Nostradamus Cz.1 WTC i widmo III wojny światowej.

Fot. commons.wikimedia.org

[fb_button]

Nostradamus Część 1- WTC i widmo III wojny światowej.

„W mieście Boga będzie wielki grzmot. Dwaj bracia upadną pogrążeni w chaosie”

Wojny, szerzenie się zła, czy inne negatywne zjawiska to zawsze był, jest i będzie owoc ludzkiego działania. Człowiek ma możliwość podejmowania decyzji, wybierania takich czy innych dróg, jest kuszony, mamiony i wodzony za nos, ale zawsze to do niego należy ostateczna decyzja. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci był i jest nadal Nostradamus, człowiek na podstawie, którego przepowiedni wielu sądzi, że nasz świat, nasza era dobiega końca a sama Unia Europejska jest tak naprawdę organizacją mającą na celu przygotowanie fundamentów pod nowy porządek świata i nowy rząd globalny. Na jego czele miałby stanąć bezwzględny człowiek, dalej pozostałaby już tylko zagłada ludzkości pod pręgierzem terroru i strachu.

Zacznijmy jednak od początku. Urodzony 14 grudnia 1503 roku w Saint- Remy w Prowansji, zmarł w roku 1566, i chociaż żył tylko 63 lata, jego życie, losy a przede wszystkim centurie mocno zapisały się w historii i różnego rodzaju opowieściach, podaniach czy nawet legendach. I na owych centuriach się skupimy. Większość z nich opisuje katastrofy, plagi, trzęsienia ziemi, powodzie, wojny i co bardzo ważne inwazję na Europę ze strony Islamu. Można przy tej okazji zastanowić się czy to, co obecnie dzieje się w sprawie imigrantów, uchodźców czy też jak mawiają niektórzy nachodzców nie jest już elementem przepowiedni o inwazji? Zapewne bardzo szybko wiele osób stwierdzi, że to tylko zbieg okoliczności, jednak ktoś inny zastanowi się czy aby taki chaos, taka niemoc UE w sprawie uchodźców może być tylko i wyłącznie wynikiem przypadku, zbiegu okoliczności czy może jest to zaplanowane działanie mające na celu otworzenie Europy na Islam a w konsekwencji, czego doprowadzenie do wojen i niepokoi społecznych.

W dobie obecnych wydarzeń człowiek staje się aktorem na arenie międzynarodowej rozgrywki, jest elementem pewnego planu, który realizowany zostaje punkt po punkcie. Takie wrażenie odnosi wiele osób, które utrzymują, że owe plany weszły w fazę kulminacyjną po wydarzeniach z 11 września. Atak terrorystyczny czy może zaplanowane działanie? WTC budzi ogromne kontrowersje, jednak z czasem na jaw zaczęły wychodzić nowe dowody, relacje nowych świadków, zapanował chaos, dziś część wierzy w zamach a druga część w atak przeprowadzony i koordynowany z siedziby CIA lub jeszcze innej tajnej agencji. O to właśnie chodziło, chaos informacyjny jest najlepszym sposobem do tego by zakopać prawdę, a później opieczętować ją znamieniem teorii spiskowej, oni tak działają a my powinniśmy mieć tego świadomość.

Zatem czy twierdzę, iż zamachy terrorystyczne z 11 września na WTC były fikcją? Nie, twierdze jedynie, że mało prawdopodobne jest by Osama Bin Laden, przebywający w jaskiniach na terenie Afganistanu, zaplanował i z sukcesem przeprowadził atak na najpotężniejsze mocarstwo na naszym globie. Mało tego kolejna kwestia to zniknięcie samolotu, który uderzył w Pentagon, przecież na filmach nie ma żadnych części. Rzekomo wyparowały, ponieważ paliwo wytworzyło bardzo wysoką temperaturą, dobrze, chociaż, że ludzkie ciała nie wyparowały, bo one akurat były na miejscu katastrofy. No, ale cóż samolot przecież jest mniej wytrzymały od kości i tkanki, tak? Wedle ich relacji tak właśnie jest.

Dlaczego przy okazji rozważań nad osobą Nostradamusa piszemy także o WTC? Część badaczy zajmujących się rozszyfrowywaniem centurii uważa, że zdanie: „w mieście Boga będzie wielki grzmot. Dwaj bracia upadną pogrążeni w chaosie” tyczy się właśnie owych ataków. Jeżeli zinterpretujemy owego Boga jako całe USA a dwóch braci jako bliźniacze wierze to wówczas otrzymamy bardzo trafne proroctwo.

Na koniec pierwszej części serii artykułów poświęconych osobie Nostradamusa, można również dopisać, że ów Francuski jasnowidz nie był odosobniony w swoich poglądach dotyczących mrocznej przyszłości świata. Wielu współczesnych wizjonerów i proroków również uważa, że zbliża się III wojna światowa. Raport Departamentu Obrony USA wspomina także o znacznym nasileniu się zjawisk ekstremistycznych i ruchów terrorystycznych, raport pochodzi z roku 1995, a od tamtego czasu wiele się zmieniło. Raport niestety nie wspomina o tym, że część terroryzmu światowego powstała z wyniku działań samych Stanów Zjednoczonych Ameryki. Mało tego, coraz większa ilość dowodów świadczy o tym, że owe pseudo państwo islamskie ISIS to tak naprawdę wytwór CIA.

Współcześni wizjonerzy wspominają także o rozruchach i rewolucjach w wielu krajach. To będzie czas, w którym nasza planeta stanie w przededniu wojny globalnej. Później nastaną działania wojenne w Azji, Europie i północnej Afryce. Nostradamus twierdził, że III wojna światowa potrwa 27 lat z czego na intensywne walki przypadną niespełna 4 lata. Czy zatem na poczet III wojny światowej możemy już wliczać rewolucje i niepokoje społeczne? Możemy wliczać to, co dzieje się na Ukrainie, aneksję Krymu czy właśnie państwo islamskie i zalew Europy przez uchodźców? Gdyby tak rzeczywiście było to już dziś znaleźlibyśmy się u rogu globalnego konfliktu a to przerażająca perspektywa na przyszłość.

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 1 Comment

  1. Moim zdaniem : „w mieście Boga będzie wielki grzmot. Dwaj bracia upadną pogrążeni w chaosie” tyczy się uderzenia pioruna w Bazylikę w Watykanie, po ogłoszeniu rezygnacji przez Papieża Benedykta XVI. Dwaj bracia to Benedykt XVI i obecny Papież Franciszek i upadek chrześcijaństwa, co się jeszcze nie wydarzyło.

Comments are closed.