Kim Jesteś Benedykcie XVI? Kim Jesteś Jorge Bergoglio?

3 Kim Jesteś Benedykcie XVI Kim Jesteś Jorge Bergoglio 1
Fot. pixabay.com

[fb_button]

,,Dziś mamy do czynienia z największą walką, jakiej kiedykolwiek doświadczyła ludzkość. Nie sądzę, by wspólnota chrześcijańska zdawała sobie z tego w pełni sprawę. Dziś znajdujemy się w obliczu ostatecznej batalii między Kościołem i Anty-Kościołem, pomiędzy Ewangelią i Anty-Ewangelią.’’

Jan Paweł II.

,,Nasza przyszłość, jak i los naszej planety są zagrożone.’’

Benedykt XVI.

Dziś podejmujemy bardzo trudny temat stąd kolejny artykuł z serii poświęconej Satanizmowi przekładamy na jutro. Otóż w ostatnim czasie bardzo wiele dzieje się w Watykanie a konkretnie dookoła obecnego Papieża. Jest to temat trudny z tego względu, że publicyści i w zasadzie większość mediów omija ten grunt, a jest to grunt rzeczywistej analizy sytuacji w Kościele w dobie obecnych czasów, które przez wielu są nazwane czasami ostatecznymi, a poczynania obecnego Papieża mają tę hipotezę właśnie potwierdzać. Zatem czy tak jest a jeżeli tak to, jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Ratzinger?

Na samym początku podzielę się z Wami drodzy czytelnicy pewną refleksją. Otóż po wyborze nowego papieża zapanowała wielka radość a zarazem konsternacja na świecie. Ja osobiście rozmawiałem z wieloma ludźmi pochodzącymi z różnych kręgów i padały sformułowania, że żyjemy w tak trudnych czasach, że świat potrzebuje dwóch papieży. Z pewnego punktu widzenia jest to hipoteza mogąca się obronić, niestety, jeżeli bliżej przyjrzymy się temu, co działo się później po wyborze nowego namiestnika Piotra, to może dojść do sytuacji, że zmienimy zdanie.

W ostatnim czasie została opublikowana nowa książka autorstwa Antonio Socciego ,,Ostatnie Proroctwo.’’ Jest to pewnego rodzaju list skierowany do obecnego Papieża, list zawierający liczne proroctwa i interpretację owych proroctw względem czasów obecnych. Swoją drogą ciekawa lektura do przeczytania. Wracając do tematu należy wyróżnić kilka podstawowych zarzutów, jakie Socci kieruje do Franciszka. Na samym początku możemy dostrzec wielki znak zapytania jaki kieruje Autor książki, a ów znak zapytania dotyczy wielu ataków ze strony Papieża względem tradycyjnie wierzących katolików.

„Ty, Ojcze Bergoglio (jak lubisz być nazywany – i rzeczywiście to piękny zwrot) nie występujesz nigdy przeciwko ideologiom i światowym nieprzyjaciołom (bo ich nie masz). Wolisz uderzać w tych, których w Kościele nazywasz „rygorystami” i „fundamentalistami.”

Ja osobiście uważa, że wielu z tych tak zwanych fundamentalistów jak to mawia obecny papież jest po prostu gorliwie wierzącymi Chrześcijanami. Doszło do pewnego paradoksu. Europa legalizuje aborcję, eutanazję, związku homoseksualne w USA zalegalizowano niektóre stowarzyszenia o podłożu satanistycznym o czym pisaliśmy wczoraj a mimo to atakowani są ludzie, którzy po prostu mogą żyć zgodnie z wytycznymi zawartymi w Biblii, wytycznymi Jezusa. Antonio Socci podkreśla także zbyt przesadne zatroskanie o robaczki i bioróżnorodność.

,,W „Twoim” Kościele zagadnienia selekcji śmieci i utylizacji odpadów są istotniejsze od tragedii całych narodów, które w przeciągu niewielu lat porzuciły wiarę. Bijesz na alarm w sprawie globalnego ocieplenia, podczas gdy Kościół od dwóch tysięcy lat przestrzega przed ogniem piekielnym.”

Bardzo dobitne sformułowanie, chociaż przez wielu nazwane przesadzonym, ja jednak dopytuje się czy w walce o ludzkie dusze można przesadzać w takich porównaniach? Może niebawem pewne kręgi Watykanu stwierdzą, że krzyżowa śmierć Jezusa również była przesadzona? Pamiętajmy o tym, że Bóg w swojej nieskończonej chwale i mocy może odnowić miliony milionów planet, natomiast nie może odnowić jednej potępionej duszy, ponieważ nie może łamać ludzkiej wolności. Stąd nie ma przesady w stwierdzeniu: ,,Bijesz na alarm w sprawie globalnego ocieplenia, podczas gdy Kościół od dwóch tysięcy lat przestrzega przed ogniem piekielnym.’’ Antonio Socci tym zdaniem według mnie wykazuje ogromną troskę o Chrześcijaństwo i spuściznę Jezusa z Nazaretu, która od jakiegoś czasu jest po prostu roztrwaniana.

