M. Gibson ujawnia, że Hollywood to zinstytucjonalizowany krąg pedofilów i dodaje: „zabierają tym dzieciakom energię i ucztują w ich krwi.”

Udostępnij

Wierzą, że negatywne emocje, płynące przez ciało dziecka, adrenalina i nienawiść, dadzą im szczególną moc. To hollywoodzki obrządek, na który wpływ ma satanizm. W roku 2017 przemawiając w Nowym Jorku podczas projekcji filmu Jim & Andy: The Great Beyond, powiedział, że święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok są okresem roku, którego się obawia z powodu mrocznej energii pulsującej w sercu Hollywood.

Amerykański aktor filmowy Mel Gibson krytykuje zarówno Hollywood, jak i moralność amerykańskiego establishmentu. Zasadniczo za rytualny satanizm obwinia znaczną część amerykańskiej elity. Wcześniej podobnego wyznania dokonał inny słynny amerykański aktor Jim Carrey. Gibson w 2006 roku znalazł się na liście przywódców „kreatywnego świata” USA. Od tego czasu aktor pracuje poza systemem Hollywood. Można tego typu decyzję określić mianem „odwagi Braveheart’a”.

Gibson pojawił się również w Prime Time, brytyjskiego kanału BBC, w programie Grahama Nortona, gdzie odpowiadał na pytania gości, to wówczas powiedział znamienite słowa: „kluczowi gracze w branży filmowej, czerpią radość z niszczenia niewinności dzieci.” Po tych słowach zapanowała cisza na planie realizacyjnym programu. Jednak to nie był koniec wypowiedzi Gibsona, który filmem Pasja przebudził miliony ludzi na naszej planecie. Gibson dalej kontynuuje:

„Ci ludzie wyznają własną religię i używają jej jako wskazówek moralnych. Nie są to nauki religijne, o których ludzie mogliby kiedykolwiek usłyszeć. Odprawiają święte rytuały, które są chore i całkowicie sprzeczne z moralną tkanką, która łączy większość amerykanów, to tajemnica poliszynela w Hollywood i wszyscy chcą być jej częścią.”

Wyjawił również, w jaki sposób został umieszczony na czarnej liście hollywoodzkich oligarchów, kontrolujących w 2006 roku amerykański świat showbiznesu. Wyznał, że za wyrażenie opinii na temat okultystycznej branży, musiał zostać przez nich oficjalnie potępiony, aby nikomu innemu podobny czyn nie przyszedł nawet na myśl. Od tamtego czasu pracuje poza systemem, co dało mu nową, świeższą perspektywę. Aktor dodaje:

„Wiem, że trudno to pojąć i przykro mi, że to ja wam to przekazuję, ale Hollywood to zinstytucjonalizowany krąg pedofilów. Wykorzystują dzieci dla swoich własnych chorych duchowych przekonań, jeśli w ogóle można je tak nazwać. Sam nie do końca to rozumiem, ale zabierają tym dzieciakom energię i ucztują w ich krwi. I im bardziej niewinne dziecko tym bardziej jest przerażone i tym więcej kumuluje energii.

Co to znaczy? Zbierają krew dzieci i jędzą ich mięso, ponieważ myślą, że daje im to jakąś siłę życiową. Jeśli dziecko cierpiało psychicznie i fizycznie w momencie śmierci, to daje im dodatkową siłę życiową. Nie rozumiem, dlaczego to robią. Większość z nas ma kompas moralny, który prowadzi nas przez życie, prawda? Ci ludzie tego nie mają, a jeśli tak, to wskazuje on w przeciwnym kierunku.”

Według Gibsona ta perwersja nie jest tylko najnowszą modą, ale jest głęboko zakorzenioną kulturą w Hollywood od pokoleń i jest popularna zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet a każde studio w Hollywood jest kupowane i opłacane krwią niewinnych dzieci. Najcenniejszą walutą w tych kręgach jest krew niemowląt, jak dodaje. Te satanistyczne rytuały mają na celu karmienie się krwią nasyconą Adrenochromem w wyniku nieludzkiego cierpienia dziecka. Jest to silny narkotyk, który oprócz bliżej nieokreślonej energii daje również potężne odmłodzenie organizmu.

Te mroczne, wielowymiarowe praktyki okultystyczne były używane w tajnych stowarzyszeniach od setek lat. Wiele osób wie o istnieniu tajnej struktury satanistycznej w Hollywood, ale milczy w obawie o swoje życie. Tymczasem amerykański okultyzm wykorzystując swoje ogromne zasoby do programowania społecznego i kontrolowania świadomości ludzkiej, nadal poszerza sferę wpływów a jej głównym celem stało się najmłodsze pokolenie ludzi.

Na koniec ważne jest również, aby w kwestii kręgów pedofilskich w USA, odnotować stanowisko w tej sprawie innego znanego aktora z Hollywood, czyli Jima Carreya. Według niego mroczne siły są zaangażowane w walkę o duszę Ameryki, a wynik tej bitwy będzie miał długotrwałe konsekwencje dla całego świata. Carrey ostrzega, że branża rozrywkowa to globalne imperium satanistów. Ci ludzie wierzą, że im więcej dziecko cierpi, tym później lepiej smakuje.

Wierzą, że negatywne emocje, płynące przez ciało dziecka, adrenalina i nienawiść, dadzą im szczególną moc. To hollywoodzki obrządek, na który wpływ ma satanizm. W roku 2017 przemawiając w Nowym Jorku podczas projekcji filmu Jim & Andy: The Great Beyond, powiedział, że święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok są okresem roku, którego się obawia z powodu mrocznej energii pulsującej w sercu Hollywood.

Lucyferianie, co roku zmieniają w Hollywood Święta Bożego Narodzenia w najciemniejszy festiwal roku i to jest powód, dla którego niektórzy ludzie czują się w tym okresie ciężko i nie mają pojęcia, dlaczego tak się z nimi dzieje. Dalej Carrey dodaje, a w zasadzie zadaje pytanie, czy zauważyłeś, jak nagle wszystkie bezdomne dzieci, które widzisz przez cały rok, zaczynają masowo znikać na Boże Narodzenie i nikogo to w zasadzie nie obchodzi?

Myślisz, że to dlatego, że znaleźli z dnia na dzień dom? Znaleźli schronienie, znaleźli miłość i ciepło? Czas Bożego Narodzenia to szatański czas uboju, jak określa to aktor. Gdyby zwykli ludzie wiedzieli, co okultystyczna elita robi za zamkniętymi drzwiami, byliby zaszokowani, przerażeni i całkowicie zdumieni faktem, iż to właśnie w rękach tych demonicznie zniewolonych ludzi znajduje się większość bogactw i potęgo na świecie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com


 

This article has 1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.