Matrix XXI wieku.

Prześlij dalej:
19 Matrix XXI wieku
Fot. pixabay.com

[fb_button]

Plusy i minusy, marzenia i cele, każdy człowiek jest inny ma swoją świadomość, swoje poglądy i przekonania, dlatego ciężko jest poznać drugiego człowieka takim, jakim jest rzeczywiście. Zatem czym się kierować? Tym, co widoczne? Tym, co pozytywne? A może drugiego człowieka najszybciej można poznać po przez jego wady i słabości? Każdy może się kryć, czy też udawać kogoś, kim nie jest, natomiast wady są lustrzanym odbiciem wnętrza człowieka. Wady pokazują nam prawdziwie oblicze jednostki, nie na darmo mawia się, iż jeżeli ktoś jest do niczego w małych rzeczach to i w wielkich będzie do niczego. Pesymistyczne podejście do sprawy, ale czy aby nie jest ono słuszne?

A może buntujesz się na tego typy hipotezy? Krzyczysz czy też nie krzyczysz? Czasem chcielibyśmy krzyknąć, bo coś nas gnębi lub denerwuje, wówczas dobrze jest popracować nad tym, ponieważ każdy ma powody do złości a milczenie tutaj nie pomoże. Zatem co Cię denerwuje, co sprawia, że mówisz dość i odwracasz wzrok? Pozwólcie, że ja dziś odpowiem, będzie to odpowiedź hipotetyczna, asekuracyjno teoretyczna, a będzie nią społeczeństwo. Macie czasem tak, że to społeczeństwo sprawia, iż ciśnienie osiąga wyższe poziomy a serce zaczyna przyspieszać? Nawet, jeżeli odpowiecie, że NIE to ja wiem, że TAK. Zatem czym rozczarowało Cię społeczeństwo drogi czytelniku?

Może, dlatego że wynieśliśmy na piedestał Billa Gatesa, który zarobił miliardy rękami dzieci i licznymi szemranymi transakcjami? Spójrzmy w oczy, nasi współcześni bohaterowi to w wielu przypadkach zwykli oszuści a to sprawia, że można pokusić się o stwierdzenie, iż świat to jedna wielka ściema. Na wielu portalach społecznościowych spamujemy pisząc o głupotach, co udaje głębie. Portale internetowe zastępują bliskość drugiego człowieka, czy rzeczywiście to wybraliśmy? Sięgamy po nowe ubrania, filmy, muzykę, książki czasem nawet nie wiedząc, dlaczego i po co? Może, dlatego, że tak wypada a może to namiastka szczęścia serwująca chwilę odurzenia? Czasem społeczeństwo odczuwa ból, gdy nie udaje, wówczas może się okazać, że duża część ludzi to tchórze podporządkowane ogólnemu systemowi.

Zdradzę Wam dziś na koniec pewien sekret. Może go wyśmiejecie a może nie, jest to ryzykowne, ale wiem, że warto. Wielki spisek, potężna grupa potajemnie włada światem, nikt o nich nie wie, a ci, co wiedzą i coś robią z tą wiedzą są wyśmiewani i spychani na margines, bo przecież to nie możliwe, aby tego typu teoria miała prawo istnienia. Telewizja i media jasno spychają tego typu poglądy w rejon science fiction. Wiecie jak najlepiej ukryć prawdę? Wyśmiać ją, to sprawia, że unika się odpowiedzi na niezręczne pytania, bo czy można odpowiadać na pytania z góry przekreślone i wykpione? A jednak, ci ludzie istnieją i są dosłownie nie widzialni i potajemnie odgrywają rolę boga.

Ci ludzie przewidują przyszłość po przez kreowanie przyszłości, mają potężne narzędzia w swoich rękach i nie są to tylko pieniądze i władza, ale także atrybuty czysto demoniczne, ponieważ ci ludzie nie są już zwykłymi ludźmi, lecz czymś więcej. Zapytasz mnie, czym zatem są a ja odpowiem Ci, że tym, czym nigdy nie chciałbyś się stać. Najwyższy czas otworzyć oczy i przebudzić się ze snu dezorientacji. Najwyższy czas zrozumieć życie i świat otaczający każdego z nas.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.