Nora Roth ogłasza szybkie nadejście Jezusa. Zatem czy to koniec?

15-nora-roth-oglasza-szybkie-nadejscie-jezusa-zatem-czy-to-koniec

Fot. wikimedia.org

[fb_button]

,,W 2016 roku skończy się na Ziemi okres 6000 lat grzechu i na naszej planecie zapanuje wieczna sprawiedliwość i pokój, a Jezus powróci, by zabrać swoich wyznawców do nieba.’’

Nora Roth

Obecnie nasza planeta przechodzi przez trudnych okres, jest to czas zmian na płaszczyźnie klimatycznej, ale i społecznej. Innymi słowy zmianom podlegają ludzie oraz sama natura. Tutaj można zadać sobie pytanie, czy jest to kolejny już w historii planety okres charakteryzujący się wzmożeniem częstotliwości występowania skrajnych zjawisk, czy może jest to coś więcej. Dziś po raz kolejny na naszej stronie przyjrzymy się bliżej temu tematowi a to głównie za sprawą Pani Nory Roth, która w ostatnich miesiącach stała się popularna. Ową popularność zapewniły jej wizje, którymi podzieliła się ze światem. Zatem dziś wyruszamy nie w przeszłość a w przyszłość i zastanowimy się ile w tym może być prawdy a ile czystego złudzenia czy też nawet zwiedzenia.

Nim rozpoczniemy analizę tego proroctwa, czy też argumentacji już istniejącego proroctwa, bo w gruncie rzeczy chodzi właśnie o interpretację fragmentu pochodzącego z Księgi Daniela Starego Testamentu. Jest to bardzo ważna księga, ponieważ należy do grona tych proroczych i jest uzupełnieniem księgi Objawienia Nowego Testamentu. No, więc na samym początku naszej drogi na uwagę zasługuje fakt, iż pani Roth opiera swoje przekonanie o Biblię, czyli jest to źródło wiarygodne, źródło, które w gruncie rzeczy przedstawia całą historię zbawienia a myśli, interpretacji i proroctw opierających się na Biblii lepiej nie ignorować, ponieważ w gruncie rzeczy są one najbardziej wartościowe. Idźmy jednak dalej i spójrzmy na fragment, który ma zawierać ów sekret naszej przyszłość, fragment z księgi Daniela.

,,Siedemdziesiąt tygodni wyznaczono twojemu ludowi oraz świętemu miastu na zakończenie grzechu, zaprzestanie przewinień i obmycie nieprawości oraz dokonanie przebłagania za nieprawości oraz wprowadzenia wiecznej sprawiedliwości, aż do zapieczętowania wizji oraz do namaszczenia Najświętszego.’’

Pani Roth dokonała wnikliwej analizy tekstu, sugerując się głównie zasadą proroczy dzień w Biblii za rok w dziejach ludzkości i doszła do wniosku, że Jezus powróci jeszcze w roku 2016. Rok 2016 kończy się i jak widzimy Jezus nie powrócił i raczej przez najbliższe dni także nie powróci, zatem co mamy myśleć o całej sytuacji, która notabene stała się bardzo popularna na całym świecie. Po pierwsze na pewno jest to negatywna sytuacja, ponieważ Pani Roth wpisuje się w grupę tak zwanych fałszywych proroków. Proroków, o których jest mowa w Biblii. Powstaną oni głównie w czasach ostatecznych i będą zwodzić świat mówiąc, że Jezus jest tutaj czy tam. Taka sytuacja wzbudzi zamęt i chaos, a nie jest to nic dobrego, ponieważ tylko wpływa negatywnie na relacje społeczne względem tego typu proroctw.

Zatem jaka jest prawda, a przynajmniej ta objawiona w Biblii? Otóż jest jasno napisane, że Jezus nie powróci na ziemię ponownie i nie nastąpi sąd ostatecznych dopóki wszystko, co zostało napisane w świętej księdze się nie wypełni. Mowa tutaj przede wszystkim o Antychryście, globalnym kataklizmie, jaki objawia się nam w wizji siedmiu trąb apokaliptycznych. Dziś możemy napisać jedno, świat wkroczył już na drogę czasów ostatecznych, świadczą o tym liczne znaki czasu, do których zaliczymy I oraz II wojnę światową, wzrost objawień Maryjnych w tym głównie tych z Medjugorie, które trwają już nie przerwanie od ponad 30 lat i są bezprecedensowe. Dalsze znaki czasu do wzrost zainteresowania magią oraz okultyzmem, upadek wartości moralnych oraz radykalizowanie się samej natury. Znaków czasu jest więcej, jednak nie chodzi tutaj o wypisywanie wszystkich, co do joty, ale o sam fakt, iż one rzeczywiście urzeczywistniają się w naszych czasach i na naszych oczach.

Reasumując dzisiejsze rozważania możemy napisać, iż przypadek Pani Roth jest niestety błędny, lub inaczej stanowi ślepy trop, z którego w gruncie rzeczy nie wynika nic konstruktywnego i zgodnego z prawdą. Oczywiście ostatecznie Jezus powróci na ziemię, to jest pewne, to zostało przepowiedziane w Biblii, jednak nie nastąpi to do póki wszystko, co w owej Świętej Księdze zostało napisane nie wypełni się i tej podstawowej kwestii zawsze powinniśmy się trzymać, gdy ponownie przed nami urzeczywistni się kolejny prorok dzisiejszych czasów i jego przesłanie.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.