Proroctwo Patryka Geryla Cz.3 Nic nie przepada bez śladu.

Udostępnij

9-proroctwo-patryka-geryla-cz-3-nic-nie-przepada-bez-sladu

Fot. flickr.com

[fb_button]

,,Połącz ze sobą precesje równonocny, przesunięcie się skorupy ziemskiej i odwrócenie pola magnetycznego, a otrzymasz w ten sposób obraz kolosalnego mordercy. Góry i wyspy wypiętrzy on w niebo oraz spowoduje gigantyczną zagładę. Co ważne, nikt nie kwestionuje powiązania pomiędzy epoką lodowcową a zmianami magnetycznymi naszej planety.’’

Profesor. Charles Hapgood.

Dziś ostatni artykuł poświęcony odkryciom, do jakich dotarł Patryk Geryl. Odkryciom, które mogą w przyszłości całkowicie odmienić oblicze ziemi, jaka jest nam dziś znana. Oczywiście dla wielu tego typu informacje i doniesienia to czysta fikcja i nic po za tym, są jednak ludzie, którzy podchodzą na poważnie do rewelacji starożytnych cywilizacji. Ci ludzie badają i analizują coraz to nowsze odkrycia i manuskrypty, bo wiedzą, że w nich znajduje się pradawna wiedza, a tej bagatelizować nam nie wolno. Dziś tak naprawdę nie wiemy na sto procent, czym dysponowały cywilizacje istniejące przed nami, nie mniej jednak one istniały, posiadały swoje społeczności i nieustannie się rozwijały aż do czasu, kiedy nagle wszystko znikało, poniekąd zapadało się pod ziemię. Ta tajemnica znikania jest szalenie istotna, bo jak wiemy, nic nie znika bez śladu.

Zatem jakie to mogą być ślady? Otóż podstawowymi śladami z przeszłości świadczącymi o końcu konkretnych cywilizacji są przede wszystkim artefakty, manuskrypty, hieroglify czy różnego rodzaju zapiski pozostawione przez starożytnych dla przyszłych pokoleń. Często owe zapiski, jak w przypadku księgi Majów po tytułem ,,Księga Umarłych’’ stanowią ostrzeżenie przed czymś co może się powtórzyć w przyszłości. Zatem mamy tutaj informację o cyklu naszej planety, który to cykl może doprowadzić do wyginięcia wielu gatunków zwierząt a także do wyginięcia całych cywilizacji.

Inne znaki to zastygnięto magma, która ma określone pole magnetyczne. Owe pole jest takie samo, jakie panowało w momencie zastygania w danym miejscu. Dziś wiele odkryć pokazuje nam, że magma posiada odwrotny magnetyzm do tego, jaki w naszych czasach panuje na danej półkuli a to świadczy o przebiegunowaniu. Ponad to liczne kaniony wyżłobione przez ogromne ilości wody także świadczą o bardzo gwałtownych procesach zachodzących w przeszłości na naszej planecie. Obecnie można odnieść wrażenie, że nasza Ziemia budzi się na nowo, liczne trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów oraz skrajne zjawiska atmosferyczną świadczą o tym, iż coś jest nie tak, albo po prostu zbliża się kolejny cykl, który nie jest jeszcze znany ludzkości, lub jest przed nią ukrywany by nie rozprzestrzeniać paniki.

Znany badacz Steven M. Stanley z Uniwersytetu Johna Hopkinsa podkreśla, że zlodowacenie odgrywało główną rolę w niemal wszystkich wielkich katastrofach jakie zaszły na naszej planecie. Znaczne ochłodzenie było głównym czynnikiem, które doprowadziło do wymarcia wielu gatunków zwierząt oraz roślin. Jeszcze nie tak dawno, bo 100 lat temu cały świat zszokowała informacja, że wielkie płyty lodowcowe o grubości półtora kilometra mogły pokrywać kiedyś tereny o umiarkowanym klimacie w Ameryce Północnej i w Europie.

To wszystko po raz kolejny łączy się z teorią Patryka Geryla, który przestrzega przez kosmicznymi zmianami jakie zajdą na naszym słońcu, czego konsekwencją będzie przebiegunowanie naszej planety a co za tym idzie liczne katastrofy. Dalej pozostanie już tylko ochłodzenie i kolejna epoka lodowcowa, która w jakimś stopniu na nowo spustoszy naszą planetę, a my jako ludzie będziemy musieli rozpoczynać od nowa. Oczywiście to teoria, czy też jak wielu mówi proroctwo, jednak tego typu informacji dobrze jest nie bagatelizować, lecz gdzieś w naszej głowie szufladkować, chociażby w ramach ciekawostki, ponieważ nigdy nie wiemy, kiedy owa wiedza będzie nam potrzebna.

Tym stwierdzeniem podsumujemy nasze rozważania dotyczące odkryć Patryka Geryla, oraz istnienia licznych cykli naszej planety oraz naszego słońca. Owe cykle trwają nadal, niezależnie od tego czy mamy świadomość ich istnienia czy też nie. Przeszłość jednak pokazuje nam, że nasza planeta wielokrotnie była poddawana licznym konwulsjom, po których następowały globalne zmiany. Być może takie zmiany i globalne konwulsje nadchodzą po raz kolejny, nie możemy tego potwierdzić, ale też nie możemy tego zdementować.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.