Kościół w Nawojowej wyprasza z mszy świętej. Strach, donosicielstwo i brak wiary. Quo Vadis Kapłani? Czas powiedzieć Non Possumus!

Udostępnij

Kapłani powstańcie, ponieważ nie będziecie odpowiadać przed policją przed sanepidem, przed żadną ziemską jurysdykcją, ale staniecie przed Bogiem i co wówczas powiecie? Była pandemia? Wierni spragnieni słowa Bożego, spragnieni Jego ciała, miłości, dobroci i siły, musieli odejść, bo: Była pandemia? Zastanówcie się nad tym, przed Bogiem będziecie musieli zdać relację z każdej duszy, każdego drobiazgu, więc odwagi! W Jezusie Chrystusie wybawienie.

„Jedyne, co musicie robić to dobrze się bawić, nie interesujcie się światem i wydarzeniami was otaczającymi. On będzie z wami, pozwólcie mu uczyć się waszych zachowań, pozwólcie mu to robić każdego dnia waszego życia, słuchajcie tego, co wam nakaże, ponieważ on powraca z całą mocą i nikt oraz nic tego nie zmieni. Człowiek będzie mógł być, kim zechce, płomień nauki doszczętnie wypali dotychczasowy ład.”

Wizja objawiona Antonowi LaVey przez byt duchowy nazywający samego siebie Angra Mainyu. LaVey to założyciel i najwyższy kapłan Kościoła Szatana.

Szanowni Państwo, byłem dziś przejazdem w małej acz bardzo przyjemniej miejscowości w Małopolsce a konkretnie w Nawojowej. Postanowiłem udać się do tamtejszego kościoła parafialnego by uczestniczyć we mszy świętej niedzielnej. To, z czym się tam zetknąłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania, w zasadzie przez całe moje życie nie spotkałem się z czymś takim, jednak de facto cała ta sytuacja jest doskonałym podsumowaniem tego, dokąd zmierza współczesny kościół.

W czasie oczekiwania na rozpoczęcie eucharystii w pewnym momencie ksiądz podszedł do zgromadzonych i dosłownie wyprosił ich z kościoła. Do tej pory kapłani namawiali do licznego odwiedzania kościołów przez całe rodziny, najwidoczniej teraz ta zależność uległa całkowitej zmianie. Obecnie bardziej powszechnym może stać się wypraszanie wiernych aniżeli ich nakłanianie do odwiedzin Boga, który czeka na każdego.

Chwilę później, ów kapłan wytłumaczył powody takiego zachowania. Stwierdził wprost, że „pewni życzliwi parafianie” na piśmie donieśli na policję oraz do sanepidu, że w tym właśnie kościele nie przestrzegane są ograniczenia wprowadzone w związku z pojawieniem się pandemii, której jak wiecie de facto nie ma. Zatem dozwolona ilość wiernych została przekroczona, a nadwyżkę należało usunąć. Czy to stosowne zachowanie? Dziś pochylimy się nad tym przypadkiem.

„Dziś mamy do czynienia z największą walką, jakiej kiedykolwiek doświadczyła ludzkość. Nie sądzę, by wspólnota chrześcijańska zdawała sobie z tego w pełni sprawę. Dziś znajdujemy się w obliczu ostatecznej batalii między Kościołem i Anty-Kościołem, pomiędzy Ewangelią i Anty-Ewangelią.”

Jan Paweł II.

Z punktu widzenia duchowego tragedią jest wypraszanie ludzi z kościoła, to wręcz nie do pomyślenia. Podobnie sytuacja kapłana jest trudna, ponieważ jeżeli nie zastosuje się do wytycznych wówczas z pewnością nałożona będzie kara na daną parafię, potężna kara finansowa. Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy należy godzić się na powolne acz systematyczne dobijanie chrześcijaństwa w Polsce? Na zachodzie zostało ono już zniszczone, wypaczone i zdeformowane, zatem czas na nas?

Z pewnością potrzeba więcej wiary kapłanom, ponieważ pokładają oni większą wiarę w maseczkę aniżeli w moc Boga. To też zbyt łatwo godzą się na coraz to nowsze obostrzenia, które na ich i na naszych oczach wbijają kolejne gwoździe do trumny polskiej religijności. Dodam tylko, że w kościele na mszy świętej, w której uczestniczyłem nie było praktycznie w ogóle ludzi młodych. Czy księża tego nie widzą? Za kilka do kilkunastu lat kościoły staną się puste i bez pandemii, której jak wiecie nie ma a w tej pustce będą pobrzmiewać słowa Boga: „co zrobiliście z moim stadem?”.

„Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy, bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.”

Nowy Testament, List do Efezjan.

