Religia Chrześcijańska, Jezus, Kapłani oraz NWO.

23 Religia Chrześcijańska, Jezus, Kapłani oraz NWO
Fot. youtube.com

[fb_button]

Ktoś kiedyś namawiał do tego, aby dostrzegać to, co najlepsze u innych i czynić to swoim.

Już od jakiegoś czasu podąża za mną pewien temat, który chcę dziś poruszyć. Jest to temat z pewnością kontrowersyjny a dla wielu osób może być on nawet tematem taboo. Jednak sam siebie zapytałem czy lepiej jest milczeć czy może lepiej jest spróbować podjąć rozmowę i dialog, ponieważ tylko w ten sposób będzie można dojść do jakichś wniosków oraz pewnego konsensusu. Przy tej okazji zachęcam Was drodzy czytelnicy do wypowiadania się w tym temacie, który dziś poruszymy w komentarzach, nie ukrywam, że jestem bardzo ciekaw Waszych opinii. Co to, zatem będzie za temat? Czas uchylić tajemnicę i będzie to temat religii chrześcijańskiej a kapłanów. Konkretnie wpływ kapłanów na religię oraz odbiór przez społeczeństwo osoby samego Jezusa.

Na samym początku zastanówmy się nad postacią Jezusa oraz religii, którą zapoczątkował. Myślę, że tutaj nie będzie dużych rozbieżności, chociaż mogę się mylić. Otóż Jezus był bardzo jasną postacią, Jego nauczanie i idee, które Chciał wprowadzić w życie były i nadal są czymś można nawet napisać doskonałym. Jeżeli świat prosperowałby według zaleceń Jezusa z Nazaretu to prawdopodobnie wszystko wyglądałoby znacznie lepiej i bardziej składnie. Dlatego myślę, że na początku możemy postawić hipotezę, iż sam Jezus oraz religia, którą zapoczątkował to coś bardzo pozytywnego, są to wartości nieprzemijające.

Mało tego, osoba Jezusa dla wielu może być wyznacznikiem, pewnego rodzaju Idolem. Jednak, dlaczego i po co? Otóż Jezus posiadał cechy, które warto nabywać dla nas. Ktoś kiedyś namawiał do tego, aby dostrzegać to, co najlepsze u innych i czynić to swoim. A zatem podstawowe cechy Chrystusa to miłość do drugiego człowieka, dobroć, bezinteresowność, odwaga, honor, niezłomność i wiele, wiele innych cech. Jezus był gigantem i jest nim nadal dla wielu ludzi. Jednak tutaj rodzi się pytanie, skąd u wielu taka niechęć do Jezusa oraz nauczania chrześcijańskiego. I tutaj będą dwie odpowiedzi, przynajmniej ja osobiście widzę dwie podstawowe odpowiedzi.

Pierwsza to ta związana z NWO i ogólnym pojęciem globalizmu. Dlaczego? Otóż religia Chrześcijańska bardzo mocno podkreśla godność człowieka, broni jego wolności oraz pokazuje, że życie każdego człowieka jest bezcenne. Takie podejście do istoty ludzkiej globalistom jest nie po drodze, ponieważ oni chcą w pewnym sensie upodlić człowieka a po przez ewolucję postawić go na równi ze zwierzętami. Przy tej okazji dodam, że ewolucja to błędna idea, mało tego, przed śmiercią sam Darwin stwierdził, że się mylił.

Przy okazji dodam również i to, że Adolf Hitler wzorował się na ewolucji i to ona zapoczątkowała jego obsesje na punkcie ras i nad ludzi. Ale o tym napiszemy w przyszłości. Dziś raz jeszcze chcę podkreślić, że pierwszym powodem, dla którego niszczy się postać Jezusa i Chrześcijaństwo w świecie jest zamiar obniżenia samo oceny wśród społeczeństw naszego globu. Otóż człowiekiem bez wartości, człowiekiem, który nie zna swoich walorów łatwiej jest manipulować, a przyszły światowy rząd takich poddanych będzie preferował.

Teraz na koniec, coś kontrowersyjnego, ale czuje, że powinienem to napisać. Otóż uważam, że postawa wielu kapłanów, którzy nie są już solą tej ziemi a wręcz przeciwnie, sprawia, że ludzie widząc ich postępowanie odwracają się od wiary i Jezusa. Otóż jak wiemy a przynajmniej tak to często odbieramy, pierwsze, co dostrzegamy to kapłana, a po przez jego zachowanie bardziej podświadomie lub mniej oceniamy również i chrześcijaństwo i samego Jezusa, który notabene jest poniekąd nauczycielem i mistrzem tego czy tamtego kapłana a zatem jeżeli kapłan upada lub po prostu sieje zgorszenie to jaki może być ten komu on służy?

