Monsanto wyprodukował DDT, aspartam, azbest. Dziś celują w marihuanę.

Prześlij dalej:

17 Monsanto wyprodukował DDT, aspartam, azbest. Dziś celują w marihuanę


,,Oni chcą omijać sklepy z produktami hydroponicznymi. Kiedy powiedzieliśmy, że nie pójdziemy z nimi na współpracę, odpowiedzieli: ,,Cóż, moglibyśmy po prostu kupić całe twoje towarzystwo, tak jak zrobiliśmy to z Gavitą i robić, co chcemy, ale ostatecznie i tak nic nie stanie nam na przeszkodzie do zawłaszczenia marihuany’’.

Hydroponics Lighting.

Odpowiedzialny za genetycznie zmodyfikowane produkty (GMO) oraz rozpylane na nich często sztucznie wytworzone pestycydy, firma Monsanto jest ostatnio na czubku języków wielu ludzi z całego świata. Otóż osoby dbające o zdrowie, osoby, które rozumieją zagrożenia wynikające ze spożywania produktów genetycznie zmodyfikowanych robią wszystko, aby zbojkotować tę firmę i wspierać innych nawet, jeśli oznacza to wybór droższych produktów ekologicznych.

Drodzy Czytelnicy, o tym nie Dowiecie się z ekranu telewizora, ale istnieje wiele poważnych powodów do obaw, przed spożywaniem produktów GMO w tym fakt, że nie przeprowadzono długoterminowych badań, które wykazałyby potencjalne skutki zdrowotne spożywania genetycznie zmodyfikowanej żywności zawierającej wysoki poziom pestycydów. Sam fakt, że firma ta jest odpowiedzialna za niektóre z najgorszych chemikaliów, jakie kiedykolwiek stworzono, w tym DDT, azbest i aspartam, również przyczynia się do powszechnej nieufności.

Paul Stamets człowiek mogący zniszczyć Monsanto i GMO.

We wrześniu ubiegłego roku Bayer, największa firma farmaceutyczna na świecie, firma, która coraz bardziej ekspansywnie przejmuje polski rynek leków, zawarła umowę, by wykupić Monsanto za 66 miliardów dolarów, mimo że Monsanto zostało w 2013 roku uznane za ,,najbardziej szkodliwą firmę na świecie’’. Działania te jedynie wzmocniły globalną pozycję Monsanto przyczyniając się do zwiększenia nakładów finansowych na innowacyjne badania nad związkami chemicznymi.

Dalszym etapem rozwoju Monsanto było postawienie sobie nowego celu, czym on jest? Otóż ten gigant korporacyjny postawił sobie za cel inny produkt, który ostatnio zyskuje coraz większą uwagę, ponieważ prawo międzynarodowe w tej kwestii się rozluźnia, a zastosowanie leczenia tym specyfikiem staje się coraz bardziej zrozumiałe, chodzi o konopie indyjskie. Monsanto oficjalnie zaprzecza, jednak dowody sugerują, że firma ta może już mieć powiązania z produkcją konopi indyjskich, niepokojące połączenie dla każdego, kto używa marihuany medycznie.

GMO Cz.2 Toksyny GMO wykryte u kobiet w ciąży.

Monsanto i Miracle-Gro zawarły już partnerstwo biznesowe. Z kolei Hawthorne jest niejako frontem dla Miracle-Gro i kupił już trzech największych producentów konopi indyjskich w branży, czyli Botanicare, Gavita i General Hydroponics. Wiele innych firm również otrzymało oferty wykupu, ale odmówiło. Według przedstawiciela firmy Hydroponics Lighting, jednej z tych, które odmówiły: ,,Oni chcą omijać sklepy z produktami hydroponicznymi. Kiedy powiedzieliśmy, że nie pójdziemy z nimi na współpracę, odpowiedzieli: ,,Cóż, moglibyśmy po prostu kupić całe twoje towarzystwo, tak jak zrobiliśmy to z Gavitą i robić, co chcemy, ale ostatecznie i tak nic nie stanie nam na przeszkodzie do zawłaszczenia marihuany’’.

W całej tej sprawie nie trzeba być wielkim myślicielem czy wizjonerem, trzeba tylko połączyć kropki, aby zobaczyć, dokąd zmierza kwestia konopi indyjskich, i nie jest to zaskakujące. Przemysł marihuany znajduje się na skraju wielkiego boomu i ma sens, aby wielka korporacja, taka jak Monsanto, chciała wziąć udział w akcji, a najlepiej zawładnąć tym wschodzącym rynkiem. Ostatecznie gra toczy się o ciężkie miliardy dolarów oraz możliwość modyfikowania marihuany tak aby, no właśnie? Po firmie Monsanto nie można oczekiwać niczego dobrego.

Niestety, Bayer i Monsanto mogą w niedalekiej przyszłości stworzyć monopol na nasiona marihuany w ten sam sposób, w jaki obserwowaliśmy to w przypadku kukurydzy czy z soją. Te firmy posiadają ogromną siłę korporacyjną i dzięki egzekwowaniu międzynarodowego prawa patentowego mogą uzyskać całkowitą kontrolę nad przemysłem konopi indyjskich. Jest, co najmniej dziwne, że powszechnie uważa się, iż marihuana to samo zło, kiedy równocześnie badania ukazują zupełnie coś przeciwnego. Być może dopiero w momencie, gdy Monsanto przejmie kontrolę nad marihuaną oficjalnie przyzna się, iż konopie indyjskie stanowią przełom w medycynie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com



This article has 1 Comment

  1. Jeśli jest duży szum (medialny) – i nie wiadomo o co chodzi – to chodzi o pieniądze. Dużo pisze się o szkodliwości np marihuany – bez podania niekiedy podstawowych porównań z innymi narkotykami (czy używkami). Czyżby brakowało grantów (i dlaczego są na np klonowanie mamuta)

Comments are closed.