Obce cywilizacje i upadłe anioły Cz.2: K. Emmerich widziała trzy chóry anielskie, które upadły. Są to duchy zamieszkujące planety.

Udostępnij

Błogosławiona Katarzyna Emmerich to według wielu teologów i badaczy, jedna z największych świętych i wizjonerek w historii chrześcijaństwa. Nawet sam demon przyznaje, że nienawidzi Katarzyny Emmerich bardziej niż innych, ponieważ jest ona narzędziem w ręku Boga i przekazała ludzkości bardzo wiele na temat planów Lucyfera. Katarzyna Emmerich ujawniła liczne szczegóły, które miały pozostać tajemnicą.

„Jesteście sterowani przez siły ciemne i przewrotne, które działają według wskazówek szatańskich, które odtąd rządzą światem. Wielokrotnie sny mają charakter ostrzegawczy, w sposób szczególny w tych czasach, obfitujących w troski, niebezpieczeństwa i zasadzki. Ojciec Niebieski poprzez sny może objawić prawdę lub oznajmić ją.”

Przesłanie z 31 marca 1977 roku do Costanzy Callegari.

„Dajmy im show, muszą być zadowoleni, muszą być emocjonalnie rozproszeni. Jeżeli nie będą to i my nie będziemy. Wrota stoją szeroko otwarte, diabeł czeka na każdego, on chce ciebie, chce cię posiąść i oświecić swoją nauką, swoją piekielną herezją. W konfrontacji z nauczaniem demonicznym wszystko płonie, wszelkie normy moralne, prawa naturalne, wszystko zostaje zachwiane i zniszczone. To, co zrobił diabeł to wzniecił wieczny ogień zła, który wypala każdego, kto zbliży się do niego.

To, co mówi diabeł jest trucizną i u końca czasów spłonie razem z nim i jego upadłymi aniołami w piekle. To, jak diabeł nienawidzi różańca sprawia, że płonie on już dziś tutaj na ziemi. Płonie wszelkie stworzenie, które zbliży się do demona, albowiem on powraca z siłą, jaką jeszcze nie dysponował, ale zostało mu dozwolone, aby u „końca czasów” w pełni kusił ludzkość, bo ta swoim odstępstwem zasłużyła sobie na to.

Zbyt wielu nie chce się zmienić, zbyt wielu nie chce zmienić swoich dróg życiowych, zbyt wielu podąża ku zatraceniu, krocząc w oparach życiowego satanizmu. Człowiek myśli, że może być, kim zechce, może robić, co zechce, ale ta droga życiowa najczęściej prowadzi do jednego: „człowiek przyjmuje postawę wroga względem Boga”. Główna maksyma satanizmu brzmi: „Rób, co zechcesz, a wszystko, co zrobisz uznaj za prawo”. Autorem tej maksymy jest założyciel i najwyższy kapłan kościoła szatana Anton LaVey. Czyż to hasło nie odzwierciedla doskonale dzisiejszych czasów?

To całe szaleństwo XXI wieku, ten coraz mocniej ujawniający się na każdym kroku satanizm, coraz bardziej otacza człowieka ze wszystkich stron. Możemy tę sytuację określić mianem: „cywilizacji pełzającego satanizmu”. Deprawacja, upadek moralny, wypaczenie praw natury, korupcja, sodomia, szerzące się herezje, także w Kościele katolickim, to wszystko sprawia, że nasza cywilizacja została podpalona a ludzkość nawet tego nie dostrzega, o zrozumieniu nie wspominając.

Ludzkość wybrała diabła, który czekał na tę chwilę tysiące lat. To on teraz tryumfuje i zbiera obfite żniwo potępienia dusz ludzkich. Dewocja, światło zastąpione mrokiem, kłamstwo w miejsce prawdy, to wszystko sprawia, że lepiej stanąć z boku, nie wchodzić nigdy w ciemności zła, ponieważ każdy, kto widzi i rozumie, ten dostrzeże we wnętrzu zepsutego człowieka demoniczne owoce: „życie takich ludzi płonie!”

Nigdy nie spoglądaj w otwarte wrota magii i okultyzmu, w tym mrocznym wejściu czeka na ciebie sam diabeł, nie pozwól mu, aby zawładnął tobą. Wielu powie ci w jawny lub bardziej ukryty sposób, że diabeł cię wybrał, że nauczy cię on wiedzy tajemniej, ale wiedz, że diabeł to wcielone zło, które niszczy i unicestwia. Na koniec dzisiejszego wstępu chcemy przypomnieć słowa Dr. Jamesa Phillipsa, wykładowcy na Uniwersytecie Oksfordzkim w Anglii:

„Satanizm to obecnie najszybciej rozwijająca się religia w Stanach Zjednoczonych, należy zauważyć, że jeden na dziesięciu amerykanów jest satanistą bardziej lub mniej tego świadomym. Ta religia ma długą historię, ale dosłownie eksplodowała w ciągu ostatnich lat.

Jestem prawie pewien, że teraz, co najmniej 20 procent amerykańskiej populacji głęboko zakorzeniła swoje życie w magii i okultyzmie. Mam tutaj na myśli zarówno kobiety jak i mężczyzn z różnych środowisk.”

