Nadzieja i nasze marzenia.

Udostępnij

27-nadzieja-i-nasze-marzenia

Fot. pixabay.com

[fb_button]

Każda chwila to kolejna szansa, dlatego łapiesz się jej czy tez odwracasz swój wzrok…?

Czekasz i wypatrujesz. Myślisz o czymś lepszym, zawsze o czymś lepszym. Być może właśnie dziś odnajdziesz nową drogę a słońce oświetli twoje dalsze kroki. Oświetli wszystkie skarby życia ukryte w zanadrzu. Ostateczne to dzięki nim stoisz w szeregu zwartym. Kotwica umożliwiająca powrót, kotwica dająca pewność czegoś magicznego i nieskończonego. Otwórz te drzwi, których jeszcze nie otwierałeś, przejdź przez próg i daj ponieść się ku kolejnej przygodzie. Zawsze o krok dalej, dalej od śmierci pozostawionej w tyle.

Ale obecnie, nadal jesteś tu i teraz, przybywasz nie wiesz do końca skąd, wiesz tylko, że w jakimś celu. Czas jest sekretem a cisza nie zdradza chwili, nie zdradza nadziei. Nadziei, której nie możemy dotknąć i zmierzyć, a jednak jest ona wszystkim, czego nam potrzeba. To dzięki niej możesz być poranną kroplą rosy na źdźble trawy, codziennym powiewem wiatru w koronach górskich drzew, tęczą i skarbem u jej kresu, ciszą w gwieździstą noc. Wreszcie to dzięki nadziei możesz być jak ‘powód’, dla którego warto żyć. Nadzieja jest kluczem w twej dłoni, kluczem otwierającym wszystkie zamki. Nadzieja jest także odrobiną pustki, którą możesz wypełnić.

Czasem wolno a czasem zbyt szybko upływa czas, nasz wspólny czas. Nigdy nie omija nikogo i zawsze ma coś do zaoferowania. Niestrudzenie pociąga każdego i nigdy nie prosi o pozwolenie, dlatego pośród upadków i wzniesień, kroczymy za nim i jego regułami. Kto jest w stanie mu zaufać, kto odda mu swoje życie, swoje marzenia? Jeszcze wczoraj byliśmy tam, dzisiaj jesteśmy już tutaj, Ale czy jutro będziemy jeszcze? Dla kogo jutro wzejdzie słońce a dla kogo zgaśnie światło? Gdzie wówczas będziemy? Więc czekamy na kolejny wschód, nowy dzień życia. Pragniemy dostrzec drogę pośród słabości.

Każdy dzień to nowy dzień, ktoś się pomylił, ktoś inny miał rację i co z tego? To my decydujemy o nas i naszym losie, my jesteśmy sterem i żaglem, dlatego dość ślepoty i ponoszonych kosztów, dość złych inwestycji ekonomi życia. Poczujmy powiem nowego życia wstępującego do każdej komórki starego człowieka, i odrodzeni przeistoczmy się w nowy byt, nowy i niestrudzony. Ogień hartuje, woda orzeźwia a ziemia daje życie. Człowiek istota prawie doskonała potrafi łączyć wszystkie te elementy, wystarczy tylko żyć a nie być. Ostatecznie jesteśmy tu i teraz, staramy się myśleć realnie, ale nigdy nie bójmy się marzyć, nie bójmy się wzbić gdzieś tam wysoko, ponad chmury ociężałości ludzkiej, wyjrzyjmy po za horyzont, bo to tam jest jutro, to tam będziemy, kiedy wszystko dobiegnie końca.

Uwierz w jutro. Wsłuchaj się w ciszę, poczuj jej tchnienie i postrzeganie. Wydobądź z niej to, czego najbardziej potrzeba na pustkowiu myśli. Nie świadomie utknąłeś w miejscu pełnym niejasności i pytań bez odpowiedzi, po środku tego kręgu nie można zaczerpnąć powietrza i nie wolno się zatrzymać. Spójrz na upływający czas ponownie minął zamykając kolejne drzwi, on zawsze jest ten sam i nigdy nie czeka, dlatego musisz być o krok przed wskazówką życia. Kolejny start, nowa pula możliwości i wyborów, nowe pudełko z niewiadomą w środku. Nie ominą cię chwile zwątpienia to część tej gry, pielęgnuj marzenia i plany na te momenty, bo jutro jest marzeniem, które możemy spełnić. Nikt nie jest sam, wiesz o tym. Uwierz w siebie, jak inni wierzą w ciebie, nie zwlekaj, jest tyle do odkrycia i ulepszenia, przyszłość czeka aż podasz jej swoja dłoń.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

This article has 1 Comment

Comments are closed.