, że widzimy pustkę stworzonych wygód i pokładamy całą naszą nadzieję w Niestworzonym. Śmierć chroni nas przed kłamstwami, próżnością, a przede wszystkim samym grzechem. Czy kusi cię grzech? Rozważ swoją śmierć. Wkrótce ta pusta przyjemność nie będzie miała znaczenia dla twojej śmierci. Wkrótce pożałujesz chwilowej przyjemności na rzecz utraty życia wiecznego.

Być może nie ma dziś prawdy bardziej odrzuconej, stłumionej i gwałtownie zignorowanej niż rzeczywistość śmierci. Współczesny człowiek jest pochłonięty swoimi namiętnościami oraz żądzami. Współczesny człowiek jest pochłonięty ubóstwianiem swojej wolności a także odrzuceniem myśli, że kiedyś umrze. Bardzo często rozpusta, w którą się rzuca, oślepia jego wizję i kieruje na tory niewolniczej pracy dla nieustannego pomnażania dóbr doczesnych. Człowiek nie widzi w przyszłości jednej rzeczy, której nigdy nie będzie w stanie uniknąć ani zaprzeczyć, nie dostrzega śmierci.

Można uzasadnić, że historyczny spadek pobożności religijnej koreluje ze spadkiem liczby zgonów z powodu chorób oraz ogólnymi współczesnymi postępami w technologii i wygodzie, które przesłaniają rzeczywistość śmierci. Kiedy człowiek może zignorować śmierć, może również zignorować Boga. Jednak nikt nie może ignorować śmierci na zawsze. W końcu umiera ukochana osoba, w końcu mężczyzna zapada na raka lub inną chorobę, w końcu staje się twarzą w twarz z tym, co umiejętnie umyka przez całe życie.

,,Pomyślcie, że wtedy świat będzie dla was »koniec«, nie będzie już dla was więcej, zostanie dla was całkowicie obalony, ponieważ wszystkie przyjemności, próżności, ziemskie radości, puste rozkosze będą po prostu fantastyczną wizją dla ciebie. Biada mi, bo jakimi drobiazgami i nierzeczywistościami odważyłem się obrazić mego Boga?

Wtedy zobaczysz, że to, co woleliśmy od Niego, było niczym. Ale z drugiej strony całe oddanie i dobre uczynki będą wtedy wydawać się tak cenne i tak słodkie. Zapytasz sam siebie: »Dlaczego nie kroczyłem tą przyjemną ścieżką?« Wtedy to, co uważaliście za małe grzechy, będzie wyglądało jak wielkie góry, a wasze oddanie będzie wydawało się bardzo małą rzeczą.’’

Święty Franciszek Salezy.

Drogi Czytelniku, czy jesteś zły na swojego brata, siostrę lub każdego innego człowieka? Rozważ swoją śmierć. Co stanie się z twoim gniewem, gdy wasze ciała zgniją w grobie, a wasza dusza pojawi się przed siedzibą sądu? Czy nadal będziesz się trzymać gniewu? Przeciwnie, Bóg mówi: „Jeśli nie przebaczycie ludziom ich przewinień, wasz Ojciec niebieski nie przebaczy wam” (Mt 6, 14). Śmierć przecina każdą próżność, aby pokazać człowiekowi pustkę ludzkiej chwały.

Drogi Czytelniku, czy martwisz się stanem współczesnego Kościoła? Rozważ swoją śmierć. Bóg mówi: ,,Ten, kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.’’ (Mt 24,13). Wkrótce umrzesz i staniesz przed sądem. Co Bóg wam powie w tym czasie? Czy wykorzystałeś otrzymane talenty czy może ze strachu je zakopałeś? To zdanie zabrzmi dość groteskowo jednak twoja śmierć jest już blisko, a wówczas wszystkie te rzeczy materialne, o które tak zabiegasz zostaną ci odebrane.

Tylko dobre uczynki mogą być postawione przed sądem Chrystusa. Śmierć powoduje, że wyraźnie widzimy przed sobą rzeczywistość. Śmierć powoduje, że widzimy pustkę stworzonych wygód i pokładamy całą naszą nadzieję w Niestworzonym. Śmierć chroni nas przed kłamstwami, próżnością, a przede wszystkim samym grzechem. Czy kusi cię grzech? Rozważ swoją śmierć. Wkrótce ta pusta przyjemność nie będzie miała znaczenia dla twojej śmierci. Wkrótce pożałujesz chwilowej przyjemności na rzecz utraty życia wiecznego.

Ta przemijająca rozkosz potrwa tylko chwilę, podczas gdy wieczność potrwa przez cały czas i poza czasem. Nie słuchajcie podszeptów zła, które mówi wam: „To nie ma większego znaczenia. Jutro wszystko zrobisz inaczej.” Zamiast tego posłuchaj Boga, który Mówi: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?” (Łk 12,20). I znowu czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny (Mt 25, 13). Wspomnienie śmierci jest zwycięstwem nad każdym grzechem.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com