Ostateczne odliczanie, czyli „Globalny System Znaku Bestii” przygotowuje się do uruchomienia wirtualnego świata „Metaverse”.

Udostępnij

„Oprócz tego, że jest następną generacją Internetu, Metaverse będzie również kolejnym rozdziałem dla nas jako firmy.” Powiedział dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg podczas lipcowej rozmowy z analitykami. Następnie dodał: „Oczekuję, że w nadchodzących latach ludzie przejdą od postrzegania nas przede wszystkim jako firmy zajmującej się mediami społecznościowymi do postrzegania nas jako firmy Metaverse”.

„Metaverse będzie największą rewolucją w platformach komputerowych, jaką widział świat. Większą niż rewolucja mobilna, większą niż rewolucja internetowa”. Antychryst jeszcze nie stoi na scenie współczesnych wydarzeń, ale jego globalny „System Znaku Bestii” jest już w toku wdrażania i w rzeczywistości jest bardzo blisko ukończenia. Wiem, że Kościół w chwili obecnej znajduje się w zamęcie bezprecedensowym, co także jest „znakiem czasu”, ale po mimo tego zagubienia, należy pamiętać, ze Antychryst nadchodzi, bez względu na to, czy hierarchowie kościelni o tym mówią, czy też milczą w tej kwestii.

I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi. I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła.

I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.”

Apokalipsa według Świętego Jana.

Szanowni Państwo, Internet został upubliczniony w 1994 roku i zapoczątkował czas globalnego połączenia nigdy nie widzianego w historii ludzkości, a w ciągu następnych dziesięcioleci, okazał się być prekursorem „Systemu Znaku Bestii”, chwytając cały świat w swojej wirtualnej sieci. Ale jak się okazuje, ten bezprecedensowy skok technologiczny jest tylko platformą dla czegoś naprawdę przerażającego, jeśli wierzyć Biblii, a nazywają to „Metawersem”.

„Metaverse” będzie wirtualnym światem, w którym rzeczywistość przestanie mieć znaczenie, światem, w którym fantazja, wyobraźnia i demoniczne duchy spotykają się, by siać spustoszenie. Ostatnie pięćdziesiąt lat gier wideo, awatarów, aplikacji na telefon, filmów i programów telewizyjnych przygotowało Cię na to nadchodzące doświadczenie. Jednak już dziś, mówimy Ci, abyś nie miał z tym nic wspólnego. Nie używaj urządzeń rzeczywistości rozszerzonej, takich jak Microsoft Hololens, trzymaj się z dala od tego wszystkiego.

„Od zarania cywilizacji ludzie mieli tylko jeden świat, w którym mogli żyć: ten prawdziwy. Ale wizjonerzy techniczni twierdzą, że wkrótce będziemy mieli alternatywę: wirtualny świat, w którym nasze cyfrowe awatary oraz awatary ludzi z naszych społeczności i z całego świata spotykają się, aby pracować, robić zakupy, chodzić na zajęcia, uprawiać hobby, cieszyć się spotkaniami towarzyskimi i nie tylko.

Donosi Wall Street Journal.

Wciągające gry wideo i wirtualne koncerty dały nam przedsmak tego świata. Ale wizjonerzy twierdzą, że „Metaverse”, tak ten świat został nazwany, będzie o wiele bardziej wciągający i solidny, nie tylko doskonale odzwierciedlając rzeczywisty świat w całej jego trójwymiarowej złożoności, ale także rozszerzając go, abyśmy mogli być i robić to, co wcześniej było tylko możliwe w naszej wyobraźni. W świecie „Metaverse”, jak mówią wizjonerzy technologii, prawie wszystko będzie możliwe.

Korporacja Unity tworzy narzędzia i usługi umożliwiające ludziom tworzenie własnych treści w świecie „Metaverse”. Z kolei inne duże firmy technologiczne opracowują sprzęt i oprogramowanie dla „Metaverse” lub ich własnych wirtualnych światów, w tym Nvidia Corp., Roblox Corp., Epic Games Inc., Microsoft Corp. oraz Facebook Inc. Na naszych oczach powstaje ogromny konglomerat Big Tech, który sięgnie po umysły ludzi.

„Oprócz tego, że jest następną generacją Internetu, Metaverse będzie również kolejnym rozdziałem dla nas jako firmy.” Powiedział dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg podczas lipcowej rozmowy z analitykami. Następnie dodał: „Oczekuję, że w nadchodzących latach ludzie przejdą od postrzegania nas przede wszystkim jako firmy zajmującej się mediami społecznościowymi do postrzegania nas jako firmy Metaverse”.

Wreszcie na koniec należy również zająć się kwestiami prywatności i bezpieczeństwa, czy takowe będą w ogóle istnieć w świecie „Metaverse”? A potem pojawia się jeszcze kwestia potencjalnych pułapek, w tym możliwość, że ludzie uznają rzeczywistość wirtualną za tak przekonującą, że zaniedbają swoje rzeczywiste potrzeby. Spójrzcie tylko na współczesny świat, w którym w Internecie wielu ludzi potrafi kreować się na „bóg wie, kogo”, a przy spotkaniu twarzą w twarz z drugim człowiekiem, nie potrafią wymówić nawet składnego zdania. Do tego już dochodzi.


Przeczytaj również:

Gen: „VMAT2” został nazwany: „Genem Boga”. Ujawniamy jak nauka przy pomocy farmacji chce zniszczyć duszę.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.