Powyższe słowa zostały zapisane po to, aby każdemu było nieco łatwiej pojąć siłę oddziaływania zła, zła demonicznego w dzisiejszym świecie. I czy mamy tego świadomość, czy też jej nie posiadamy, to wyżej wspomniane zło oddziałuje na każdego, ale tylko od nas zależy czy się przed nim uchronimy i mu ostatecznie oprzemy. A teraz przeczytajmy prorocze słowa Katarzyny Emmerich, niemieckiej mistyczki, stygmatyczki i wizjonerki, która została beatyfikowana przez Kościół 3 października 2004, przez Świętego Jana Pawła II:

„Lucyfer musi zostać uwolniony na jakiś czas, pięćdziesiąt lub sześćdziesiąt lat przed rokiem 2000 po Chrystusie, jeśli się nie mylę, niektóre złe duchy muszą zostać uwolnione przed tym czasem, by ukarać i zniszczyć ludzi światowych.”

Błogosławiona Katarzyna Emmerich to według wielu teologów i badaczy, jedna z największych świętych i wizjonerek w historii chrześcijaństwa. Nawet sam demon przyznaje, że nienawidzi Katarzyny Emmerich bardziej niż innych, ponieważ jest ona narzędziem w ręku Boga i przekazała ludzkości bardzo wiele na temat planów Lucyfera. Katarzyna Emmerich ujawniła liczne szczegóły, które miały pozostać tajemnicą.

Znamienne są również inne słowa demona, który wręcz śmieje się z Kościoła, z duchowieństwa, które już tak bardzo upadło, że ogłosiło Katarzynę Emmerich tylko błogosławioną, ale już nie świętą. Demon mówi: „Oni się jej boją”. Sądzę, że to fakt, podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Ojca Pio, który za życia był dosłownie prześladowany przed Kościół. I tak jak w pierwszej części publikacji poświęconej zagadnieniu obcych cywilizacji i upadłych aniołów, której ta publikacja stanowi bezpośrednie dopełnienie, wspomnieliśmy o źródle rewolucyjnych wręcz informacji, tak dziś ujawniamy to źródło.

Dziś pragniemy wam Szanowni Państwo napisać, że tym źródłem informacji jest właśnie Katarzyna Emmerich. Według mnie jest to źródło pewne i sprawdzone, do tego wypróbowane przez samego Boga. Słów Katarzyny Emmerich nie wolno bagatelizować, czy mówić, że są one kłamstwem i urojeniem. Słowa wypowiadane przez Emmerich są de facto przesłaniem Boga, zatem czy Bóg może być siewcą kłamstwa i urojenia? No właśnie…

A teraz przejdźmy do meritum, a mianowicie do słów Katarzyny Emmerich, zapisanych w Vita di Anna Caterina Ememrick, Ojca K.E. Schmoegera w tomie III na stronie 15, wydania Tequi, Paryż 1950. Są to słowa, jest to przesłanie, z jakim de facto spotkałem się po raz pierwszy, a zaznaczam, że w swoim dotychczasowym życiu, przeczytałem kilkaset książek. Tak, to przesłanie jest tak jasne, klarowne i konkretne, że aż poraża.

Widziałam często, iż trzy chóry aniołów, które były wyższe od archaniołów, upadły, lecz nie wszystkie zostały strącone do piekła: ci, którzy okazywali jakąś skruchę, pozostali poza piekłem. Są to duchy, które zamieszkują planety, a które przybywają na ziemię, by zwodzić ludzi.

Również wśród duchów światowych króluje wielki porządek. Są to duchy upadłe, ale jeszcze nie diabły, różnią się bardzo od tamtych, przychodzą na ziemię i odchodzą. Na jednym obszarze są posępni i smutni, w innym są płomienni i gwałtowni, jeszcze w innym są lekcy, w innym dokładni i rozumni. Działają na wszystko, co żyje na ziemi i na ludzi od chwili ich urodzenia. Duchy te formują pewne hierarchie, pewne stowarzyszenia.

Jest to informacja, która notabene odwraca wszystko. Katarzyna Emmerich mówi nam wprost w swojej wizji, że część upadłych aniołów, nie trafiła do piekła, ale na planety, te upadłe anioły, odwiedzają ziemię i oddziałują na ludzi. Według mnie jest to ewidentne wskazanie na pochodzenie tak zwanych obcych cywilizacji, oraz ingerencji istot pozaziemskich w historii człowieka. Niema czegoś takiego jak kosmici, zielone ludziki i tak dalej.

Mamy natomiast do czynienia z upadłymi aniołami, które przyjmują dowolną formę a w starożytności uznawane były za bogów, za dawców wiedzy, lub niszczycieli. Zapewne w zależności od tego, na jaką grupę upadłych aniołów dana społeczność ludzka trafiła. Wizja Katarzyny Emmerich jest niesamowita i ja osobiście nie zapomnę tych słów do końca życia. Można jedynie ubolewać, że kościół zamiast informować o tak przełomowych wizjach ludzkość, woli nieustannie dopominać się o pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze.


Przeczytaj również:

Obce cywilizacje i upadłe anioły Cz.1: Ostatnią kartą jest karta kosmita. Tutaj chodzi o zniewolenie człowieka.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.