Nieznana historia Draculi. Vlad uważany jest za bohatera w Rumunii i obrońcę Europy przed najazdem Imperium Osmańskiego.

Udostępnij

Podczas gdy Dracula kojarzony jest przede wszystkim z postacią wampira to w rzeczywistości Vlad pokonał żołnierzy osmańskich po podbiciu Zishtova. Archeolodzy dodają, że Dracula musiał przez pewien czas przebywać w fortecy, ponieważ napisał list informujący króla Węgier, że jego siły zabiły blisko pół tysiąca tureckich obrońców. A ponieważ ulubioną metodą egzekucji Vlada było unieruchomienie, to ,,wszyscy ocalali wrogowie prawdopodobnie doświadczyli takich tortur, co sprawiło że żałowali, że nie zginęli podczas oblężenia.’’ Dodaje Owszarow.

W czasie, w którym Imperium Osmańskie próbowało zaatakować południowo-wschodnią Europę w 1400 roku, najeźdźcy obawiali się przede wszystkim jednego władcy nad wszystkimi innymi: Vlada Draculi. Nie dawno w ruinach twierdzy w Bułgarii, archeolodzy odnaleźli kule armatnie używane przez jego siły, do obrony Europy. Uważany za bohatera narodowego w Rumunii, Vlad Dracula rządził regionem znanym wówczas jako Wołoszczyzna, gdzie rządził trzykrotnie między 1448 rokiem a śmiercią w 1476 roku.

Oczywiście człowiek znany jako Vlad the Impaler z powodu brutalnego traktowania swoich wrogów został uwieczniony przez powieść Brama Stokera z 1897 roku „Dracula”. Stoker oparł swoją postać na Vladzie z kilkoma głównymi różnicami, ale głównym podobieństwem zarówno dla prawdziwego człowieka, jak i wykreowanej postaci jest krwiożerczość, która zrodziła jego legendę, legendę po dziś dzień rozbudzającą wyobraźnię i strach.

Przez lata Vlad Dracula i jego armia stawali na przeszkodzie próbom Imperium Osmańskiego najechania i podboju Europy, wykorzystując swoją bezwzględną reputację do budzenia strachu w sercach atakujących sił, które odważyły ​​się stawić mu czoła. Na południu w Bułgarii, Vlad miał oblegać Twierdzę Zishtova w 1461 roku, w pobliżu dzisiejszego miasta Swisztowa na południowym krańcu Dunaju, okupowanego przez siły osmańskie. Podczas oblężenia armia Vlada używała wczesnośredniowiecznych armat, które strzelały z kul armatnich zwanych culverinami.

Oblężenie trwało przez całą zimę, ale siły osmańskie ostatecznie ustąpiły, a Vlad wziął fort i dodał do swojej legendy. Teraz archeolodzy odkrywający fortecę znaleźli kule armatnie używane przez jego siły podczas oblężenia. Zespół archeologów, nadzorujących badania w Twierdzy Zishtova znalazł nawet napis z czasów rzymskich, potwierdzający rzymską historię tego obiektu. Real Clear Science cytuje badaczy i donosi:

,,Mamy częściowo zachowany napis z IV wieku naszej ery, z okresu rzymskiego, o kohorcie z Pierwszego Legionu Włoskiego. Nasza hipoteza jest taka, że ​​pochodzi z ostatniego okresu obecności Rzymian w tym regionie.

Wiemy, że zostali kwaterowani w Novae, ale pod koniec IV wieku, w wyniku najazdów barbarzyńców, Novae stał się nie do obrony. Rzymianie opuścili to miejsce i zbudowali w tym miejscu fortecę, która poprzedziła budowę Twierdzy Zishtova.’’

Badacze nie ukrywają radości z faktu odnalezienia kul armatnich, ponieważ pochodzą one z przepustów. Były to najwcześniejsze armaty z XV wieku, używane aż do XVI wieku, później nie były już używane, ponieważ były to wciąż bardzo niedoskonałe działa. Niemniej jednak to był dokładnie czas Vlada Draculi, nie ma wątpliwości, że znalezisko jest związane z oblężeniem i podbojem Twierdzy Zishtova przez Vlada w 1461 roku. Prawda jest taka, że ​​Vlad Dracula oblegał to miejsce, podbił je i najprawdopodobniej również tu mieszkał.

Podczas gdy Dracula kojarzony jest przede wszystkim z postacią wampira to w rzeczywistości Vlad pokonał żołnierzy osmańskich po podbiciu Zishtova. Archeolodzy dodają, że Dracula musiał przez pewien czas przebywać w fortecy, ponieważ napisał list informujący króla Węgier, że jego siły zabiły blisko pół tysiąca tureckich obrońców. A ponieważ ulubioną metodą egzekucji Vlada było unieruchomienie, to ,,wszyscy ocalali wrogowie prawdopodobnie doświadczyli takich tortur, co sprawiło że żałowali, że nie zginęli podczas oblężenia.’’ Dodaje Owszarow.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.