Znam osobiście bardzo wiele przypadków ludzi, którzy odeszli od wiary ze względu na postępowanie kapłanów. I tutaj chciałem napisać, że na przykład, jeżeli udajemy się do Kościoła to nie robimy tego dla księdza czy proboszcza, ale idziemy do Boga i to On się głównie liczy. Dodatkowo sądzę, że postępowanie kapłanów, nie może w żaden sposób wpływać na osobę Jezusa. Jeżeli mogę również i dodać to, to dodam, że za pewne Jezusa płacze nad nie jednym swoim sługą. Ale żeby zakończyć optymistycznie dzisiejsze rozważania napiszę, iż istnieje również bardzo wielu doskonałych kapłanów. Sam znam kilku, którzy nie przestają mnie zaskakiwać.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 8 Comments

  1. Zmiany w Kościele Katolickim są duże by nie napisać ogromne. Wydaje mi się, że jak to zwykle bywa czas wszystko zweryfikuje i już z resztą to robi.

  2. Ludzie zawsze w coś wierzyli, wiara jest nam potrzebna i nie chodzi wyłącznie o religie. Daje nam ona energie, motywacje, czasem ogranicza tam gdzie trzeba. Wychowani w religii chrześcijańskiej jesteśmy jej w większości wierni do końca, pomińmy to jak mocno ona w nas siedzi i ją wyznajemy.
    Takie ośmieszanie kapłanów, wytykanie błędów czy złych ludzkich cech u księży ma według mnie za zadanie oddalenie nas od kościoła. A co za tym idzie większość z nas będzie taka zagubiona w chaosie informacji. Nie będzie już tego fundamentu, co z kolei może prowadzić do łatwiejszej manipulacji takimi osobami.
    Może to co mi się wydaje jest błędne, lecz takie mam odczucia co do tego co się dzieje pomiędzy światem wiary a władzy. Zresztą ten kto ma wiarę ma także spory udział w tej władzy.

    Niestety z naszymi cechami, żadna nawet najczystsza idea nie jest w stanie długo się utrzymać w swojej naturalnej postaci. W niedługim czasie pojawiają się żądze do wykorzystania ich na własną korzyść, dostosowania reguł pod dane miejsce, pomysł na spieniężenie tego co powinno być darmowe i ogólnodostępne itp itd.

  3. Moim zdaniem wiara jest w sercu a nie w murach kościelnych pozatym dawno stwierdziłem że nie trzeba być księdzem żeby wierzyć w Boga

  4. Widzicie znak jaki na fotografii pokazuje Papież wraz z jakimś Biskupem…. Nie znam go ale to nie ważne, do czego zmierzam. Ów znak pokazują chociażby sataniści, naprawdę czasem zastanawiam się co się obecnie dzieje w Watykanie po tym jak odszedł JPII i Benedykt XVI.

  5. ja pójdę dalej i uważam, że obecnie za kilka srebrników przehandlowano religię i samego Jezusa. Sorry ale tak to czasem wygląda. Pieniądz i pieniądz, straszna pazerność na bogactwa.

  6. Kościół składa się z ludzi a oni są słabi i upadają. Oczywiście to nie zmienia faktu, że od kapłanów wymaga się więcej i powinno się wymagać ponieważ gdy jeden kapłan upada to pociąga za sobą wielu wiernych.

  7. Chrześcijaństwo jako Prawa religia głosząca szlachetne postawy została przeinaczona przez ludzi opętanych złem w celu sprawowania władzy nad ludzkością. Współczesne Chrześcijaństwo to Martwa religia, nie mająca nic wspólnego z pierwotnymi jej założeniami, a jej Prawdy nadrzędne zostały skrzętnie ukryte lub zmanipulowane zwyrodnieniem jakim jest hipokryzja, ignorancja oraz bóg pieniądz..

  8. Hmm….. Co do oddziaływania kapłanów na postać Jezusa i religię to się zgadzam, mam podobne podejście ale połączenie chrześcijaństwa czy też zestawienie go z NWO jest dla mnie czymś nowym i tutaj muszę to przemyśleć, to też nie będę się na razie wypowiadać.

Comments are closed.