Obecnie uczestniczymy w czystej paranoi, ponieważ wygląda to tak, że koronawirus SARS-CoV-2 nie zaraża w biedronce, lidu czy innych tego typu sklepach, ale jest na tyle „pobożny”, że zaraża i to bardzo intensywnie w kościołach. Czy zatem moc Boga chrześcijańskiego jest tak słaba, wręcz nic nie warta, że nie może poradzić sobie z jakimś patogenem? Wygląda na to, że postawa kapłanów wykazuje tego typu wiarę. To smutne, jak mała jest ich wiara, jeżeli nadal można określać to wiarą? Tych, którzy jako pierwsi powinni stanąć na froncie wojny o prawdę i przetrwanie wiary. To też zadajemy pytanie: „czy na polu bitwy może stać ktoś całkowicie nieprzygotowany?”

Drodzy Czytelnicy, jeżeli jesteśmy z Bogiem, to wówczas i Bóg jest z nami, a jeżeli Bóg jest z nami to któż przeciwko nam? Zawsze o tym pamiętajcie, nie dajcie sobie zaszczepić pandemii strachu i lęku, pandemii, która niszczy więzy rodzinne i społeczne. Pandemii, która niszczy chrześcijaństwo, psychikę i osobowość człowieka. Zaufajcie Bogu, ponieważ On jest drogą, prawdą i życiem a prawda prowadzi do wyzwolenia z kajdan zła i kłamstwa.

„Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginał, ale miał życie wieczne.”

Jan 3:16.

„Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi. Śmieje się ten, który Mieszka w niebie, Pan się z nich naigrawa.”

Ps 2:2,4

Współczujemy kapłanom z Nawojowej, z pewnością podobnych parafii w całej Polsce jest mnóstwo, jednak należy wyraźnie napisać: nie traćcie wiary, męstwa, odwagi, nie obawiajcie się stanąć w drzwiach kościoła i powiedzieć NON POSSUMUS. Jezus Chrystus oddał swoje życie na krzyżu za was i za nas, oddał swoje życie za prawdę. Wy nie możecie być więksi od waszego Mistrza, to też weźcie swój krzyż na ramiona i dajcie świadectwo prawdzie.

Judasz zdradził Boga, czy współczesny kościół zdradzi Boga? Pytanie pozostaje otwarte, jednak zbyt wiele demonicznych nauk wtargnęło do świątyni Boga. Nie można pozwolić sobie w obliczu zła na bierną akceptację, nie dziś, nie w XXI wieku, kiedy to przyszłość ludzkości i przyszłość planety są zagrożone. Każdy musi zrozumieć, że Bóg jest ponad tym wszystkim, a zatem jest również ponad koronawirusem. Nie dajmy się zwariować, nie pozwólmy na konsekwentne wygaszanie chrześcijaństwa w Polsce.

„Idzie godzina wielka, groźna, sądu i kary. Póki macie czas posłuchajcie i porzućcie grzechy wasze, które na karę zasługują. Biada ziemi, gdy owocu pokuty zabraknie, a usta modlących się zamilkną. Nie otworzą się tym razem upusty niebieskie, jak za dni Noego, i nie popłyną wody, by zalać ziemię skalaną grzechami. Ale otworzy się ziemia, zapłonie od wulkanów, które już zagasły, i będzie drżało jej łono, aż walić się będą lądy, gdzie szumi zboże i stoją łany.

Pioruny będą padały z chmur jak deszcz, aż poruszona zostanie materia nienawiści ludzkiej. Zbliża się nowy potop, nie potop tym razem wody, lecz ognia i błyskawic. Biada wam synowie, którzy czynicie nieprawość. Biada wam narody, które się zaparły Boga i podeptały Krzyż Jego, które wstydzicie się znaku Krzyża, znaku odkupienia waszego, a nie wstydzicie się zbrodni i okrucieństwa.”

Teresa Neumann. Niemiecka Mistyczka.

Kapłani powstańcie, ponieważ nie będziecie odpowiadać przed policją przed sanepidem, przed żadną ziemską jurysdykcją, ale staniecie przed Bogiem i co wówczas powiecie? Była pandemia? Wierni spragnieni słowa Bożego, spragnieni Jego ciała, miłości, dobroci i siły, musieli odejść, bo: Była pandemia? Zastanówcie się nad tym, przed Bogiem będziecie musieli zdać relację z każdej duszy, każdego drobiazgu, więc odwagi! W Jezusie Chrystusie wybawienie.


Przeczytaj również:

Szept nikogo nie wystraszy, dlatego mówimy nie lękajcie się, to jest czas na przebudzenie, na przetarcie oczu, na to by wreszcie mieć czas.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

This article has 1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.