Marsze i wiece poparcia na Węgrzech dla Polski. UE wściekła.


27 Marsze i wiece poparcia na Węgrzech dla Polski. UE wściekła


,,Węgry kierują się własnymi interesami i to z powodu ich, europejskich wartości oraz przyjaźni polsko-węgierskiej musimy jasno i wyraźnie, powiedzieć, że prowadzona przeciw Polsce kampania inkwizycyjna nigdy się nie powiedzie. Węgry skorzystają z każdej prawnej możliwości, aby być solidarnymi z Polską.’’

Viktor Orban.

Coraz częściej możemy obserwować bardzo niepokojące zabiegi mające na celu zakłamanie historii. Otóż już od wielu lat próbuje się obarczyć Naród Polski różnego rodzaju winami, których się nie dopuścił, można wymienić chociażby bezczelną i arogancką nazwę Polskie Obozy Śmierci, Polskie Obozy Koncentracyjne. Historia II wojny światowej zaczyna w coraz większym stopniu opierać się na barkach naszego narodu, historia negatywna. Nie tak dawno zostało otwarte centrum historyczne przy Parlamencie Europejskim gdzie poziom zakłamania historycznego skierowany względem Polski przechodzi wszelkie granice.

To oznacza tylko jedno. Obecnie istnieją siły w Unii Europejskiej dążące do całkowitego wybielenia roli Niemiec w zbrodniach XX wieku na rzecz obarczenia nimi właśnie naszego Narodu. Jest to proceder bezduszny, proceder posługujący się kłamstwem, z którego bardzo często Unijne agendy tworzą w ich mniemaniu obiektywną prawdę. Nowością w procederze niszczenia dobrego imienia Polski stało się sformułowanie faszyzmu. To sformułowanie coraz więcej polityków Unijnych używa względem naszego kraju. W takich sprawach należy reagować, gdyż cisza jest swoistego rodzaju przyzwoleniem.

Powołanie Armii UE? Duch Adolfa Hitlera ponownie żywy.

W tej walce o wolność, prawdę i interes narodowy powinniśmy pamiętać, że nie jesteśmy sami. Wartym odnotowania jest wiec poparcia i liczne przemarsze poparcia, do jakich dochodzi w ostatnim czasie na Węgrzech, które wydają się obecnie być najbardziej zaufanym i godnym zaufania partnerem w Europie. Co ciekawe i w jakimś stopniu demaskujące prawdziwe oblicze współczesnej Unii Europejskiej, były reakcje Unijnych środowisk na to co dzieje się na Węgrzech. Otóż używano sformułowania mówiącego, iż Węgierscy faszyści wychodzą na ulicę by manifestować i wspierać Polskich faszystów. Czy taka jest prawda? Czy nie można wyjść i zamanifestować swojego poparcia dla idei państw narodowych? Bo jeżeli nie można to gdzie my żyjemy?

,,My, Węgrzy i Polacy, możemy być dumni z naszego chrześcijańskiego dziedzictwa, tysiącletniej przyjaźni i wzajemnego wspierania się jak było w przeszłości, tak jest i tak będzie. Chcemy silnej Europy, ale i mocnych państw narodowych, a nie tego, by przez nikogo nie wybrani biurokraci odbywali nad nami sądy. Europa wtedy będzie silna, gdy dowartościuje narody, nie zaś wtedy, gdy je zdusi.’’

Nacs Lorinc. Przewodniczący Młodzieżowego Związku Chrześcijańsko-Demokratycznego.

Fragment przemówienia z wiecu poparcia dla Polski. Budapeszt.

W niedzielę odbył się wiec poparcia zorganizowany przed pomnikiem Józefa Bema w Budapeszcie. Organizatorzy i zebrani chcieli w ten sposób okazać swoją solidarność z Polską i Polakami, którzy według zebranych, muszą walczyć z niesprawiedliwym traktowaniem przez Brukselę. Dodatkowo w wielu mniejszych miastach Węgier przeszły tak zwane marsze poparcia, które zebrały tysiące obywateli Węgier. Oto kolejny fragment z wypowiedzi Nasca Lornica.

,,Święty Jan Paweł II powiedział, że naród tylko wtedy może mieć nadzieję na lepszą przyszłość, gdy jego członkowie wspólnym wysiłkiem podejmą się odpowiedzialności za wspólne dobro. My dziś zebraliśmy się tutaj, dlatego, bo wierzymy w narody i uważamy za poniżające, że jeśli tak dalej pójdzie to ze strony Brukseli narody nie mogą spodziewać się lepszej przyszłości, lecz tylko zaszeregowania. Z ich perspektywy silny naród to jedynie przeszkoda, zbytni ciężar. My sądzimy inaczej.’’

Dalej dodaje.

,,Uważamy takie postępowanie za polityczną pałkę, którą Bruksela według własnego uznania może straszyć te państwa narodowe, które ośmielają się przeciwstawiać nieuprawnionemu przez nią rozszerzaniu swych kompetencji. To kolejny atak na środkowoeuropejskie demokracje, oparte na wartościach i odnoszące sukcesy. Procedurę uzasadniano zagrożeniem w Polsce podstawowych wartości Unii. Z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że wartości europejskie w Europie Środkowej mają się dobrze, a na Zachodzie są zagrożone.’’

Na samo zakończenie dodał.

,,Odnowa Europy jest w stanie wyjść z Europy Środkowej. Wielka odpowiedzialność spoczywa na naszych narodach, dlatego tak ważna jest nasza jedność i solidarność. Na szczęście nie ma u nas obowiązkowej mody na politycznie poprawną mowę, dlatego spokojnie mogę powiedzieć: niech Bóg błogosławi Polskę i Węgry, niech Bóg błogosławi nas wszystkich. Stajemy w obronie Polski, stajemy w obronie Polaków. Dziś tutaj, lecz gdy zajdzie potrzeba i jutro, i wiele jeszcze razy, ponieważ: Polak, Węgier dwa bratanki.’’

Nie można nie zgodzić się z tymi słowami. Otóż obecnie Polska i Węgry stanowią pierwszą i w zasadzie jak na razie jedyną linie oporu przed licznymi samobójczymi zamiarami UE. Możemy tutaj wymienić chociażby politykę otwartych drzwi dla fali islamu, powołanie armii Unii Europejskiej na rzecz zdemilitaryzowania poszczególnych narodów i wreszcie dążenie do zcentralizowania władzy w Brukseli i powołania do życia wielkiego Federacyjnego Państwa Europejskiego.

Niemcy ćwiczą plan wojny z Polską. Tajny raport ujawniony.

Nie możemy się na to zgodzić, zgoda na tego typu postulaty jest jawną kapitulacją i rezygnacją z tego, czym była i jest Polska. Zgoda na tego typu samobójcze dla kultury Europejskiej pomysły jest zdradą przeszłości, która przecież uformowała naszą teraźniejszość. Nie wypychajmy kultury Starego Kontynentu, ponieważ w jej miejsce wejdzie inna kultura, którą raczej kulturą nazwać nie można a bardziej ideologią szerzenia terroryzmu.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.