,,Mowa nienawiści’’ obok ,,poprawności politycznej’’ kolejnym wytrychem służącym zniszczeniu wolności słowa.

Udostępnij


,,Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą. Prawda jest nową mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym. Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki.’’

George Orwell.

Wielu ludzi czasem modli się i zastanawia, co zostanie z tego świata, gdy obudzą się następnego dnia, co zostanie dla nich i dla przyszłych pokoleń? Wszystko dla uprzywilejowanych elit, nic dla reszty społeczeństwa, jeżeli jesteś przeciwny takiej ideologii podziału wówczas zostaniesz zaszeregowany jako ten, który szerzy mowę nienawiści, jest antysemitą, homofobem, a może i terrorystą. Wszystko uległo zmianie, prawo do wolności, zostało zastąpione cenzurą na każdym możliwym poziomie.

Tragiczny paradoks polega na tym, że nikt nie rodzi się zły, a jednak w trakcie swoje życia coraz wyraźniej nasiąka negatywnymi emocjami, które w niektórych przypadkach przeradzają się w nienawiść. Jakie lekarstwo na teoretyczną mowę nienawiści oferuje nam świat? Oferuje nam cenzurę i jeszcze raz cenzurę. Nikt nie zastanawia się, czym w gruncie rzeczy jest tak zwana mowa nienawiści, jakie są jej przyczyny, bo czy można leczyć jedynie po przez chaotyczne reagowanie na dramatyczne wydarzenia?

Na świecie działa przeciwko nam bezwzględny spisek. Jego przygotowania są ukrywane, pomyłki grzebane a przeciwnicy uciszani.

I wreszcie, czym stanie się społeczeństwo, w którym autorytetami w kwestii mowy nienawiści będą najwięksi i jawni propagatorzy owego śmiertelnego zjawiska? Nie akceptujemy stwierdzenia mowa nienawiści, ponieważ kojarzy się nam ona z poprawnością polityczną i będzie służyć do zamykania ust wielu, którzy chcieliby przemówić. Tak zwana mowa nienawiści jest bardziej ideologią. Dlaczego? Otóż definicja Unii Europejskiej względem mowy nienawiści zakłada również, iż atakowanie mniejszości seksualnych jest formą mowy nienawiści.

W Starym Testamencie możemy przeczytać w Księdze Rodzaju, jak to Bóg mówi, wprost iż jest obrzydliwością w Jego oczach sytuacja, w której mężczyzna współżyje z drugim mężczyzną. Co to oznacza? Zgodnie z definicją mowy nienawiści skonstruowaną przez Unię Europejską, Bóg z Biblii jest nietolerancyjny oraz rozpowszechnia mowę nienawiści. Idźmy jednak dalej, ponieważ należy zauważyć jeden podstawowy aspekt tej sprawy.

Nie daj się zmanipulować, uodpornij umysł na indoktrynalne kłamstwa, nie jesteś produktem i wyrobem programów telewizyjnych.

Podżeganie do morderstwa jest czynem niedopuszczalnym, jest to przestępstwo i rzeczywiście w takich przypadkach użycie sformułowania mowa nienawiści jest słuszne a nawet wskazane, ponieważ nazywając rzeczy po imieniu można przeciwdziałać zbrodni. Jednak istnieje druga strona medalu i jest ona szalenie mroczna, ponieważ skrajnie strywializowano pojęcie mowy nienawiści i używa się go coraz częściej wobec każdego, kto chociażby jest przeciwny naszemu sposobowi myślenia.

Innymi słowy, za kilka lat najprawdopodobniej dojdzie do sytuacji, w której mówienie prawdy będzie formą mowy nienawiści, co już dawno temu zauważył George Orwell. Zatem konkluzja jest jedna, istnieje mowa nienawiści, jest to coś skrajnego i nie zdarza się często. Natomiast siły medialne i nie tylko medialne, dokonały transformacji tego pojęcia, które obecnie stosowane jest jako forma bicza na każdego, kto myśli inaczej.

W przyszłości ideologia mowy nienawiści oraz ideologia poprawności politycznej krocząc ramię w ramię dokonają globalnej cenzury, w której wielu ludzi będzie się bało podejmować różnego rodzaju tematy, gdyż w oficjalnym obiegu zostaną one uznane za nie akceptowalne, za te, które szerzą mowę nienawiści. Każda próba, nawet ta zawierająca konstruktywne argumenty, zostanie w zarodku zniszczona przez ideologię poprawności cenzuralnej. Na marginesie należy również dodać, że nad chrześcijaństwo także nadciągają czarne chmury.

Biblia jest przeciwna rozwodom, małżeństwu osób tej samej płci, współżyciu osób tej samej płci, wreszcie Biblia zawiera kręgosłup moralny, który połączony z tym, co zostało napisane wcześniej, już niebawem może zostać uznane i istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak się właśnie stanie, za formę mowy nienawiści. Brzmi to paradoksalnie, jednak współczesna cywilizacja podążą właśnie w tym kierunku. Jaki jest to kierunek? Jeżeli nie jesteś z nami, wówczas jesteś przeciwko nam, nie jesteś tolerancyjny i otwarty na innych a zatem jesteś niebezpieczny gdyż szerzysz mowę nienawiści a to jest obrzydliwe i niedopuszczalne.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com