„Drogi Ojcze Bergoglio, prawdziwy Kościół, to nie ten, którego chwali świat, nie ten, który podoba się wrogom Chrystusa, to nie ten, któremu świat poświęca filmy i tysiące stron pochlebstw, ale ten, którego świat prześladuje i krzyżuje”

Dalej Autor cytuje arcybiskupa Fultona Sheena.

„Jeśli nie byłbym katolikiem, a chciałbym zrozumieć, który Kościół w dzisiejszym świecie jest najbardziej prawdziwy, szukałbym takiego, który nie zgadza się z tym światem. Szukałbym Kościoła znienawidzonego przez świat.”

Tak wyglądają w wielkim skrócie przemyślenia Włoskiego Publicysty, co my z nimi zrobimy i jak do nich podejdziemy zależy już tylko i wyłącznie od nas samych i od naszej wiary. Natomiast z drugiej perspektywy widnieje na horyzoncie pewna fotografia, która ma pewien wydźwięk tajemnicy, a która to dziwnym trafem zaginęła w mediach głównego nurtu. Zamieszczamy ją poniżej.

3 Kim Jesteś Benedykcie XVI Kim Jesteś Jorge Bergoglio 2

Jeszcze jakiś czas temu nie byłoby to nic dziwnego. Natomiast dziś w dobie, kiedy postępowanie obecnego Papieża jest dość kontrowersyjne, świat chyli się ku III wojnie światowej a wiara stanowi pewnego rodzaju przeszłość tego typu fotografia daje do myślenia a nawet szokuje. Można odnieść wrażenie, że Benedykt XVI ów emerytowany Papież jak się Go pięknie nazywa, jest po prostu męczennikiem za wiarę, męczennikiem, którego męczeństwa wymaga od Niego sam Bóg, męczennikiem, którego męczeństwo dostrzega wielu biskupów i kardynałów. Nie będziemy więcej interpretować owej fotografii, pozostawiamy to już Wam drodzy Czytelnicy, naszym zadaniem, jakie sobie postawiliśmy było ową fotografię opublikować.

Co można jeszcze napisać w temacie papieża Franciszka i Benedykta XVI? Można z pewnością napisać bardzo wiele, natomiast świat oraz kręgi Watykanu wszelkie spekulacje sprowadzą do teorii spiskowej. Książka, o której dziś pisaliśmy autorstwa Antonio Socciego przez wielu Watykanistów została wyśmiana bez głębszej analizy, od tak po prostu. Wydaje się, że obecnie Watykan powraca do pewnego rodzaju marzenia o władzy. To marzenie władzy trawiło papiestwo przez wiele setek lat, czego konsekwencją są chociażby liczni anty papieże. Nasze pokolenie miało to szczęście, że papieżami byli dwaj giganci, czyli Jan Paweł II i Benedykt XVI.

Ich pontyfikaty zetknęły się z ogromną nienawiścią świata i wielką miłością zwykłych wierzących. Dziś świat przyklaskuje obecnemu Papieżowi i rodzi się w związku z tym słuszne pytanie o jakość obecnego pontyfikatu. Jeżeli spojrzymy na Biblię to wyczytamy z niej, że panem i władcą tego świata jest Szatana, a jeżeli ten świat jest przychylny obecnemu papieżowi to resztę można sobie dopowiedzieć. Przez zwrot świat mamy tutaj na myśli przede wszystkim możnych i pewne elity. Czy zatem mamy do czynienia z anty papieżem? A może jest on święty, tylko tego jeszcze nie rozumiemy? Czy Benedykt XVI odegra jeszcze jakąś wielką rolę w tym akcie dziejów? Pytań jest wiele i należy dyskutować, ponieważ milczy się tylko nad grobem a dobrze się mówi jedynie o zmarłych.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 5 Comments

  1. Spelnia sie tylko to co powiedzial Jezus Chrystus:cedzicie komara a wielblada polykacie,obludnicy i faryzeusze

  2. Nie wiem kim jest ów Antonio Socci ale to nie zmienia faktu, że podnosi on słuszne kwestie. Rzeczywiście warto się nad tym zatrzymać i zastanowić.

  3. Nie ma nad czym dyskutować. Ludzie chodzą do Kościoła a wychodząc z niego nawet nie wiedzą po co tam byli i czego wysłuchali. Ktoś dziś przeczytał Biblię? Pytam kto, a przecież jest to pewna podstawa bo jak można iść za Bogiem nie znając Boga, czysta hipokryzja. Msze, ofiary, pieniądze, nowe kościoły a dziwnym trafem wiara upada zamiast się rozwijać ale kogo to obchodzi ważne że biznes się kręci. Smutne, tragiczne i zatrważające.

    1. Ja.. dwa razy i dlatego nie uczęszczam do Kościoła.
      „To nie Bóg stworzył człowieka tylko ludzie wymyślili sobie Boga”.

      1. Ileż to bogów wymyślili sobie ludzie w historii ludzkości… Ileż sobie jeszcze wymyślą w przyszłości… Ale pamiętaj o jednym – ludzka myśl, ludzka świadomość ma siłę sprawczą, więc całkiem możliwe, że ci bogowie istnieją…

Comments are closed.