Ponad 140 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji?


11 Ponad 120 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji


,,To dopiero początek: ludzie są coraz bardziej rozczarowani posunięciami, które biją ich po kieszeni i pomagają wzbogacać się bogatym.’’

Wypowiedz Marie, uczestniczki protestów w Paryżu.

Ponad 200 miast, setki tysięcy niezadowolonych Francuzów i demonstracje na masową skalę, ludzie mają dość bezmyślnej i destrukcyjnej polityki obecnego prezydenta Macarona. Największa demonstracja odbyła się w Paryżu, gdzie związkowcy z CGT (Powszechna Konfederacja Pracy) mieli nawet zablokować dostęp do wieży Eiffle’a a następnie wstrzymać ruch w okolicach łuku Triumfalnego. Media na zachodzie w dość skąpy sposób relacjonują te, można nazwać czasowe przebudzenie się narodu Francuskiego. Obecnie Prezydent Francji Emmanuel Macaron nie cieszy się wysokim poparciem.

Jednym z głównych czynników, jakie zadecydowały o wyjściu ludzi na ulicę jest reforma pracy, forsowana przez Prezydenta, reforma, której zadaniem będzie ujednolicenie rynku pracy. Reforma, która będzie skutkować, według związków zawodowych, ograniczeniem praw pracowniczych. Gdzie w tej sprawie jest UE, komisja Europejska i wszyscy święci tejże instytucji, którzy jeżeli tylko Polski sędzia pierdnie stają na baczność i bronią demokracji i suwerenności naszej Ojczyzny? Bronią suwerenności Polski po przez szantaż, ewentualne sankcje, szkalowanie, ośmieszanie a nawet są pomysły odebrania Polsce części środków Unijnych. Cóż za heroiczne formy pomocy i ratunku.

11 Ponad 120 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji 2

Pokojowa manifestacja przerodziła się w pewnym momencie w zamieszki, które, jak relacjonują liczni świadkowie zostały sprowokowane przez policję. W niewielkiej odległości od placu Bastylii rozegrały się sceny niczym z planu filmu wojennego. Policjanci użyli granatów z gazem łzawiącym a także armatek wodnych, przeciw demonstrującym Francuzom. Przeciw ludziom, którzy raz jeszcze podkreślamy, według relacji świadków zostali sprowokowani przez policję.

Przypomnijmy sobie Polskie Marsze Niepodległości z 11 Listopada. Za czasów, kiedy u władzy była koalicja PO-PSL nie było pochodu, w którym nie dochodziłoby do zamieszek. TV stwierdzała jednostronnie, to kibole, bandyci, zadymiarze, ludzie nie mający nic wspólnego z patriotyzmem. Dziś po latach okazuje się, że prawda była diametralnie inna. Otóż po odejściu od władzy koalicji PO-PSL nagle z roku na rok Marsze Niepodległości stały się narodowym świętem emancypacji wolności, patriotyzmu, oddania Ojczyźnie i miłości Narodu Polskiego do Polskiej Ziemi, szczególnie u ludzi z młodszego pokolenia. Taka sytuacja jest nie na rękę piewcom manipulacji i propagandy z zachodu.

11 Ponad 120 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji 3

Co się okazało po latach? Polscy uczestnicy patriotycznego Marszu Niepodległości byli bardzo często prowokowani przez policję, mało tego, na jaw wyszły informację szokujące. Otóż przedstawiciele Niemieckich organizacji, zaproszonych przez Polskie instytucje, przyjeżdżały na Marsz Niepodległości w czasie, którego wszczynali awantury a nawet bili Polaków pod okiem policjantów. Jest to skandaliczna sytuacja, która nigdy nie została rozliczona przez władzę PO-PSL.

Powróćmy jednak do Francji i pewnej smutnej konkluzji. Otóż we Francji czy też Niemczech gwałcone są Europejki przez imigrantów, w tej sprawie panuje zmowa milczenia, wynikająca z czystego przyzwolenia władzy. Natomiast, jeżeli Francuz czy też Niemiec ośmieli się podnieść czoło, wyjść na ulicę i zademonstrować pogląd widzenia odmienny od tego, który jest lansowany przez UE zostaje potraktowany niczym bandyta. Czy jest to normalne w demokratycznym kraju? A może Europejczycy powinni rozpocząć falę emigracji z Europy, ponieważ została ona już oddana Islamowi?

11 Ponad 120 000 ludzi na ulicach Francji. Początek rewolucji 4

[fb_button]


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 4 Comments

  1. Jesteśmy suwerennym krajem, mamy Rząd, Premiera i Prezydenta wybranych w demokratycznych wyborach.
    Więc KE bezprawnie sie wtrącała do braku demokracji, raczej u nich brak demokracji jak widać.
    KE nie ma prawa dążyć do obalenia naszego Rządu, wtrącania się do naszego Trybunału Konstytucyjnego, naszego sądownictwa, do naszej Puszczy Białowieskiej, do naszych emerytur, podatków Vat, nie znają naszych problemów, a nawet więcej, gdy Rząd im pisze jakie są racje i przedstawia dowody, chyba nawet nie czytają tego, tylko opierają się na kłamliwych pismach opozycji bo tak im pasuje.
    Nie będą też nam narzucać nam uchodzców, nie jesteśmy kolonią Niemiec, a państwem na takich samych prawach w UE, jak inne kraje.
    Coraz bardziej podoba mi się Międzymorze, a jeśli chodzi o UE może jednak najlepszym wyjsciem dla Polski byłby Polexit ???

  2. kobiety sobie chwalą taki seks!
    bo to ani grzech (jeżeli która wierząca)
    ani zdrada (jeżeli która mężatka)
    a na forach skarżą się w domu to tak pospolicie i krótko!

  3. Tekst w czysty sposób opisujący prawdę,aż strach pomyśleć jakie działania podjełaby UE gdyby do takich pacyfikacji manifestacji (z użyciem gazu łzawiącego , pałek, armatek wodnych ) doszło by w Polsce. Uniokraci = buta,hipokryzja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.