Ruch LGBT za swoją ikonę obiera postać demona z horroru: ,,Babadook’’. Czy zło otwarcie ujawnia swoją obecność?

Udostępnij

Jeśli czytałeś uważnie to dostrzeżesz ciemność, w której nieuchronnie pogrążają się członkowie społeczności LGBT. Ten świat zabiera w miejsca – fizycznie, duchowo, psychicznie i emocjonalnie – które sprawiają, że horrory staną się blade w porównaniu z nimi. Być może dla świata LGBT, Babadook jest postacią stosunkowo nieszkodliwą, nie bardziej przerażającą niż ich własne odbicie.

,,Jedyne, co musicie robić to dobrze się bawić, nie interesujcie się światem i wydarzeniami was otaczającymi. On będzie z wami, pozwólcie mu uczyć się waszych zachowań, pozwólcie mu to robić każdego dnia waszego życia, słuchajcie tego, co wam nakaże, ponieważ on powraca z całą mocą i nikt oraz nic tego nie zmieni. Człowiek będzie mógł być, kim zechce, płomień nauki doszczętnie wypali dotychczasowy ład.’’

Wizja objawiona Antonowi LaVey przez byt duchowy nazywający samego siebie Angra Mainyu. LaVey to założyciel i najwyższy kapłan Kościoła Szatana.

Nawet poza najbardziej szalonymi seksualnie wybrykami parad LGBT i szerzącej się sieci barów dla gejów, należy stanowczo zauważyć, że społeczność ta opiera swoje istnienie na błędnej koncepcji orientacji seksualnej. Cywilizacja musi ponownie zrozumieć jako społeczeństwo, że pragnienia seksualne mogą być złożone i prawie nieskończone, ale czystość pomimo pokusy jest prosta i uniwersalna. Należy to podkreślić, szczególnie teraz, gdy widzimy nacisk na silnie nieuporządkowane tendencje pedofilskie, które już wkrótce zostaną uznane za tożsamość wyzwolenia.

W serii artykułów, które trafiły do ​​Internetu w ciągu kilku tygodni po premierze jak to określono: kultowego horroru, podawano a w zasadzie promowano coś całkowicie surrealistycznego, jakby to było zupełnie normalne. Odrażające stworzenie, które przeraża i ma swoje ofiary w australijskim horrorze z 2014 roku, z jakiegoś powodu zostało przyjęte jako ikona LGBT. Nagłówki artykułów prześcigają się w wychwalaniu nowo wykreowanej postaci:

„Babadook: jak potwór z horroru stał się ikoną gejów” – The Guardian. „Sekretna historia gejów w filmie Babadook” – NYMag.com. „Ludzie przebierają się za Babadooka dla dumy i to jest piękne” – Buzzfeed. I wreszcie bardzo dosadnie: „Jak Babadook stał się ikoną LGBTQ, ikoną, o której nie wiedzieliśmy, że takiej właśnie potrzebujemy. Jak terroryzowanie białej australijskiej rodziny stało się aktem buntowniczego oporu.” – Vox. Z kolei fabuła filmu na Wikipedii jest, co najmniej niepokojąca.

Wdowa, której mąż zginął w wypadku, matka już teraz sześcioletniego syna, zaczyna zauważać zmianę zachowania dziecka, gdy ten zaczyna mieć obsesję na punkcie wyimaginowanego potwora. Streszczenie jest kontynuowane słowami: ,,Opisuje tytułowego potwora, Babadooka, wysokiego humanoida o bladej twarzy, w cylindrze ze spiczastymi palcami, który dręczy swoje ofiary po tym, jak uświadomią sobie jego istnienie.’’ Dalej możemy przeczytać: ,,Babadook stanie się silniejszy, jeśli będziecie nadal zaprzeczać jego istnieniu.’’

Przyjemnie, prawda? A jednak, widać, że motyw zaczyna się pojawiać: nie można zaprzeczyć istnieniu świata LGBT. Jeśli spróbujesz go zignorować, on zapewni sobie więcej swobody. Na początku możesz uciec od nich, ale ostatecznie ich sprawa zatryumfuje, czy ci się to podoba, czy nie. Nigdy nie umieścisz ideologii LGBT z powrotem w szafie. Taką interpretację podejmują liczone stowarzyszenia LGBT oraz niektórzy publicyści.

