Putin planuje zmasowany atak na Aleppo.

Udostępnij

5-putin-planuje-zmasowany-atak-na-aleppo

Fot. flickr.com

[fb_button]

,,Prezydent Rosji Władimir Putin planuje przeprowadzenie w tym tygodniu zmasowanego ataku na syryjskie Aleppo, aby odbić wschodnią część miasta z rąk rebeliantów.’’

The Times.

O tym, że sytuacja na świecie jest napięta na wielu płaszczyznach począwszy od tej ekonomicznej, po przez kulturalną a skończywszy na politycznej i militarnej nie trzeba dziś zbytnio przekonywać. Ostatnie miesiące to czas nieustannych napięć i nowych konfliktów. Wszystko to, co obserwujemy dziś miało już swój pierwszy akt w momencie przeprowadzenia ataków na WTC 11 września 2001 roku. Wszystko to, co wydarzyło się później było w jakimś stopniu ze sobą powiązane. Dziś nie będziemy wnikać w to, kto tak naprawdę stał za zamachami z 11 września, czym była i jest wojna z tak zwanym terrorem i Państwem Islamskim, nie będziemy rozpisywać się na bezsensownymi konfliktami w Iraku czy Afganistanie.

Zajmiemy się sytuacją obecną, a mianowicie miejscem gdzie ścierają się dwie armie, dwóch światowych mocarstw. Mowa tutaj o armii USA oraz Rosji. Wojna w Syrii może kiedyś być czynnikiem zapoczątkowującym coś większego, coś globalnego. Oczywiście tutaj można zapytać, co może być jeszcze większego i bardziej przerażającego niż śmierć wielu tysięcy niewinnych kobiet, dzieci, zmasowane ataki na szpitale i rozpylanie broni chemicznej? Otóż może być coś jeszcze większego i bardziej tragicznego a mianowicie owa sytuacja opisana powyżej w przełożeniu na jeszcze większą ilość państw i regionów naszego globu.

Jak podają amerykańskie media prezydent Rosji Władimir Putin planuje przeprowadzenie zmasowanego ataku na Aleppo w ciągu najbliższych dni. W owym ataku miałyby wziąć udział między innymi lotniskowiec Admirał Kuzniecow, liczne samoloty bojowe jak Su-33 oraz Mig-29. Putin po raz kolejny chce wykorzystać efekt roztargnienia oraz pewien chaos, który w ostatnich dniach zalewa USA a wszystko to jest ściśle powiązane z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Pamiętajmy o tym, że już w przeszłości Putin stosował podobną taktykę, chociażby w momencie, gdy podjął decyzję o inwazji na Ukrainę, a przynajmniej jej wschodnią część. Obecnie inwazja ta sprawia wrażenie uśpionej, sprawia wrażenie inwazji za hibernowanej jednak Putin po prostu nie chce prowadzić wojny na dwa fronty, to też coraz mocniej zależy mu na postawieniu krwawej kropki w Syrii.

,,Będziemy przez lata oskarżać się o brak reakcji, tak, jak robiliśmy to po ludobójstwie w Rwandzie lub Srebrenicy. Aleppo jest jak powolne zderzenie pociągu: wszyscy widzimy, co się za chwilę wydarzy i możemy być pewni, że do tego dojdzie.’’

Michael Clarke w swojej wypowiedzi zacytowanej powyżej nie pozostawia złudzeń, co do sytuacji, jaka obecnie panuje w Syrii. Były dyrektor generalny Royal United Services Institute obawia się o istnienie ponad dwustu siedemdziesięciu tysięcy kobiet, mężczyzn oraz dzieci, którzy znajdują obecnie schronienie we wschodniej części miasta. Jeżeli dojdzie do zmasowanego ataku, przed którym przestrzegają niektóre środowiska to rzeczywiście możemy mieć do czynienia z rzezią, bo przecież o ludobójstwie można mówić już dziś.

Syria jest kolejnym miejscem w historii naszej cywilizacji gdzie ścierają się interesy wielkich tego świata, oczywiście pisząc wielkich wcale nie mamy na myśli, iż ci ludzie są wielcy, to tylko taka przenośnia, gdyż w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Nie mniej jednak wracając do tematu, Syria to punkt na mapie świata gdzie nie liczy się życie poszczególnych jednostek, liczą się za to wpływy i globalna hegemonia, ponieważ zawsze chodzi o władzę. Dziś nie chodzi już tylko o pieniądze, ale o władzę i tylko i wyłącznie o władzę.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.