Krwawy „Super Księżyc” obserwowany z różnych miejsc globu (26-05-21r). Zwykłe zjawisko kosmiczne czy coś więcej?

Udostępnij

Nie można ze skrajnym zafascynowaniem podchodzić do różnego rodzaju zjawisk kosmicznych, ale niewątpliwie należy mieć je na uwadze, ponieważ od tysięcy lat, przelatujące blisko ziemi komety, zaćmienia słońca czy właśnie krwawe super księżyce, zapowiadały: globalne wojny, zarazy, głód a nawet narodziny królów (jak w przypadku komety i Jezusa z Nazaretu). W tego typu kwestiach dobrze jest mieć otwarty umysł, potwierdzony wydarzeniami z przeszłości, ale oczywiście nie popadać w skrajności.

„Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz: „Nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie.”

Ewangelia według Świętego Łukasz.

Wielu ludzi w Nowej Zelandii i w różnych miejscach na całym świecie, nie spało w środę (26-05-2021r.), aby móc oglądać nieczęste kosmiczne wydarzenie zwane krwawym super księżycem, będącym połączeniem całkowitego zaćmienia Księżyca i jaśniejszego niż zwykle super księżyca. W ciągu ostatnich dziesięciu lat chrześcijańscy autorzy czasów ostatecznych cieszyli się popularnością wśród literackich bestsellerów pisząc o tym, że pojawienie się krwawego super księżyca na nocnym niebie jest zwiastunem proroctw wspomnianych w Księdze Joela w Biblii:

I uczynię znaki na niebie i na ziemi: krew i ogień, i słupy dymne. Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Pański, dzień wielki i straszny. Każdy jednak, który wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony, bo na górze Syjon <i w Jeruzalem> będzie wybawienie, jak przepowiedział Pan, i wśród ocalałych będą ci, których wezwał Pan.”

Księga Joela.

Zatem czy tego typu zjawisko rzeczywiście zwiastuje zbliżające się apokaliptyczne wydarzenia? Osobiście uważam, że żyjemy już w czasach, w których wydarzenia o ewidentnym znamieniu eschatologicznym mają miejsce. Można pokusić się o stwierdzenie, że od około dziesięciu lat, nasza cywilizacja kroczyła na drogę czasów ostatecznych, jakkolwiek byśmy tego nie rozumieli. Natomiast jest jeszcze kwestia druga.

Otóż rzeczywiście nie można ze skrajnym zafascynowaniem podchodzić do różnego rodzaju zjawisk kosmicznych, ale niewątpliwie należy mieć je na uwadze, ponieważ od tysięcy lat, przelatujące blisko ziemi komety, zaćmienia słońca czy właśnie krwawe super księżyce, zapowiadały: globalne wojny, zarazy, głód a nawet narodziny królów (jak w przypadku komety i Jezusa z Nazaretu). W tego typu kwestiach dobrze jest mieć otwarty umysł, potwierdzony wydarzeniami z przeszłości, ale oczywiście nie popadać w skrajności.

Tak, więc nad horyzontem wznosił się lśniący księżyc. Gdy cień Ziemi zaczął „podgryzać” księżyc, wywołało to ciekawy efekt. Otóż połowa księżyca zniknęła, a wyglądał jak czarno-białe ciastko. Jednak, gdy doszło do pełnego zaćmienia, księżyc pociemniał, zmieniając się dla wielu widzów na rozmazany, spalony pomarańczowy kolor. W kategoriach niebiańskich był to poniekąd cud: projekcja zachodów i wschodów słońca oraz czarne płótno zaćmionego księżyca w kolorze krwi.


Przeczytaj również:

Eskimosi Starsi z Arktyki ostrzegają świat i NASA, że „Ziemia się przesunęła”. Również księżyc i gwiazdy zmieniły swoje położenie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.