Macron żąda sankcji dla Polski? Zgłosimy sankcje dla Francji.



Prezydent Emanuel Macron to prezydent Francji czy może Polski? Czasem trudno się w tej zależności odnaleźć, ponieważ Emanuel Macron bardziej intensywnie zajmuje się wewnętrznymi sprawami naszego kraju aniżeli własnej wielo kulturowej i ledwo trzymającej się kupy ojczyzny. To działanie bardzo szybko odbiło się w sondażach gdzie poparcie obecnego przywódcy Francji spada niczym błyskawica. W dniu dzisiejszym owo poparcie wynosi około sześciu procent. W ramach ciekawostki można dopytać, co by się działo w Polsce gdyby Andrzej Duda miał sześć procent poparcia, najprawdopodobniej opozycja w dni parzyste szykowałaby kolejne pucze a w dni nieparzyste organizowała majdany. To tyle humorystycznego wprowadzenia, powróćmy do bardziej chłodnego interpretowania realiów.

Emanuel Macron ma coraz większe pretensje do naszej gospodarki, która prężnie się rozwija a przez to stanowi bardziej optymalny i przyjazny rynek dla firm z za granicy. To z kolei skutkuje tym, że wiele przedsiębiorstw zwija swoje biznesy chociażby we Francji, która co drugi dzień jest informowana o kolejnym ataku na tle terrorystycznym, i przenosi kapitał do naszej Ojczyzny. Macron wprost wmawia swoim rodakom, że Polska odbiera miejsca pracy obywatelom Francji. Szkoda, że nie potrafi przyznać się do błędu i stwierdzić jasno, iż nie nadaje się do rządzenia, co najwyżej do słuchania kanclerz Merkel. W tym jednak przypadku dobrze na tym nie wyjdzie, gdyż widzimy, co zafundował Polsce Donald Tusk pierwszy i ostatni sługa Kanclerz Merkel.

Prezydent Macron wielokrotnie podkreślał, iż jest za wprowadzeniem sankcji przeciwko Polsce i sam będzie takie postulaty forsował. My chcemy zapytać przekornie czy to, aby Polski rząd nie powinien apelować i wnioskować w brukselskich ławach o wprowadzenie sankcji wobec Francji. Otóż przedłużające się procedury nadmiernego deficytu wobec Francji mogą wywołać kolejny kryzys ekonomiczny w UE.

Macaron vel Macron i jego obsesja na punkcie Polski.

Zauważmy, że gdy tylko w Polsce jest chociażby obniżany wiek emerytalny dla kobiet wówczas Eurokraci wręcz wyją do księżyca niczym obdzierani ze skóry a sam Donald Tusk ze łzami w oczach opowiada przed kamerami jak to nie może spać nocami, bo myśli, co zrobić, aby jego kraj nie był na świecie izolowany. Parodia i kuriozum, niemniej jednak Komisja Europejska powinna zająć się zadłużeniem Francji, które bije wszelkie rekordy i prowadzi do bankructwa finansowego tego już moralnie i kulturowo zbankrutowanego państwa.

Emanuel Macron oczekuje także od Komisji Europejskiej ograniczenia możliwości wykonywania na terytorium jego kraju usług przez firmy i przedsiębiorstwa z Polski. Francja w postaci nowego prezydenta wypowiedziała dosłownie handlową wojnę naszemu krajowi, takie opinie głosi także szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Niewątpliwie jest rzeczą niedobrą i destrukcyjną dla danego państwa, gdy u sterów władzy staje człowiek ograniczony intelektualnie, człowiek owładnięty psychozą rządzenia i dzielenia.

Obecnie zadłużenie Francji wynosi bagatela dwa biliony dwieście dziewięć milionów euro, co stanowi ponad dziewięćdziesiąt siedem procent PKB tego państwa. Jeżeli spojrzymy na wyznaczniki Unijne to tam maksymalny poziom wynosi sześćdziesiąt procent rocznego PKB. A zatem czy Bruksela śpi? To, w jakim obecnie kryzysie znajduje się Francja i zasłona milczenia, jaka została na ów kryzys rozpostarta świadczy o jednym. Unia Europejska w tym ustawieniu to czysty totalitaryzm i być może zalążek IV Rzeszy, ów zalążek składa się z krajów równych i równiejszych, gdzie wielkie mocarstwa żerują na mniejszych członkach. Nie dajmy się zamknąć do klatki i walczmy o nasze prawa.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.