Nowy Porządek Świata jest coraz bliżej. Obejmie on świat polityki i religii.

Prześlij dalej:


,,Nie potrzebujemy już kolejnych komitetów, organizacji, my je wszystkie mamy. To, czego nam trzeba, to człowieka takiego formatu, że będzie w stanie uzyskać posłuszeństwo polityków i pokój oraz wydostanie nas z tego ekonomicznego chaosu, w który wszyscy toniemy. Dajcie nam takiego człowieka i wszystko jedno, czy to będzie bóg czy demon, my go powitamy.”

Henry Spaak. Były Sekretarz NATO i jeden z czołowych przywódców EWG.

Dwingh L. Kinman napisał książkę zatytułowaną Nadchodzi ostatni dyktator świata. Kinman przestrzega przed strasznym pomysłem Adama Weishaupta, zakładającym rozwój tajnych stowarzyszeń na rzecz wprowadzenia nowego ładu globalnego, którego fundamentem stanie się totalitaryzm i możliwie największe ograniczenie swobód obywatelskich. Totalitaryzm to bezlitosna kontrola na szczycie, będąca formą rządu. Okultystyczne grupy Stanów Zjednoczonych zgrupowane w wielkich wpływowych klubach polityczno- ekonomicznych i pseudo religijnych na przykład Nowego Wieku, czekają na okazję, aby ów plan NWO wprowadzić w życie na całym globie.

W USA cała struktura i kontrola ekonomiczna wpływów nad odległymi rejonami Ziemi, nadzorowana jest przez Radę Stosunków Zagranicznych (CFR). Kluczowi członkowie CFR zabiegają o podporządkowanie USA jednemu światowemu rządowi. CFR kontrolowana jest przez rodzinę bankierów, ta rodzina to Rockefellerowie, których możemy określić mianem mistrzów światowych finansów. Wielu członków tej rodziny należało do Masonerii. Ta organizacja jest katalizatorem wielu tajnych stowarzyszeń i opowiada się za nowym ładem światowym.

Za pozornym rządem siedzi na tronie niewidzialny rząd, bez odpowiedzialności przed ludźmi.

Wielu przedstawicieli mediów to członkowie CFR, Dan Rther, Bill Moyers, Ted Koppel, Barbara Walters, David Brinkley i wielu pozostałych. CFR ustala system rezerw, jest też najpotężniejszym elektoratem USA, kontrolowanym przez dwie rodziny. Rodzinę Rothschildów i Rockefellerów oraz działa w ścisłych kręgach wolnomularstwa obrzędu masońskiego. Z kolei Komisja Trójstronna jest egzekutywą CFR. To właśnie przez Komisję Trójstronną działa tajna władza świata, tak zwani ludzie za kurtyną stanowiący wierzchołek piramidy władzy.

W przeszłości formalnie David Rockefeller wybrał na dyrektora Komisji Trójstronnej naszego rodaka Zbigniewa Brzezińskiego, wspominamy o tym, ponieważ, to pokazuje jak wielka była rola Brzezińskiego w kreowaniu nowego ładu globalnego. W skład CFR wchodzi dwanaście państw z Europy oraz Kanada, USA, Meksyk i Japonia. Jest to tak zwana trójstronna kula władzy reprezentowana przez Stany Zjednoczone, Europę i Japonię. Do CFR dołącza również Klub Rzymski.

Nowy porządek świata szykuje autostradę, po której będzie defilował ze swoim wojskiem nowy dyktator, niosący ludziom nowoczesną wizję świata, nowy porządek i globalną wizję rzeczywistości. W ściśle tajnych warunkach nie będzie trudno możnym tego świata wybrać spośród siebie człowieka popularnego, jeśli nie geniusza, który będzie się cieszył uznaniem obywateli świata tak, że w końcu oddadzą mu pokłon mieszkańcy całej Ziemi.

,,Nikt nie będzie mógł wejść do Nowego Porządku Świata, jeśli nie pokłoni się Niosącemu Światło. Nikt nie wejdzie do Nowego Wieku, jeśli nie przejdzie lucyferiańskiej inicjacji.’’

David Spangler.

Chociaż wszystko to, co się dzieje otoczone jest ścisłą tajemnicą, to ostatecznie nic nie ukryje się przed Bogiem. Natomiast powracając do podziału wpływów, jaki ma zagwarantować nowy porządek świata to tutaj informacje z różnych źródłem wskazują na następujący podział: USA oraz Kanada, Meksyk, Europa Zachodnia, Japonia, Australia i Nowa Zelandia, Europa Wschodnia, Ameryka Łacińska, Afryka Północna i Bliski Wschód, Afryka Środkowa, Azja Południowa i Południowo- Wschodnia oraz na sam koniec Azja Centralna.

Etapy scalania świata obejmują również religię. Watykan podjął dialog, który w wielu przypadkach można nazwać dialogiem za wszelką cenę, ze wszystkimi religiami naszego globu. Watykan w pewnym sensie coraz mocniej chce upodobnić się do wszystkich systemów religijnych. Coraz częściej toleruje się i usprawiedliwia obecność voodoo i jogi w imię jedności w różnorodności, które przypomina dewizę Babilonu.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.