Satanizm dehumanizuje, niszczy rodzinę, tożsamość i narody. Program satanistyczny jest jasny: traktować zwykłych obywateli jak pandemię.

Udostępnij

Tak, więc najpierw maska, potem szczepionka, potem paszport zdrowotny. Nonkonformiści zostaną wykluczeni w taki sam sposób, jak w Chinach. I teraz ważna kwestia, otóż maski są znakiem rozpoznawczym satanizmu. Satanizm dehumanizuje nas, niszcząc naszą rodzinę, rasę, tożsamość narodową i religijną. Program satanistyczny jest jasny: traktować zwykłych obywateli, którzy nie podporządkują się jak pandemię.

Trwa niewidzialna wojna wymierzona przeciwko nam oraz przeciwko Tobie Drogi Czytelniku. Wojna ta rozpoczęła się już dawno temu i dziś wchodzi w fazę kulminacyjną, natomiast, w jakim stopniu ostatecznie wojna ta zniszczy znaną nam dotychczas cywilizację, zależy przede wszystkim od poziomu przebudzenia ludzkości, które to przebudzenie stanowi masę krytyczną ujawniającego się oporu społecznego względem rosnącego zniewolenia oraz inwigilacji. Czy Jesteś gotów powiedzieć twarde NIE dla zniewolenia? Zastanów się nad tym, czas decyzji nadszedł.

„Nad społeczeństwem dominować będzie elita, która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją.”

Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” 1970 rok.

Szanowni Państwo, maski są znakiem rozpoznawczym dla różnego rodzaju rytuałów satanistycznych. Z kolei samo słowo okultyzm oznacza „ukryty”. Zatem kiedy traktuje się zdrowych ludzi jak osoby przebywające pośrodku śmiertelnej zarazy, to wówczas prawdziwe przesłanie jest takie, że to sam człowiek stanowi śmiertelną chorobę. Cała seria ideologii, które narodziły się w XX wieku a teraz w wieku XXI zbierają swoje żniwo, stawiają człowieka na poziomie czegoś w rodzaju nowotworu zżerającego planetę. To z kolei prowadzi do depopulacji, która dzieje się już dziś, tuż obok rytuału maseczkowego.

„Jeśli populacja nie jest kontrolowana dobrowolnie, będzie ona kontrolowana mimowolnie przez wzrost chorób, głodu i wojen.

Książę Filip, książę Edynburga, męża brytyjskiej królowej Elżbiety, powiedział w 1981 takie o to znamienite słowa.

Kilka dni temu udałem się do dentysty, recepcjonistka wskazała mi stolik, na którym rytualnie podała mi środek dezynfekujący do rąk. Następnie kwestionariusz, w którym zaświadczałem, że nie wykazałem objawów śmiertelnego wirusa, nie przebywałem poza granicami kraju przez ostatnie 14 dni oraz, że nie miałem kontaktu z osobami chorymi na COVID-19. Następnie zmierzyła mi temperaturę. Po ustaleniu, że nie jestem chory, wręczyła mi maskę do noszenia w poczekalni.

Kiedy ją zdjąłem, nalegała, żebym mimo wszystko założył ją z powrotem. Odmówiłem, jednak recepcjonistka powiedziała, że ​​to dla bezpieczeństwa ludzi tam pracujących. Absurd tej sytuacji był oszałamiający. Właśnie przed momentem stwierdziła, że ​​jestem całkowicie zdrowy, a mimo to muszę nosić maskę? Wyszedłem. Nie chciałem przebywać w miejscu, w którym nie wykazuje się minimum zdrowego rozsądku oraz szacunku dla swoich klientów.

Fotografia przedstawia Borisa Johnsona stojącego obok Jacoba Rothschilda, który zapewne jest właścicielem Johnsona, podobnie jak wielu innych znanych polityków. Rodziny typu Rothschild oraz Rockeffeler to bankierzy, promujący kampanie wyborcze polityków, ich pieniądze wynoszą na szczyty tego czy tamtego polityka, który w ten sposób staje się de facto własnością swojego promotora. Dobrze jest rozumieć ten mechanizm, ponieważ większość najważniejszych polityków jak właśnie Boris Johnson, Emmanuel Macron czy Angela Merkel to marionetki wykonujące polecenia ludzi pokroju Georga Sorosa.

Ci „sataniści” i „zboczeńcy” (kwestia pedofilii jest tutaj również bardzo istotna), posiadają blisko 90% wszystkiego, dlatego większość populacji naszej planety stała się już „bezużytecznymi zjadaczami”, zużywającymi zbyt wiele z „ich planetarnych” zasobów. W pewnym sensie zmęczeni bogactwem, teraz pragną pełni władzy. Czują się w pełni bezkarni, wydaje im się nawet, że posiadają „licencję na zabijanie”. Tutaj szczepionki mogą być fundamentalnym źródłem depopulacji planety.

Świat jest kontrolowany przez satanistyczny kult ludzi określających siebie mianem „Oświeconych”. Kontrola ta jest sprawowana za pośrednictwem systemu bankowego. Osoby wysoko postawione, które odmówią podporządkowania się, będą odrzucone i prześladowane, spójrzcie tylko na całą kampanię medialną wymierzoną w Donalda Trumpa. Ponad to już dziś mówi się o licznych ograniczeniach medycznych dla osób nie zaszczepionych. W Polsce minister zdrowia Adam Niedzielski oficjalnie ogłosił, że wraz ze swoim sztabem specjalistów rozważa taką opcję. To się wielu osobom w głowie nie mieści, ale to się dzieje.

Tak, więc najpierw maska, potem szczepionka, potem paszport zdrowotny. Nonkonformiści zostaną wykluczeni w taki sam sposób, jak w Chinach. I teraz ważna kwestia, otóż maski są znakiem rozpoznawczym satanizmu. Satanizm dehumanizuje nas, niszcząc naszą rodzinę, rasę, tożsamość narodową i religijną. Program satanistyczny jest jasny: traktować zwykłych obywateli, którzy nie podporządkują się jak pandemię.


Przeczytaj również:

Przejrzyj na oczy, do cholery obudź się Polsko! Światowa finansjera posługując się strachem kontroluje twoje życie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com