Muzyka mroczna i satanistyczna Cz.1 Przesłanie podprogowe

3-muzyka-mroczna-i-satanistyczna-cz-1-przeslanie-podprogowe

Fot. flickr.com

[fb_button]

Obecnie przemysł muzyczny to bardzo potężne narzędzie oddziaływania. Muzyka uwalnia w nas emocje, te pozytywne oraz czasem i te negatywne. Muzyka potrafi nas zmobilizować, poruszyć a także wzruszyć. Co jednak z tak zwanym przekazem podprogowym oraz z negatywnym oddziaływaniem tak zwanej muzyki satanistycznej, o której coraz częściej się mówi, pisze i po prostu przed nią przestrzega? Czy jest to coś godnego uwagi i posłuchu czy może to tylko zwykłe bajki na dobranoc? Czy taka muzyka może oddziaływać na naszą podświadomość i wywoływać określone reakcje a także doznania? Dziś spróbujemy odpowiedzieć na wyżej postawione pytania, dziś przyjrzymy się tak zwanej muzyce z przesłaniem podprogowym, negatywnym a czasem wręcz demonicznym.

Na temat zgubnego wpływu muzyki mrocznej, tak zwanej muzyki satanistycznej piszą głównie pisarze katoliccy i tutaj możemy wymienić dwie postacie, których pozycje są godne polecenia, to Piero Mantero oraz Corrado Balducci. Oczywiście dla wielu osób tego typu postrzeganie muzyki jest po prostu przesadą czy fikcją, jednak podobna sytuacja ma się w przypadku przekazu podprogowego, który bardzo często jest nam fundowany przy oglądaniu różnego rodzaju filmów czy programów telewizyjnych. O tym jednak napiszemy w przyszłości dziś natomiast skupmy się tylko i wyłącznie na muzyce.

Pisząc jednak o muzyce tego typu powinniśmy zacząć od wspomnienia o stowarzyszeniu, które działa w Stanach Zjednoczonych o nazwie WICCA, czyli Stowarzyszenie Czarowników i Spiskowców. Owo stowarzyszenie czy też organizacja ma wielu członków i posiada trzy potężne wytwórnie płytowe. Wielu obserwatorów jasno mówi, że każda płyta, która opuści wytwórnię wyżej wspomnianej organizacji ma za cel szerzenie demoralizacji i dezorganizacji wewnętrznej słuchacza oraz rozchwiania jego psychiki. Jest to niesamowite, jednak pamiętajmy o tym, że sami politycy w USA bardzo często parają się czarna magią uczestnicząc w spotkaniach takich grup jak chociażby Bohemian Grove. Mało tego, można napisać, że obecnie Stany Zjednoczone to najbardziej okultystyczne państwo na naszym globie.

Piero Mantero w jednej ze swoich wypowiedzi bardzo ostro i jasno wypowiedział się na temat muzyki propagowanej przez stowarzyszenie WICCA. O to fragment jego wypowiedzi. ,,Każda ze wspomnianych płyt opisuje dokładnie stany duszy, które odpowiadają uczniom szatana i zaprasza słuchaczy do oddawania mu chwały, sławy, czci. Sławna grupa Rolling Stones, mająca zwolenników na całym świecie, także należy do tej demonicznej sekty z rejonu San Diego. Muzycy tej grupy rozpowszechniają w wielu piosenkach te same idee, co wykonawcy z kręgów WICCA.’’ Są to niewątpliwie bardzo mocne i jednoznaczne słowa, obok których nie powinniśmy przejść obojętnie.

Stowarzyszenie WICCA to jednak tylko tak zwany czubek góry lodowej, inna organizacja tego typu to przede wszystkim Garry Funkell. Ta wytwórnia produkuje muzykę bardzo podobna stylowo i treściowo do tej produkowanej przez WICCA. Wszystkie tego typu stowarzyszenia czy też organizacje mają przed sobą postawiony jeden podstawowy cel, czyli popularyzowanie nagrań mających prowadzić głównie młodych ludzi na drogi mroku a bardzo często satanizmu. U nas w Polsce jest to jeszcze temat skrajny, jednak w takich krajach jak USA, Kanada czy zachodnia Europa ten temat to już tak naprawdę chleb powszedni. To tam wielu a nawet bardzo wielu młodych ludzi poszukuje światła a odnajdują jedynie mrok i beznadzieję.

Na koniec dzisiejszych rozważań trzeba jeszcze wyraźnie napisać, że muzyka to coś pięknego. Począwszy od muzyki klasycznej czy klubowej po przez muzykę typowo epicką, elektroniczną, rap, hip hop, pop, dance, techno, trance a skończywszy na rock’n’roll, rock, czy metal lub New metal. To, że jakaś piosenka czy utwór będą bardzo mocne, a gitary będą czymś, co pieści nasze uszy nie znaczy, że jest to coś złego. Wiele osób z naszej redakcji uważa, że sama gitara to najlepszy instrument, nie mnie jednak tutaj chodzi o pewne rozeznanie. Istnieją utwory, które notabene budzą w słuchaczu pewien lęk, niepokój czy po prostu negatywne odczucia, a to tylko i wyłącznie sama muzyka. Nie zapominajmy o tekście, który często jest destrukcyjny i nakłania do szerzenia anarchii i zgubnych idei. W kolejnym artykule poświęconym tej tematyce napiszemy konkretnie jak działa przekaz podprogowy w mrocznej a często satanistycznej muzyce.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 2 Comments

  1. jeżeli chodzi o muzykę epicką o której było co nie co wspomnianie to zdecydowanie polecam artystę. Thomas Bergersen. Geniusz.

Comments are closed.