Pamiętaj, że w tym całym „szaleństwie” współczesnego świata jest Ktoś, komu bardzo na tobie zależy, to Jezus z Nazaretu, Bóg- Człowiek.

Udostępnij

Gdzie w tym wszystkim jest ratunek? Istnieje tylko jedno źródło prawdy, źródło światła rozjaśniającego największy mrok. Tym źródłem jest Jezus z Nazaretu, i Jego przesłanie, czyli Ewangelia. Jezus jako Bóg- Człowiek stanowi kotwicę dla moralności i praw nadanych człowiekowi dla jego dobra, by prawa te były dla ludzkości tarczą i mieczem w chwili próby (w chwili ataku demona). Dlatego przypominamy, że: „Jeżeli Jesteś z Bogiem, wówczas i Bóg Będzie z Tobą, a jeżeli Bóg Będzie z Tobą, to któż przeciwko Tobie?”

Wszyscy przychodzimy na ten świat w jakimś celu, każdy z nas ma swoją misje do wypełnienia, chociaż bardzo często nawet nie zdaje sobie z tego faktu sprawy. Misja ta jednak po mimo wszystko jest i czeka na nas, czeka abyśmy stanęli w prawdzie przed jej „obliczem”. Przybywamy wszyscy na ten świat, jako małe i niewinne stworzenia, które z czasem będą musiały stawić czoło przeciwnościom losu, licznym próbom, duchowym atakom. Oby wówczas każdy z nas wytrwał i doczekał nowego wschodu słońca po mrocznej nocy, oraz tęczy po życiowej burzy.

W pewnym sensie przybywamy do świata, przepełnionego „zdziczałą ideologią”, która dosięgła sumień i umysłów ludzkich, po to, aby je „demoniczne” zdeformować. Czy to nas dziwić powinno? Sądzę, że nie, gdyż, jeżeli wczytamy się w karty Biblii, wówczas będziemy mogli przeczytać fragment, mówiący o tym, że panem tego świata jest szatan, a zatem każdy człowiek, który kieruje się wolnością, moralnością, dobrem, musi mieć świadomość, że przyjdzie mu stoczyć nie jeden bój ze światem, tym światem (z Bogiem, boje te będą zawsze zwycięskie).

Dlatego też powstaje zasadnicze pytanie, czy świat duchowy jest dla ciebie źródłem dobra i prawdy czy wręcz przeciwnie i sięgasz jedynie po zło i kłamstwo? Dobrze jest udzielić sobie odpowiedzi na wyżej postawione pytanie, ponieważ od niej zależy przyszłość. Musimy jako ludzie wiedzieć, kim jesteśmy, musimy rozumieć naszą duchowość, nasze słabości, zalety i to wszystko, co nas tworzy. Bez tego zrozumienia popadniemy w chaos, a wielu potężnym ludziom tej ziemi (prowadzonym przez zło) na tym niezwykle zależy.

W chaosie łatwiej kontrolować społeczeństwa, tak zwana teoria chaosu zakłada, że pewne wydarzenia są tylko pozornie chaotyczne, jednak w dłuższej perspektywie tworzą przemyślaną całość, doskonały plan. Zatem co to jest za koncept? Otóż, jest on taki sami od zawsze, czyli doprowadzić człowieka do upadku, doprowadzić cywilizację na skraj przepaści by ostatecznie pchnąć wszystko w odmęty niekończącego się szaleństwa (spójrzcie na obecny świat i zastanówcie się, czy aby tak nie wygląda „dom wariatów”?).

To wszystko prowadzi do jedne podstawowej myśli, która wielu się nie spodoba, jednak spoglądając na cywilizację XXI wieku nie można, nie odnieść wrażenia, że w bramie prowadzącej do „centrum” współczesności stoi sam Lucyfer, i życzmy każdemu by nigdy w życiu nie był poddany sytuacji, w której przyjdzie mu się zbliżyć do tego „centrum”, ponieważ gdy raz spojrzy się w mrok, wówczas on na zawsze pozostaje w człowieku.

To nie są żarty, to nie jest bajdurzenie starszego dziadka z fajką w ręku, przy ogrzewającym ogniu z kominka. To jest realne życie, w którym dzień w dzień każdy z nas toczy swoją „walkę duchową”, o to, aby pozostać dobrym człowiekiem, na podobieństwo naszego Stwórcy, lub też poddać się „truciźnie zła”, która z czasem każdego doprowadzi do upadku w tym życiu, a i w życiu wiecznym. Wybór od zawsze należał do nas i to my podejmujemy decyzję, któremu Panu będziemy służyć, a zaznaczam, że obu na raz nie można służyć.

Gdzie w tym wszystkim jest ratunek? Istnieje tylko jedno źródło prawdy, źródło światła rozjaśniającego największy mrok. Tym źródłem jest Jezus z Nazaretu, i Jego przesłanie, czyli Ewangelia. Jezus jako Bóg- Człowiek stanowi kotwicę dla moralności i praw nadanych człowiekowi dla jego dobra, by prawa te były dla ludzkości tarczą i mieczem w chwili próby (w chwili ataku demona). Dlatego przypominamy, że: „Jeżeli Jesteś z Bogiem, wówczas i Bóg Będzie z Tobą, a jeżeli Bóg Będzie z Tobą, to któż przeciwko Tobie?”

Zatem przychodzimy na ten świat, przychodzimy do tej cywilizacji przepełnionej „zdziczałą ideologią”. Każdy z nas posiada różne marzenia, plany, obawy i lęki, które niejednokrotnie trzyma tylko dla własnej wiedzy. I tak życie mija a my spoglądamy na płomienie, które coraz wyraźniej pochłaniają obecny świat, jednak wielu nie jest jedynie biernymi obserwatorami i „ofiarami” tego „świata”, lecz wielu uczy się i oswobadza z kajdan zniewolenia, wznosząc swoje myśli, serce i sumienie bliżej Boga Stwórcy.

Ci wszyscy politycy kierujący naszą planetą, to w większości przypadków skorumpowani „biedni i słabi ludzie”. Dlatego tylko miłość ma moc, tylko miłość jest ratunkiem, tylko miłość pozwala uwierzyć i odnaleźć jedyną i prawdziwa siłę, jaką jest sam Bóg, dawca miłości i nieskończonego dobra. Rozglądnij się dookoła siebie i powiedz, co widzisz? Czy dostrzegasz te pieniądze, które tak często pociągają na samo dno ich właścicieli? Dostrzegasz obłudę i zakłamanie? Pamiętaj jednak, że w tym wszystkim jest Ktoś, komu bardzo na tobie zależy, tym Kimś Jest Jezus z Nazaretu, Bóg- Człowiek.


Przeczytaj również:

Szept nikogo nie wystraszy, dlatego mówimy nie lękajcie się, to jest czas na przebudzenie, na przetarcie oczu, na to by wreszcie mieć czas.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.