Czy publicyści popadają w nad interpretację, czy to za dużo i przekroczono pewne granice? Nie sądzimy by tak było. Otóż, dlaczego inaczej ruch gejów miałby przyjmować coś tak odstraszającego, aby je reprezentować? To jest fakt, który się już dokonał. Babadook pojawił się od roku 2014 na wielu imprezach LGBT, między innymi na imprezie Gay Pride, ironiczne zestawienie słów i obrazów z takimi znakami, jak ten, który najwyraźniej zginął w tłumie:

Pytanie każdego rozsądnego człowieka brzmi: dlaczego? Po co używać czegoś przerażającego i dogłębnie złego do przedstawienia i promowania swojej sprawy, zwłaszcza, gdy od dłuższego czasu promotorzy LGBT starają się walczyć z oskarżeniami innych środowisk, oskarżeniami zarzucającymi LGBT przerażającą wizję świata i szerzenie ideologii zła? Drodzy Czytelnicy, Babadook nie jest czymś uciążliwym, to nawet nie jest potworny potwór.

Babadook to realne zagrożenie z pogranicza demonologii. Ten byt terroryzuje wdowę i jej młodego syna, szerzy przemoc, w końcu opętuje ludzką istotę, zmuszając ją do robienia okropnych rzeczy. Innymi słowy, jest to zasadniczo demon. Jakkolwiek dziwne się to wydaje, ruch społeczny, który promuje sodomię i inne formy zepsucia oraz psuje naszą młodzież swoją ideologią, teraz wybrał jako ikonę stworzenie, które pojawia się i zachowuje jak demon torturujący niewinne dzieci.

Logika identyfikacji z taką odrażającą istotą ma przewrotny sens, ale zawsze jest czymś niezwykle alarmującym, gdy wróg staje się zbyt oczywisty i otwarcie ujawnia swoją obecność, zamiast ukrywać się w cieniu. Dlatego ideologia LGBT to wymysł jedynie człowieka czy może coś więcej? Coś, co wykracza daleko po za ramy naszej świadomości i sposobu postrzegania rzeczywistości? Miliony ludzi nie rozumieją sedna sprawy, ponieważ nie rozumieją nadprzyrodzonych sił kierujących tymi pozornie rozdrobnionymi wydarzeniami. Święty Piotr Damian zapewnia, że ​​grzech sodomii „przewyższa ogrom wszystkich innych”, ponieważ:

,,Bez wątpienia przynosi śmierć ciału i zniszczenie duszy. Zanieczyszcza ciało, gasi światło umysłu, wyrzuca Ducha Świętego ze świątyni ludzkiego serca i daje wejście diabłu, stymulatorowi pożądania.

Prowadzi to do błędu, całkowicie usuwa prawdę z umysłu. Otwiera piekło i zamyka bramy raju. To ta wada, która narusza wstrzemięźliwość, zabija skromność, dusi czystość i dziewictwo. Niszczy wszystko, zabija wszystko, zanieczyszcza wszystkie rzeczy.

Ta wada wyklucza człowieka ze zgromadzonego chóru Kościoła. Oddziela duszę od Boga, aby kojarzyć ją z demonami. Nie zwracając uwagi na Boga, zapomina także o swojej tożsamości.

Ta choroba niszczy fundament wiary, osłabia witalność nadziei, rozpuszcza więź miłości. Niszczy sprawiedliwość, burzy męstwo, usuwa wstrzemięźliwość i stępia krawędź roztropności.’’

Święty Piotr Damian.

Jeśli czytałeś uważnie to dostrzeżesz ciemność, w której nieuchronnie pogrążają się członkowie społeczności LGBT. Ten świat zabiera w miejsca – fizycznie, duchowo, psychicznie i emocjonalnie – które sprawiają, że horrory staną się blade w porównaniu z nimi. Być może dla świata LGBT, Babadook jest postacią stosunkowo nieszkodliwą, nie bardziej przerażającą niż ich własne odbicie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.